• Stan prawny na: 2026-05-26
Prokurent spółki z o.o. bez zarządu co do zasady nie odpowiada za długi spółki i nie ma obowiązku złożenia wniosku o upadłość, choć w określonych sytuacjach może mieć takie uprawnienie.
W artykule wyjaśniamy, kiedy prokurent może ponosić odpowiedzialność, jak złożyć rezygnację z prokury przy braku zarządu oraz jakie działania podjąć wobec KRS.

Zgodnie z art. 21 ustawy Prawo upadłościowe dłużnik ma obowiązek zgłosić wniosek o ogłoszenie upadłości nie później niż w terminie 30 dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości. Jeżeli dłużnikiem jest osoba prawna, obowiązek ten obciąża każdą osobę, która na podstawie ustawy, umowy spółki albo statutu ma prawo do prowadzenia spraw dłużnika i do jego reprezentowania.
W spółce z o.o. takim organem jest zasadniczo zarząd. Prokurent ma szerokie umocowanie do reprezentowania przedsiębiorcy w czynnościach sądowych i pozasądowych związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa, ale nie jest organem spółki i nie prowadzi jej spraw w znaczeniu właściwym dla zarządu.
Dlatego prokurent co do zasady nie ponosi odpowiedzialności za niezłożenie wniosku o upadłość w terminie. Potwierdza to także postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 marca 2013 r., sygn. akt V CSK 177/12, w którym wskazano, że złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości mieści się w zakresie uprawnień prokurenta, a nie jego obowiązków.
W praktyce oznacza to ważne rozróżnienie: prokurent może rozważyć złożenie wniosku o upadłość, jeżeli sytuacja spółki tego wymaga i zakres umocowania na to pozwala, ale nie jest podmiotem, na którym art. 21 Prawa upadłościowego opiera obowiązek terminowego działania. Za brak zarządu i brak wykonania obowiązków korporacyjnych odpowiadają przede wszystkim osoby, które powinny doprowadzić do prawidłowego obsadzenia organów spółki.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Prokurent nie odpowiada osobiście za zobowiązania spółki tylko dlatego, że reprezentuje ją na podstawie prokury. Długi spółki z o.o. są długami samej spółki, a nie prokurenta. Odpowiedzialność przewidziana w przepisach Kodeksu spółek handlowych dla członków zarządu nie rozciąga się automatycznie na prokurentów.
Podobnie w sprawach podatkowych prokurent nie jest traktowany jak członek zarządu tylko z powodu ujawnienia w KRS. Samo podpisywanie umów, odbieranie korespondencji lub kontakt z kontrahentami nie powoduje jeszcze osobistej odpowiedzialności za zaległości publicznoprawne spółki.
Nie oznacza to jednak pełnej bezkarności. Prokurent może ponosić odpowiedzialność na zasadach ogólnych, zwłaszcza na podstawie art. 415 Kodeksu cywilnego, jeżeli swoim zawinionym i bezprawnym działaniem wyrządzi komuś szkodę. Ryzyko może powstać także wtedy, gdy prokurent przekroczy zakres umocowania, działa po wygaśnięciu prokury, zawiera umowę jako rzekomy pełnomocnik albo składa kontrahentowi nieprawdziwe zapewnienia, które prowadzą do szkody.
Osobna sytuacja wystąpi, gdy prokurent samodzielnie zaciągnie zobowiązanie we własnym imieniu, na przykład podpisze poręczenie, weksel, gwarancję albo inną formę osobistego zabezpieczenia długu spółki. Wtedy odpowiada nie jako prokurent, lecz jako osoba, która przyjęła na siebie odrębne zobowiązanie.
Brak zarządu jest poważną nieprawidłowością organizacyjną. Spółka z o.o. działa przez swoje organy, a zarząd jest podstawowym organem prowadzącym sprawy spółki i reprezentującym ją na zewnątrz. Prokurent nie zastępuje zarządu w pełnym zakresie i nie może samodzielnie podejmować decyzji zastrzeżonych dla organów spółki.
W praktyce brak zarządu utrudnia składanie wniosków do KRS, zatwierdzanie dokumentów, podejmowanie uchwał wykonawczych, prowadzenie sporów oraz wykonywanie obowiązków wobec wierzycieli. Może też doprowadzić do zainteresowania sądu rejestrowego sytuacją spółki, w tym do działań zmierzających do usunięcia braków w jej organach.
Jeżeli wspólnicy są skonfliktowani, prokurent nie ma narzędzia, które automatycznie zmusi ich do powołania zarządu. Może jednak udokumentować problem, zawiadomić wspólników i sąd rejestrowy oraz ograniczyć własne ryzyko przez jasne wskazanie, że nie jest organem spółki i nie przejmuje obowiązków zarządu.
Przepisy Kodeksu cywilnego regulują prokurę jako szczególny rodzaj pełnomocnictwa przedsiębiorcy. Nie zawierają jednak szczegółowej procedury rezygnacji prokurenta analogicznej do przepisów dotyczących rezygnacji członka zarządu. W praktyce przyjmuje się, że prokurent może zakończyć stosunek prawny będący podstawą pełnienia funkcji, korzystając odpowiednio z zasad dotyczących zlecenia lub świadczenia usług, zwłaszcza art. 746 i art. 750 Kodeksu cywilnego.
Jeżeli spółka ma zarząd, najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest złożenie oświadczenia o rezygnacji spółce reprezentowanej przez zarząd i wezwanie do niezwłocznego złożenia wniosku o wykreślenie prokury z KRS. Wpis prokury w rejestrze ma znaczenie dla bezpieczeństwa obrotu, dlatego po rezygnacji należy dążyć do jego aktualizacji.
Problem powstaje wtedy, gdy spółka nie ma zarządu. W takiej sytuacji prokurent powinien działać możliwie dowodowo: wysłać oświadczenie o rezygnacji na adres spółki ujawniony w KRS, najlepiej listem poleconym za potwierdzeniem nadania lub doręczenia, a dodatkowo poinformować wspólników, jeżeli ich dane i adresy są znane. Warto zachować kopię oświadczenia, dowody nadania oraz potwierdzenia odbioru lub zwrotu przesyłki.
Dodatkowo można zawiadomić właściwy sąd rejestrowy o tym, że spółka nie ma zarządu, a ujawniony wpis prokury nie odpowiada aktualnej sytuacji. Takie pismo nie zawsze zastąpi formalny wniosek podpisany przez osoby uprawnione do reprezentacji spółki, ale może spowodować podjęcie przez sąd rejestrowy czynności dotyczących braku organu, aktualności danych w rejestrze lub potrzeby zastosowania środków przewidzianych dla spółek, które nie wykonują obowiązków rejestrowych.
Sama rezygnacja z prokury nie powoduje automatycznego powołania zarządu i nie zastępuje uchwały wspólników. Jeżeli umowa spółki przewiduje powoływanie członków zarządu przez zgromadzenie wspólników, konieczne jest podjęcie odpowiedniej uchwały zgodnie z przepisami i umową spółki.
Rezygnacja może jednak mieć znaczenie praktyczne. Po pierwsze, wspólnicy tracą osobę, która dotychczas mogła reprezentować spółkę w wielu czynnościach. Po drugie, sąd rejestrowy może zostać powiadomiony, że spółka nie ma organu i ujawnione dane wymagają weryfikacji. Po trzecie, wierzyciele mogą podjąć własne działania wobec spółki, jeżeli brak zarządu uniemożliwia normalny kontakt i dochodzenie roszczeń.
Jeżeli spółka jest niewypłacalna, brak zarządu nie usuwa problemu. Wierzyciele mogą rozważać własne środki prawne, w tym złożenie wniosku o upadłość, jeżeli zachodzą ustawowe przesłanki. Prokurent powinien natomiast unikać działań, które mogłyby zostać ocenione jako przyjęcie faktycznej roli zarządu bez odpowiednich podstaw.
Poniższe sytuacje pokazują, jak w praktyce oceniać pozycję prokurenta, gdy spółka z o.o. nie ma zarządu, ma zobowiązania albo wymaga uporządkowania wpisów w KRS.
Spółka z o.o. utraciła cały zarząd, a prokurent nadal odbiera korespondencję i podpisuje bieżące dokumenty handlowe. Kontrahent żąda od niego osobistej zapłaty zaległej faktury. Sam fakt podpisywania dokumentów w imieniu spółki nie oznacza odpowiedzialności za dług. Inaczej byłoby, gdyby prokurent osobiście poręczył zapłatę albo działał poza zakresem prokury.
Prokurent widzi, że spółka nie reguluje wymagalnych zobowiązań, ale wspólnicy od miesięcy nie mogą powołać zarządu. Prokurent nie jest podmiotem zobowiązanym do złożenia wniosku o upadłość na podstawie art. 21 Prawa upadłościowego. Może jednak rozważyć, czy w konkretnych okolicznościach złożenie wniosku mieści się w jego umocowaniu i czy jest potrzebne dla ochrony interesów spółki oraz wierzycieli.
Prokurent chce zakończyć pełnienie funkcji, ale w spółce nie ma zarządu. Wysyła oświadczenie o rezygnacji na adres spółki ujawniony w KRS, informuje znanych wspólników i składa pismo do sądu rejestrowego z opisem sytuacji. Takie działanie nie gwarantuje natychmiastowego wykreślenia wpisu, ale porządkuje dowody i może uruchomić reakcję sądu rejestrowego.
Co do zasady nie. Prokurent nie odpowiada za zobowiązania spółki tylko dlatego, że jest ujawniony w KRS lub podpisuje dokumenty w imieniu spółki. Odpowiedzialność może powstać dopiero na odrębnej podstawie, na przykład przy przekroczeniu umocowania, wyrządzeniu szkody albo osobistym zabezpieczeniu długu.
Nie na podstawie art. 21 Prawa upadłościowego. Obowiązek dotyczy osób, które mają prawo prowadzenia spraw dłużnika i reprezentowania go. Prokurent reprezentuje spółkę, ale nie jest organem prowadzącym jej sprawy jak zarząd.
W orzecznictwie przyjmuje się, że złożenie wniosku może mieścić się w uprawnieniach prokurenta, ale nie jest jego obowiązkiem. Przed takim działaniem trzeba ocenić zakres prokury, sytuację finansową spółki i skutki procesowe w konkretnej sprawie.
Nie. Sam brak zarządu nie powoduje automatycznego wygaśnięcia prokury. Prokura może nadal widnieć w KRS, dlatego po rezygnacji albo ustaniu podstaw do działania trzeba dążyć do uporządkowania wpisu.
Najbezpieczniej złożyć pisemne oświadczenie na adres spółki ujawniony w KRS, zachować dowody nadania i doręczenia, poinformować znanych wspólników oraz zawiadomić sąd rejestrowy o braku zarządu i potrzebie aktualizacji danych.
Nie działa to automatycznie. Rezygnacja może jednak wywołać presję organizacyjną i rejestrową, ponieważ spółka bez zarządu i bez osoby faktycznie zajmującej się reprezentacją może mieć poważne problemy z bieżącym funkcjonowaniem.
Prokurent w spółce z o.o. bez zarządu znajduje się w trudnej, ale możliwej do uporządkowania sytuacji. Nie przejmuje obowiązków zarządu, nie odpowiada automatycznie za długi spółki i co do zasady nie ma obowiązku zgłoszenia upadłości na podstawie art. 21 Prawa upadłościowego. Powinien jednak działać ostrożnie, nie przekraczać zakresu umocowania i dokumentować wszystkie istotne decyzje.
Jeżeli prokurent chce zrezygnować, brak zarządu wymaga szczególnej staranności. Warto zadbać o doręczenie oświadczenia spółce, zawiadomienie sądu rejestrowego i zachowanie dowodów. W sprawach z długami, sporem wspólników lub ryzykiem niewypłacalności najlepiej ocenić sytuację indywidualnie, ponieważ znaczenie mogą mieć szczegóły dokumentów i faktyczny zakres działań prokurenta.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe - Dz.U. 2003 nr 60 poz. 535
3. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 marca 2013 r., sygn. akt V CSK 177/12
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Paulina Olejniczak-Suchodolska
Radca prawny, absolwentka Wydziału Prawa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ukończyła aplikację radcowską przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie. Doświadczenie zawodowe zdobywała współpracując z kancelariami prawnymi. Specjalizuje się głównie w prawie...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika