• Stan prawny na: 2026-05-25
Jeżeli kontrahent otrzymał drugi przelew za tę samą fakturę, co do zasady musi zwrócić nadpłatę jako świadczenie nienależne. Najpierw warto wysłać pisemne wezwanie do zapłaty z terminem zwrotu, a po jego bezskutecznym upływie można dochodzić kwoty z odsetkami.
W artykule wyjaśniamy, jakie przepisy mają zastosowanie, od kiedy żądać odsetek, jak przygotować dowody i kiedy rozważyć pozew albo zawiadomienie o podejrzeniu przywłaszczenia.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Jeżeli ta sama faktura została opłacona dwa razy, druga płatność nie ma podstawy prawnej. Kontrahent miał prawo zatrzymać kwotę należną z faktury, ale nadwyżka wynikająca z omyłkowego przelewu powinna zostać zwrócona. Podstawą roszczenia jest przede wszystkim art. 410 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym świadczenie jest nienależne m.in. wtedy, gdy spełniający świadczenie nie był zobowiązany albo nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył. Do takiego roszczenia stosuje się przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, w szczególności art. 405 K.c.
W praktyce oznacza to, że firma, która otrzymała drugi przelew, jest zobowiązana zwrócić nadpłaconą kwotę. Nie zmienia tego sam fakt, że pieniądze wpłynęły na jej rachunek bankowy albo zostały zaksięgowane. Jeżeli odbiorca wie już o pomyłce, powinien liczyć się z obowiązkiem zwrotu. W orzecznictwie wskazywano również, że zużycie nienależnie otrzymanych pieniędzy na spłatę własnych zobowiązań nie musi oznaczać wygaśnięcia wzbogacenia, bo zmniejszenie pasywów nadal stanowi korzyść majątkową.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Najpierw należy uporządkować dowody i wysłać formalne wezwanie do zapłaty. E-mail z prośbą o zwrot jest przydatny, zwłaszcza jeżeli kontrahent potwierdził omyłkową podwójną zapłatę, ale dla celów dowodowych lepiej przygotować pismo z jednoznacznym żądaniem zwrotu. Wezwanie można wysłać listem poleconym, pocztą elektroniczną na ustalony adres kontaktowy albo przez system używany do komunikacji z kontrahentem. Najważniejsze jest, aby dało się później wykazać treść wezwania i datę jego doręczenia lub wysłania.
W wezwaniu należy wskazać: kwotę nadpłaty, numer faktury, daty i identyfikatory obu przelewów, numer rachunku do zwrotu, termin zwrotu oraz informację, że po bezskutecznym upływie terminu sprawa zostanie skierowana na drogę sądową. Przy kilku tysiącach złotych rozsądny termin to zwykle 3–7 dni roboczych, choć w konkretnej sprawie można wyznaczyć inny termin, jeżeli uzasadniają to okoliczności.
Jeżeli problem dotyczy szerszego sporu między wspólnikami albo kontrahentami, pomocny może być także materiał o tym, jak wygląda odzyskanie pieniędzy w nieformalnej współpracy gospodarczej.
Roszczenie o zwrot omyłkowej nadpłaty jest roszczeniem pieniężnym. Jeżeli termin zwrotu nie został wcześniej określony, zastosowanie ma art. 455 K.c. – świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Dlatego w praktyce najbezpieczniej jest żądać odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia następującego po dniu, w którym upłynął termin wskazany w wezwaniu do zapłaty.
Zgodnie z art. 481 K.c. wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, nawet jeżeli nie poniósł szkody i nawet jeżeli opóźnienie wynika z okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Od 5 marca 2026 r. wysokość odsetek ustawowych za opóźnienie wynosi 9,25% w stosunku rocznym, ale stawka ta może się zmieniać wraz ze zmianami stopy referencyjnej NBP i obwieszczeniami Ministra Sprawiedliwości. Przy sporządzaniu pozwu warto więc sprawdzić aktualną stawkę na dzień dochodzenia roszczenia.
Sama podwójna płatność za prawidłowo wystawioną fakturę nie oznacza automatycznie, że trzeba korygować fakturę. Jeżeli faktura dokumentuje rzeczywistą sprzedaż lub usługę i jest wystawiona na prawidłową kwotę, problem dotyczy rozrachunków, a nie treści faktury. Odbiorca pieniędzy powinien zwrócić nadpłatę albo – jeżeli obie strony wyraźnie tak postanowią – zaliczyć ją na poczet innej wymagalnej należności.
Takie rozliczenie powinno być udokumentowane, aby nie powstał później spór, czy przelew był zwrotem nadpłaty, kompensatą, zaliczką czy zapłatą za kolejną fakturę. Przy większych kwotach warto zadbać o pisemne potwierdzenie sposobu ujęcia nadpłaty, zwłaszcza gdy w grę wchodzą bieżące rozliczenia firmowe, VAT, PIT albo rozrachunki z kontrahentami.
Jeżeli wezwanie do zapłaty nie przynosi skutku, zasadniczą drogą jest pozew o zapłatę. W pozwie należy dochodzić kwoty nadpłaty, odsetek ustawowych za opóźnienie oraz kosztów procesu. Do pozwu warto dołączyć fakturę, potwierdzenia obu przelewów, korespondencję z kontrahentem, potwierdzenie uznania pomyłki oraz wezwanie do zapłaty.
W sprawie prostej i dobrze udokumentowanej sąd może wydać nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Jeżeli pozwany wniesie sprzeciw, sprawa będzie rozpoznawana dalej. W relacjach między przedsiębiorcami trzeba liczyć się również z przepisami o postępowaniu gospodarczym, w którym istotne jest szybkie powołanie twierdzeń i dowodów. Dlatego nie warto odkładać zebrania dokumentów na później.
W sprawach między przedsiębiorcami roszczenie związane z prowadzeniem działalności gospodarczej przedawnia się zasadniczo po 3 latach. W innych przypadkach podstawowy termin przedawnienia wynosi 6 lat, chyba że przepis szczególny przewiduje termin krótszy. Zgodnie z art. 118 K.c., jeżeli termin przedawnienia wynosi co najmniej 2 lata, koniec terminu przypada co do zasady na ostatni dzień roku kalendarzowego.
Przy świadczeniu nienależnym trzeba uwzględnić także art. 120 K.c. i charakter roszczenia jako bezterminowego. W praktyce nie należy zwlekać: im szybciej zostanie wysłane wezwanie do zwrotu i im szybciej zostaną zabezpieczone dowody, tym mniejsze ryzyko sporu o wymagalność, odsetki i przedawnienie.
Można rozważyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, ale trzeba zachować ostrożność. Sam fakt, że firma opóźnia się ze zwrotem pieniędzy, nie zawsze oznacza przestępstwo. Dla odpowiedzialności z art. 284 Kodeksu karnego istotny jest zamiar przywłaszczenia, czyli potraktowania cudzego mienia albo prawa majątkowego jak własnego.
Za okoliczności przemawiające za zawiadomieniem mogą uchodzić w szczególności: wyraźne potwierdzenie otrzymania nadpłaty, późniejsza odmowa jej zwrotu bez podstawy, ukrywanie się, sprzeczne wyjaśnienia, próba zaliczenia pieniędzy na nieistniejące roszczenia albo używanie ich wbrew oczywistej woli właściciela. W orzecznictwie podkreśla się, że dla przywłaszczenia potrzebny jest zamiar zatrzymania mienia dla siebie lub innej osoby, a nie tylko bierne opóźnienie. Dlatego w większości takich spraw podstawowym instrumentem pozostaje roszczenie cywilne o zapłatę.
Przed skierowaniem sprawy do sądu albo prawnika warto przygotować komplet dokumentów. Najważniejsze są: faktura, potwierdzenie pierwszego i drugiego przelewu, historia rachunku pokazująca obie płatności, korespondencja z kontrahentem, odpowiedź potwierdzająca nadpłatę, wezwanie do zapłaty oraz dowód jego wysłania. Jeżeli kontrahent telefonicznie obiecywał zwrot, warto po rozmowie wysłać krótkiego e-maila potwierdzającego ustalenia.
W wezwaniu do zapłaty nie trzeba używać skomplikowanego języka. Ważne, aby żądanie było jednoznaczne: kto ma zapłacić, jaką kwotę, z jakiego tytułu, na jaki rachunek i w jakim terminie. Dobrze jest też wskazać, że po upływie terminu zostaną naliczone odsetki ustawowe za opóźnienie, a sprawa może zostać skierowana do sądu bez dalszych wezwań.
Poniższe przykłady pokazują, jak te same zasady działają w typowych sytuacjach gospodarczych.
Spółka zapłaciła kontrahentowi 8600 zł za fakturę, a po dwóch dniach omyłkowo wykonała drugi przelew na tę samą kwotę. Kontrahent potwierdził e-mailem, że widzi nadpłatę, ale przez dwa tygodnie nie zwrócił pieniędzy. Spółka powinna wysłać formalne wezwanie do zapłaty, wyznaczyć termin zwrotu, a po jego upływie dochodzić 8600 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.
Jednoosobowy przedsiębiorca omyłkowo przelał zapłatę za fakturę na stary rachunek kontrahenta, a następnie – po informacji księgowej – zapłacił ponownie na nowy rachunek. Jeżeli oba rachunki należały do tego samego kontrahenta i pieniądze zostały przez niego otrzymane, nadpłata podlega zwrotowi. W pierwszej kolejności trzeba ustalić, kto faktycznie otrzymał środki, a dopiero potem kierować wezwanie do właściwego podmiotu.
Kontrahent odmawia zwrotu nadpłaty, twierdząc, że zaliczył ją na poczet przyszłej współpracy. Takie jednostronne rozliczenie nie zawsze będzie skuteczne. Jeżeli nie było uzgodnienia, a kontrahent nie ma wymagalnej wierzytelności nadającej się do potrącenia, poszkodowana firma może żądać zwrotu całej nadpłaty wraz z odsetkami.
Może próbować potrącenia tylko wtedy, gdy ma własną, istniejącą i wymagalną wierzytelność, która spełnia warunki potrącenia. Jeżeli takich podstaw nie ma, powinien zwrócić omyłkowo otrzymane pieniądze.
E-mail może być skuteczny dowodowo, zwłaszcza gdy kontrahent na niego odpowiedział. Dla bezpieczeństwa warto jednak wysłać formalne wezwanie do zapłaty, w którym jasno wskazany jest termin zwrotu i numer rachunku.
Najbezpieczniej liczyć je od dnia następującego po upływie terminu wyznaczonego w wezwaniu do zapłaty. W konkretnych sprawach można rozważać wcześniejszą datę, ale wymaga to analizy treści korespondencji i okoliczności powstania wymagalności.
Bank może pomóc w procedurze wyjaśniającej, ale jeżeli przelew trafił na rachunek właściwego kontrahenta, jego zwrot zwykle wymaga działania odbiorcy albo dochodzenia roszczenia od niego. Samo zgłoszenie w banku nie zastępuje wezwania do zapłaty.
Nie. Odpowiedzialność karna wymaga wykazania zamiaru przywłaszczenia. Jeżeli problem wynika z bałaganu księgowego, sporu o rozliczenia albo opóźnienia, sprawa może mieć wyłącznie charakter cywilny.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marek Gola
Radca prawny, doktorant w Katedrze Prawa Karnego Procesowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, zdał aplikację radcowską w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Specjalizuje się w szczególności...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory i słownik.