Kategoria: Spółka jawna

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Masz problem ze spółką jawną? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wystąpienie wspólnika ze spółki jawnej – rozliczenia

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2015-04-27

Ze względu na narastający konflikt zdecydowałem się wystąpić ze spółki jawnej, której jestem wspólnikiem. Złożyłem już oświadczenie o wypowiedzeniu umowy spółki zgodnie z 6-miesięcznym okresem wypowiedzenia. Oprócz mnie rezygnuje również drugi wspólnik, pozostaje dwóch. Problem dotyczy wzajemnych rozliczeń. Mianowicie 2 lata temu, kiedy stosunki w spółce były jeszcze poprawne, za ustną zgodą wspólników zakupiłem za własne środki sprzęt niezbędny dla działalności firmy. Były to moje własne pieniądze i pieniądze żony, na co mam potwierdzenie przelewu z konta osobistego, kwota niemała, bo prawie 40 tys. zł. Teraz wspólnicy pozostający w spółce uważają, że jest to majątek spółki i domagają w rozliczeniu uwzględnienia ich udziałów. Fakt, że faktura wystawiona była na spółkę, ale poza tym wspólnicy w żaden sposób nie mogą udokumentować, że takie środki zostały wykorzystane ze spółki. Proszę o odpowiedź, czy przysługują mi jakieś prawa, żeby odzyskać sprzęt, który przez własną łatwowierność zakupiłem do spółki, nie podpisując żadnej umowy ze wspólnikami?

Tomasz Krupiński

»Wybrane opinie klientów

Dziękuje za udzieloną opinię. Moje wątpliwości zostały rozwiane. Szybkie odpowiedzi są olbrzymią zaletą Państwa Serwisu.
Mariusz, 57 lat, mgr inż.
Odpowiedź szybka i konkretna. Prawo nasze jest zawile napisane. Potrzebowałam potwierdzenia, że prawidłowo je odczytałam. Z czystym sumieniem poleciłabym ten sposób uzyskania informacji. Szybki, bez czekania na termin wizyty.
Teresa, emeryt - księgowa, 67 lat
Porada treściwa, konkretna, profesjonalna. 
Beata
Jestem zadowolona z waszej pomocy i na pewno będę polecać Was moim znajomym, którzy będą potrzebować porady prawnej.
Helka
Sprawa została pozytywnie rozpatrzona przez ZUS po załączeniu odp. od ePorady24
Artur, dr nauk chemicznych, 47 lat
 Bardzo szybka i kompleksowa odpowiedz na moje pytania. Doskonala komunikacja.
Anna, geodeta, 32 lata
Bardzo dziękuję jak zawsze jestem bardzo zadowolona i będę korzystać z Państwa usług w razie potrzeby,jesteście Państwo bardzo dobrym portalem i polecam go znajomym. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję
Mariola
Panie Marku bardzo dziękuję za poradę. Sprawę kontynuuję w Szczecinie z uwagi, gdyż wymagana jest konsultacja na miejscu. 
Ryszard, nauczyciel, 66 lat
Trzy słowa - profesjonalizm, szybkość i przejrzystość!!!!!!!!
Cezary
Duża pomoc. Napisanie Wniosku do Sądu to nie prosta sprawa dla amatora, trochę się niepokoiłem, dzięki Panu Mecenasowi dałem radę. A co dalej czas pokaże. 
Jerzy, inżynier mechanik, 63 lata
Jestem bardzo zadowolona, szybka komunikacja, szczególne wytłumaczenie. 
Barbara, 65 lat
Ceny są podobne do usług prawników stacjonarnych, a tu jest plus, że mogę korespondować bez ograniczenia i nie muszę biegać do prawnika, bo coś chcę nowego przekazać lub zapytać w danej sprawie. Prawniczka, pani Wioletta, z którą korespondowałam wykazała dużą cierpliwość i zrozumienie tematu. Pozdrawiam.
Joanna
Szybka, rzetelna odpowiedź. Przekazana w zrozumiały sposób. Polecam:)))))
Magdalena, 37 lat, Historyk kultury
Witam Serdecznie! Team ePorady24 z całego mojego serca i z czystym sumieniem baaadzo POLECAM :)! Wszystkim tym w życiu których (tak jak u mnie) z dnia na dzień pojawily sie problemy prawne i którzy potrzebują błyskawicznej i wyczerpującej porady prawnej, także tym którzy tak jak ja mieszkają za granica i tak jak ja nie posiadają polskiego konta, ani polskiej waluty (bardzo pozytywny przelicznik walut!), wszystkim tym którzy zastanawiają się, czy ta firma jest aby wiarygodna (?) powiem: TAK - jak najbardziej :) - sama się o tym bardzo pozytywnie przekonałam. Tu znajdziecie gwarantowana: szybkość światła :), wyczerpujące odpowiedzi z różnych dziedzin prawa (także jeśli macie problemy z wypełnieniem formularzy - tez: nie ma problemu :) a przede wszystkim UCZCIWOSC!!!! Firmie ePorady24 bardzo serdecznie dziękuje i pozdrawiam! Bede Was wszystkim polecać :)! 
Agata, inż. projektowania terenów zieleni, 39 lat
Bardzo dziękuję za udzielenie porady prawnej. Z usługi korzystałam po raz pierwszy i nigdy nie myślałam, że można tak uczciwie podejść do problemu osoby, której się nie zna i nie ma z nią bezpośredniego kontaktu. Na moje pytania otrzymałam odpowiedzi wyczerpujące mimo, że mój problem nie zakończył się pozytywnie dla mnie.Dziękuję jeszcze raz i pozdrawiam
Bogusława
Bardzo fachowa obsługa. Otrzymałem wyczerpujące odpowiedzi na moje pytania. Bardzo przydatna jest opcja zadawania pytań dodatkowych - dzięki doprecyzowaniu pytań prawnik mógł doprecyzować swoje odpowiedzi, co finalnie rozwiązało mój problem. 
Łukasz, 33 lata
Szybka wycena i rzetelna odpowiedź . Jeśli ktoś nie ma czasu umawiać się z doradcami to szczerze polecam ten serwis, niedziela, godz 22 - otrzymuję szybkie odpowiedzi- BRAWO.
Dariusz, 33 lata
Uzyskałem konkretną odpowiedź na konkretne pytanie, bez owijania i niedopowiedzeń.
Grzegorz
Odpowiedź na postawione pytanie była kompleksowa, w odniesieniu do odpowiednich przepisów KC. Prawnik odpowiadał na kolejne pytania praktycznie w dniu kolejnym - udostępniając z własnej inicjatywy - wzory gotowych pism procesowych. Prawnik wskazał na alternatywne drogi dalszego postępowania, uwzględniając również instytucje mogące prowadzić sprawę w drodze postępowania administracyjnego, najkorzystniejszej z punktu widzenia konsumenta. Przedstawiona analiza poza krokami procesowymi wskazywała na szanse i zagrożenia związane z dochodzeniem odszkodowania przy sporach transgranicznych, gdzie tak naprawdę siedziba usługodawcy ( linia lotnicza ) leży w rajach podatkowych nie podlegających polskiej jurysdykcji. 
Arkadiusz
Po raz Małgorzata 3 skorzystała z porady! Tak samo jak za dwoma poprzednimi razami otrzymałam odpowiedź jasną i klarowną. 
Małgorzata, zarządca nieruchomości, 71 lat
Bardzo dziękuje za wyczerpującą opinię i odpowiedź. Bardzo zadowolony jestem z Państwa usługi. Bardzo dziękuję.
Michał, 68 lat, rzeczoznawca majątkowy
Profesjonalna i rzetelna pomoc prawna uzyskana w krótkim czasie za pośrednictwem Internetu. Bardzo dziękuję za udzielenie pomocy w zgłoszonej sprawie.
Paulina
Bardzo przyzwoity serwis. Szybki, profesjonalny i w dostepnej cenie. Moge polecic bez zadnych zastrzezen.
Hanna
Bardzo konkretne szczegółowe odpowiedzi na każde pytania i ogólne i dodatkowe. Jestem bardzo zadowolona. Cena też uważam uczciwa. 
Gabriela
Eporady24 to - fachowcy z górnej półki, posiadający umiejętność , w oparciu o posiadaną rzetelną wiedzę , prowadzenia pytającego krok po kroku przez zawiłości prawa , udzielający w pełni wyczerpujących informacji w temacie - ekspresowa opcja odpowiedzi -możliwość zadawania pytań dodatkowych, celem zaspokojenia swoich zawirowań myślowych.
Anna, biolog, 63 lata
Opinia przydatna. Upewniłam się, że mam rację.
Renata
Bardzo dziękuję za szybkie i w pełni profesjonalne załatwienie mojej zagmatwanej sprawy. Po wcześniejszych nie najlepszych doświadczeniach z prawnikami, ePorady24, to był strzał w dziesiątkę. Polecam ePorady24 wszystkim potrzebującym porad prawnych. Profesjonalizm, dobra cena, terminowość, możliwość zadawania dodatkowych pytań to jest to czego oczekuje klient. Szczególnie dziękuję Panu Mecenasowi Michałowi Soćko za zajęcie się moją sprawą i sporządzenie pisma procesowego. W miarę potrzeb będę wracać. 
 
Krystyna, były pracownik biurowy, 66 lat
Moja opinia o współpracy z Porady prawne - ePorady24.pl: ? jasny, czytelny sposób wyjaśniania kwestii prawnych, dostosowany do wiedzy odbiorcy ? wiedza w zakresie prowadzonej sprawy bardzo rozległa, wykraczająca poza podstawowe kwestie prawne ? bieżący, stały kontakt mejlowy, ? zaangażowanie na bardzo wysokim poziomie, pilnowanie terminów, dokumentów. Wyczerpująca opinia z przytoczeniem przepisów prawa, przekazana w sposób zrozumiały dla przeciętnego Kowalskiego - super szybko, znacznie taniej -aniżeli u prawnika w kancelarii prawnej obok. 
Grażyna, księgowa, 61 lat
Jestem mocno zobowiązany za merytoryczne ustosunkowanie się do moich zadawanych pytań , a poradę prawną oceniam wysoko za co serdecznie dziękuję.
Stefan
Wyczerpująca odpowiedź. Przytoczono stosowne paragrafy, całość dała mi jasny pogląd na całą sprawę.
Janina, 60 lat, mgr filologii polskiej

Na samym początku należy zaznaczyć, że zgodnie z art. 65 Kodeksu spółek handlowych:

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

„§ 1. W przypadku wystąpienia wspólnika ze spółki wartość udziału kapitałowego wspólnika albo jego spadkobiercy oznacza się na podstawie osobnego bilansu, uwzględniającego wartość zbywczą majątku spółki.

§ 2. Jako dzień bilansowy przyjąć należy:

1) w przypadku wypowiedzenia – ostatni dzień roku obrotowego, w którym upłynął termin wypowiedzenia,

2) w przypadku śmierci wspólnika lub ogłoszenia upadłości – dzień śmierci albo dzień ogłoszenia upadłości,

3) w przypadku wyłączenia wspólnika na mocy prawomocnego orzeczenia sądu – dzień wniesienia pozwu.

§ 3. Udział kapitałowy obliczony w sposób określony w § 1 i § 2 powinien być wypłacony w pieniądzu. Rzeczy wniesione do spółki przez wspólnika tylko do używania zwraca się w naturze.

§ 4. Jeżeli udział kapitałowy wspólnika występującego albo spadkobiercy wspólnika przy rozliczeniu wykazuje wartość ujemną, jest on obowiązany wyrównać spółce przypadającą na niego brakującą wartość.

§ 5. Wspólnik występujący albo spadkobierca wspólnika uczestniczą w zysku i stracie ze spraw jeszcze niezakończonych; nie mają oni jednak wpływu na ich prowadzenie. Mogą jednak żądać wyjaśnień, rachunków oraz podziału zysku i straty z końcem każdego roku obrotowego”.

Jak z powyższego wynika, jeśli po wystąpieniu wspólnika spółka będzie kontynuowała działalność, to zobowiązana jest rozliczyć się z osobą ustępującą. W tym celu konieczne jest sporządzenie osobnego bilansu uwzględniającego wartość zbywczą majątku spółki. Jako dzień bilansowy przyjąć należy ostatni dzień roku obrotowego, w którym upłynął termin wypowiedzenia (art. 65 K.s.h.). Na podstawie tego bilansu osobie ustępującej ze spółki wypłaca się wartość jej udziału kapitałowego. Powinien być on wypłacony w pieniądzu.

Dlatego też, wkłady wniesione do spółki na własność pozostaną jej własnością, a wspólnik po wystąpieniu nie będzie miał do nich żadnych praw. Jedynie rzeczy wniesione do spółki tylko do używania należy zwrócić w naturze. Natomiast gdy udział kapitałowy wspólnika wykazuje wartość ujemną, jest on zobowiązany wyrównać spółce przypadającą na niego brakującą wartość.

Wspólnicy mogą w umowie spółki ustalić odmienne od kodeksowych zasady sporządzania bilansu. Mogą również umówić się, że zamiast wartości udziału, występującemu wspólnikowi zostanie wypłacona oznaczona w umowie suma pieniężna. Za wypłatę udziału pozostali wspólnicy odpowiadają solidarnie ze spółką.

Bilans uwzględniający wartość zbywczą majątku spółki jest osobnym bilansem, a nie bilansem rocznym, chociaż w przypadku wskazanym w art. 65 § 2 pkt 1 będzie on sporządzony na ten sam dzień, co bilans roczny. Bilans, o którym mowa w art. 65, jest bilansem likwidacyjnym, przy którego sporządzaniu nie przyjmuje się tzw. zasady kontynuacji, co wynika chociażby z tego, że wspólnik (spadkobierca), z którym następuje rozliczenie, uczestniczy w zyskach i stratach z przedsięwzięć kontynuowanych po dniu bilansowym na odrębnej zasadzie, wynikającej z art. 65 § 5.

Roszczenie o wypłatę równowartości udziału kapitałowego jest roszczeniem wobec spółki, jednakże pozostali wspólnicy ponoszą odpowiedzialność solidarną i subsydiarną ze spółką (art. 22 § 2 i art. 31 § 1).

Co do zasady roszczenie o wypłacenie równowartości udziału kapitałowego staje się wymagalne niezwłocznie po sporządzeniu bilansu, na którego podstawie ma nastąpić wypłata. Chodzi jednak o to, że Kodeks nie wskazuje, w jakim terminie ma być sporządzony ten bilans, a określa tylko dzień bilansowy. Należy więc stosować tu w drodze analogii (nawet jeżeli dana spółka jawna ze względu na wysokość obrotów nie podlega ustawie o rachunkowości) art. 52 ust. 1 w zw. z art. 52 ust. 3 pkt 1 in fine u.rach. Oznacza to, że bilans powinien być sporządzony w ciągu 3 miesięcy od dnia bilansowego, o którym mowa w art. 65 § 2.

W przypadku gdy przedmiotem wkładu było wniesienie rzeczy do używania, rzeczy te zwraca się w naturze w stanie, w jakim się znajdują w chwili zwrotu; spółka odpowiada jednak za pogorszenie przedmiotu wkładu ponad stopień wynikający z normalnego zużycia (art. 718 § 1 K.c.).

Wprawdzie nie zawarł Pan ze spółką stosownej umowy (np. najmu lub użyczenia), jednak z okoliczności należy domniemywać, że wniósł Pan rzecz do nieodpłatnego korzystania przez spółkę i wobec Pana wyjścia ze spółki, rzecz ta powinna zostać Panu wydana w naturze.

Na okoliczność właśnie takich ustaleń musi Pan jednak powołać świadków lub w inny sposób je udowodnić (ustne ustalenia, które następnie zostały potwierdzone poprzez e-mail lub komunikator internetowy).

Niestety okoliczności świadczące przeciwko Panu również znajdują uzasadnienie, a mianowicie zakup został dokonany „na spółkę”, bowiem na fakturze widniały dane spółki. Sąd więc może uznać, że środki pochodzące na zakup tej maszyny były albo darowizną albo pożyczką.

Wspólnik może udzielić spółce także pożyczki. Podstawą prawną udzielenia pożyczki jest art. 720 § 1 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości.

Zgodnie z art. 720 § 2 K.c. umowa pożyczki, której wartość przenosi pięćset złotych, powinna być stwierdzona pismem.

A więc moim zdaniem, jeżeli już występować z żądaniem, to raczej niech Pan żąda zwrotu kwoty 40 tys. zł, bowiem sam zakup na maszyny na firmę może oznaczać, że maszyna ta stała się jej własnością, a nie własnością wspólnika. W tej kwestii należałoby udowodnić, że wszyscy wspólnicy byli świadomi, że kwota na maszynę była pożyczką zawartą w formie ustnej.

Problem powstaje na etapie udowadniania przez pożyczkodawcę faktu udzielenia pożyczki oraz treści zawartej umowy. Z uwagi na wskazane ograniczenia staje się to niezmiernie utrudnione (forma pisemna ad probationem). Sądy jednak w dość łagodny sposób podchodzą do interpretowania sytuacji, w których – mimo braku dowodu na piśmie – dopuszczalne jest przeprowadzenie dowodu na okoliczność zawarcia umowy. Sądy, ze względu na ważne okoliczności, bardzo często dopuszczają dowody z przesłuchania stron, świadków czy dokumentów, nawet bez zgody strony przeciwnej.

W Pana sprawie może też pojawić się zarzut przedawnienia.

W myśl przepisu art. 118 Kodeksu cywilnego, jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata. Pan, jako wspólnik spółki jawnej i podobnie jak spółka – jest przedsiębiorcą, dlatego sąd może uznać, że roszczenia Pana (a nie żony części) przedawniają się z upływem 3 lat, od kiedy roszczenie stało się wymagalne.

Przyjmuje się także, że jeżeli nic innego nie wynika z umowy pożyczki, moment wymagalności roszczenia to dzień następny po dniu, kiedy spłata kapitału winna być dokonana, czyli w zobowiązaniu bezterminowym już w następnym dniu od udzielenia pożyczki spółce.

Reasumując, teoretycznie istnieją szanse, aby uzyskać maszynę zakupioną przez Pana albo w formie wydania rzeczy (jeżeli udowodni Pan, że rzecz została wydana spółce jedynie do używania), albo w formie zwrotu wartości maszyny (jeżeli wykaże Pan, że środki pochodzące od Pana i przeznaczone na maszynę były w gruncie rzeczy pożyczką nieoprocentowaną na rzecz spółki, czego świadomi byli pozostali wspólnicy).

Sprawa jednak jest bardzo trudna dowodowo i trudno przewidzieć jej finał. Można jedynie zaznaczyć, że obecnie pozostali w spółce wspólnicy są w stanie w sposób bardziej przekonywujący wykazać prawo własności spółki w stosunku do maszyny.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Masz problem ze spółką jawną? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Wyjście wspólnika ze spółki jawnej

Spółka jawna ma 4 wspólników. Jeden z nich jest wraz ze swoim małżonkiem wspólnikiem spółki cywilnej (osobny NIP i REGON, ale podobne działalności). Spółka cywilna ma zaległości finansowe. Wspólnicy tej spółki chcieliby ją zamknąć. Pozostali wspólnicy spółki jawnej są skłonni pomóc zadłużonemu wspólnikowi, ale warunkiem jest wyjście tego wspólnika ze spółki jawnej. Jak najlepiej rozwiązać ten problem?

Rozwiązanie spółki jawnej

Jak najłatwiej rozwiązać spółkę jawną? Poza mną jest jeszcze jeden wspólnik. Chcemy zakończyć działalność. Firma ma zobowiązania wobec ZUS-u. Mamy też problem z leasingiem (w leasingu mamy samochód), który kończy się za dwa miesiące.

Odpowiedzialność za zobowiązania wspólnika spółki jawnej

Mój mąż od niedawna jest wspólnikiem (jednym z trzech) spółki jawnej. Chciałabym wiedzieć, jak wygląda odpowiedzialność wspólnika za długi spółki jawnej i jaką ewentualną odpowiedzialność ponosiłabym ja jako małżonka wspólnika? Czym ryzykuję jako małżonka – nie współwłaścicielka – podpisując na przykład weksle in blanco niezbędne do zabezpieczenia gwarancji należytego wykonania kontraktu? Czy w razie niepowodzeń firmy mogę współodpowiadać za długi? Jak mogę zabezpieczyć swój byt? Dodam jeszcze, że dom, w którym mieszkamy, jest także męża – to darowizna od jego rodziców. Czy mogę zostać „dopisana” do ksiąg jako współwłaścicielka?

Jakie wynagrodzenie pobierają wspólnicy spółki jawnej?

Co przepisy mówią o wynagrodzeniu wspólników za wykonywaną pracę w spółce jawnej? Wiadomo, że wchodzi w rachubę pobieranie zaliczek na poczet zysku. Jednak w przypadku gdy spółka nie przynosi zysku lub zysk jest znikomy, w jaki sposób wspólnicy mogą pobierać wynagrodzenie? Czy istnieje coś takiego jak pensja dla wspólnika w spółce jawnej?

Zmiana składu spółki jawnej

Jak dokonać zmiany składu spółki jawnej, a dokładniej rozszerzyć skład osobowy dwuosobowej spółki jawnej o dzieci wspólników? Czy możliwe jest przekazanie części udziału w spółce jawnej członkowi rodziny? Czy wniesienie przez wspólnika pracy o określonej wartości należy uznać za zwiększenie kapitału podstawowego spółki i zapłacić PCC? Jak wyglądałby podział majątku spółki na wypadek wystąpienia takiego nowego wspólnika ze spółki?

Zaległe składki ZUS wspólników spółki jawnej

Kilka lat temu założyliśmy ze wspólnikiem spółkę jawną. Ostatnie faktury, jakie spółka wystawiła, pochodzą sprzed roku. Wtedy też spółka zakończyła działalność, lecz przeoczyliśmy jej zamknięcie i nie wyrejestrowaliśmy z ZUS. Czy jest jakakolwiek możliwość prawna zamknięcia jej z ubiegłoroczną datą, by nie płacić składek ZUS z odsetkami? Mniej więcej w tym samym czasie co zakończenie działalności spółki jawnej założyliśmy spółkę z o.o., która działa do dziś.

Doręczenie wypowiedzenia wspólnikom, którzy są dłużnikami

Wierzyciel doręczył skutecznie dwóm wspólnikom spółki jawnej (którzy są jedynymi wspólnikami tej spółki) będącym jego dłużnikami oświadczenia o wypowiedzeniu spółki (każdemu z nich) ze skutkiem na koniec 2015 r. na podstawie art. 62 § 2 K.s.h. Wypowiedzenie umowy spółki jawnej przez wierzyciela stanowi przyczynę rozwiązania umowy spółki. Co do zasady wypowiedzenie umowy spółki jawnej przez wierzyciela osobistego wspólnika powoduje wszczęcie procedury likwidacji spółki. W którym momencie w opisanym przypadku zostanie wszczęta procedura likwidacji spółki oraz w jaki sposób wierzyciel może domagać się przeprowadzenia likwiadacji tej spółki tak, aby ostatecznie móc zaspokoić się z udziałów tych dwóch wspólników będących jego dłużnikami, gdyż na dzień dzisiejszy wierzyciel nie ma żadnej wiedzy, czy po doręczeniu oświadczeń o wypowiedzeniu umowy spółki wspólnicy podjęli jakieś kroki zmierzające do likwidacji, a więc ostatecznie do rozwiązania spółki jawnej? Co konkretnie należy rozumieć pod pojęciem, że wierzyciel może domagać się przeprowadzenia likwidacji (art. 64 § 2)? Jakimi instrumentami prawnymi dysponuje wierzyciel w takiej sytuacji i w jaki sposób może kontrolować tę sytuację?



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »

{* .script("js/zaczekaj.js") *}