• Stan prawny na: 2026-05-30
Uchwała jedynego wspólnika o wypłacie dywidendy w spółce z o.o. co do zasady nie musi mieć formy aktu notarialnego tylko dlatego, że wspólnik jest jednocześnie jedynym członkiem zarządu.
Inaczej należy oceniać umowy i inne czynności prawne zawierane między takim wspólnikiem a reprezentowaną przez niego spółką. W artykule wyjaśniamy, kiedy działa art. 210 k.s.h. i jak bezpiecznie udokumentować podział zysku.
Co do zasady nie. W jednoosobowej spółce z o.o., w której jedyny wspólnik jest zarazem jedynym członkiem zarządu, uchwała o podziale zysku i wypłacie dywidendy nie jest czynnością prawną zawieraną między wspólnikiem a spółką. Jest wykonywaniem przez jedynego wspólnika uprawnień zgromadzenia wspólników.
Oznacza to, że sama uchwała o przeznaczeniu zysku na dywidendę nie musi być sporządzona w formie aktu notarialnego wyłącznie z powodu jednoosobowego składu właścicielskiego i jednoosobowego zarządu. Powinna jednak zostać prawidłowo udokumentowana, zwłaszcza dla celów korporacyjnych, księgowych i podatkowych.
Podstawą wypłaty dywidendy jest uchwała o podziale zysku. Zysk musi wynikać z rocznego sprawozdania finansowego, a jego wypłata nie może naruszać zasad określających maksymalną kwotę przeznaczoną do podziału między wspólników.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Art. 210 Kodeksu spółek handlowych reguluje szczególny sposób reprezentacji spółki w relacjach z członkiem zarządu. W § 2 przewiduje dodatkowe wymaganie dla sytuacji, w której jedyny wspólnik jest jednocześnie jedynym członkiem zarządu. Czynność prawna między tym wspólnikiem a reprezentowaną przez niego spółką wymaga wtedy formy aktu notarialnego, a notariusz zawiadamia sąd rejestrowy, przesyłając wypis aktu.
Ten przepis ma znaczenie przede wszystkim przy umowach i innych czynnościach prawnych między spółką a jej jedynym wspólnikiem pełniącym funkcję jedynego członka zarządu. Przykładowo może chodzić o umowę o pracę, kontrakt menedżerski, pożyczkę, najem, sprzedaż składnika majątku albo inną umowę, w której po jednej stronie występuje spółka, a po drugiej ten sam wspólnik.
Uchwała o dywidendzie ma inny charakter. Nie dochodzi w niej do reprezentowania spółki przy zawarciu umowy ze wspólnikiem. Jedyny wspólnik podejmuje decyzję właścicielską w zakresie przeznaczenia zysku, dlatego typowa uchwała o wypłacie dywidendy nie podlega rygorowi aktu notarialnego z art. 210 § 2 k.s.h.
Brak obowiązku sporządzenia aktu notarialnego nie oznacza, że wypłata może nastąpić bez dokumentów. W praktyce spółka powinna zadbać o kompletną dokumentację korporacyjną i księgową.
Jeżeli w spółce nie podjęto uchwały o przeznaczeniu zysku do wypłaty, sam fakt wypracowania zysku nie wystarcza do wypłaty dywidendy. Wspólnik nabywa roszczenie o wypłatę dopiero wtedy, gdy zysk został przeznaczony do podziału zgodnie z przepisami i umową spółki.
Kwota przeznaczona do podziału między wspólników nie może być ustalona dowolnie. Zasadniczo punktem wyjścia jest zysk za ostatni rok obrotowy, powiększony o niepodzielone zyski z lat ubiegłych oraz określone kwoty przeniesione z kapitałów, które mogą być przeznaczone do podziału. Jednocześnie trzeba uwzględnić niepokryte straty, udziały własne oraz kwoty, które zgodnie z ustawą lub umową spółki powinny zostać przekazane na kapitały rezerwowe albo zapasowe.
Wypłata ponad kwotę dopuszczalną może zostać potraktowana jako wypłata nienależna. W takiej sytuacji spółka może dochodzić zwrotu, a odpowiedzialność mogą ponosić także osoby, które dopuściły do nieprawidłowej wypłaty. Dlatego przed dokonaniem przelewu warto porównać treść uchwały z zatwierdzonym sprawozdaniem finansowym i postanowieniami umowy spółki.
Wypłata dywidendy rodzi również skutki podatkowe. Jeżeli wspólnikiem jest osoba fizyczna, co do zasady dywidenda podlega zryczałtowanemu podatkowi dochodowemu, a spółka pełni funkcję płatnika. Przy wspólniku będącym spółką lub innym podmiotem mogą wchodzić w grę odrębne zasady, w tym warunki zwolnienia dywidendowego, jeżeli są spełnione ustawowe przesłanki.
Ocena podatkowa zależy od statusu wspólnika, jego rezydencji podatkowej, rodzaju udziałów oraz ewentualnych powiązań. Z tego powodu w bardziej złożonych strukturach sama poprawność uchwały korporacyjnej nie przesądza jeszcze o pełnym bezpieczeństwie rozliczenia.
Notariusz nie jest potrzebny do zwykłej uchwały o wypłacie dywidendy. Może być jednak konieczny, jeżeli równolegle podejmowane są czynności wymagające formy aktu notarialnego albo protokołu notarialnego, na przykład zmiana umowy spółki. Notariusz będzie również potrzebny przy czynności prawnej objętej art. 210 § 2 k.s.h., jeżeli jedyny wspólnik będący jedynym członkiem zarządu zawiera z reprezentowaną przez siebie spółką umowę.
W praktyce warto rozdzielać uchwałę dywidendową od innych zdarzeń prawnych. Sama decyzja o przeznaczeniu zysku do wypłaty to jedno, a umowa między wspólnikiem a spółką albo zmiana umowy spółki to odrębna czynność, która może wymagać szczególnej formy.
Poniższe przykłady pokazują, kiedy uchwała o dywidendzie może zostać podjęta bez notariusza, a kiedy w sprawie pojawia się odrębna czynność wymagająca szczególnej formy.
Pan Tomasz jest jedynym wspólnikiem i jedynym członkiem zarządu spółki z o.o. Po zatwierdzeniu sprawozdania finansowego podjął pisemną uchwałę o przeznaczeniu części zysku na dywidendę. Nie sporządził aktu notarialnego. Takie działanie jest co do zasady prawidłowe, ponieważ uchwała o podziale zysku nie jest umową między nim a spółką.
Pani Anna chce wypłacić sobie dywidendę, ale jednocześnie planuje, aby spółka sprzedała jej samochód firmowy. Uchwała o dywidendzie nie wymaga aktu notarialnego, natomiast sprzedaż składnika majątku między spółką a jedynym wspólnikiem będącym jedynym członkiem zarządu może podlegać ocenie na gruncie art. 210 § 2 k.s.h. i wymagać formy aktu notarialnego.
Spółka wykazała zysk, ale ma również niepokrytą stratę z poprzednich lat oraz postanowienia umowy spółki nakazujące przekazanie części zysku na kapitał zapasowy. Jedyny wspólnik nie powinien przeznaczać całego wyniku finansowego na dywidendę. Najpierw trzeba ustalić kwotę, którą rzeczywiście wolno wypłacić.
Tak. W jednoosobowej spółce z o.o. jedyny wspólnik wykonuje uprawnienia zgromadzenia wspólników. Powinien jednak sporządzić uchwałę w formie pozwalającej na jej przechowywanie w dokumentacji spółki.
Nie, jeżeli chodzi o typową uchwałę o podziale zysku. Brak aktu notarialnego nie powinien sam w sobie powodować nieważności takiej uchwały, ponieważ art. 210 § 2 k.s.h. dotyczy czynności prawnych między wspólnikiem a spółką, a nie zwykłej decyzji właścicielskiej o dywidendzie.
Zwykła dywidenda za rok obrotowy wymaga zatwierdzenia sprawozdania finansowego i uchwały o przeznaczeniu zysku do podziału. Odrębną instytucją jest zaliczka na poczet dywidendy, ale może być wypłacona tylko przy spełnieniu szczególnych warunków.
Tak. Umowa spółki może przewidywać szczególne zasady podziału zysku, obowiązek tworzenia kapitałów albo inne ograniczenia. Przed podjęciem uchwały trzeba sprawdzić jej aktualne brzmienie.
Nie zawsze. Podstawowe zasady zależą od tego, czy wspólnikiem jest osoba fizyczna, osoba prawna, polski rezydent czy podmiot zagraniczny. W niektórych przypadkach trzeba dodatkowo zbadać warunki zwolnień i obowiązki płatnika.
Wypłata dywidendy w jednoosobowej spółce z o.o., w której jedyny wspólnik jest jednocześnie jedynym członkiem zarządu, nie wymaga aktu notarialnego tylko z powodu art. 210 § 2 k.s.h. Przepis ten dotyczy czynności prawnych między wspólnikiem a reprezentowaną przez niego spółką, przede wszystkim umów, a nie zwykłej uchwały o podziale zysku.
Bezpieczeństwo wypłaty zależy jednak od spełnienia innych warunków: prawidłowego zatwierdzenia sprawozdania finansowego, podjęcia uchwały, ustalenia dopuszczalnej kwoty do wypłaty, sprawdzenia umowy spółki oraz poprawnego rozliczenia podatku. Jeżeli dywidenda jest połączona z innymi czynnościami między wspólnikiem a spółką, sprawę warto ocenić odrębnie.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych - Dz.U. 2000 nr 94 poz. 1037
Potrzebujesz indywidualnej odpowiedzi? Opisz swoją sytuację w formularzu poniżej. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marek Gola
Radca prawny, doktorant w Katedrze Prawa Karnego Procesowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, zdał aplikację radcowską w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Specjalizuje się w szczególności...
>> więcej informacji