Kategoria: Spółka z o.o.

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Masz problem ze spółką z o.o.? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Rezygnacja prezesa gdy spółka ma długi

Katarzyna Siwiec • Opublikowane: 2017-03-31

Jestem prezesem spółki z o.o. z zarządem jednoosobowym, posiadam też w niej udziały oraz jestem zatrudniony. Spółka pod moim zarządem przynosiła przez 5 lat zyski, niestety przez ostatnie 2 lata notujemy straty. W tej chwili jestem zmęczony tą pracą, nie widzę perspektyw na dalsze funkcjonowanie firmy. Chciałbym złożyć rezygnację z funkcji prezesa. Obecnie jednak spółka ma długi. Czy będę narażony na zwrot tych wierzytelności?

Katarzyna Siwiec

»Wybrane opinie klientów

Odpowiedzi na moje pytania wyczerpujące, pełen profesjonalizm. Jestem bardzo zadowolona. Polecam, prawnik godny zaufania.
Barbara, Nauczyciel
Dziękuję za udzielone porady. Za każdym razem odpowiedź na pytania bardzo szybka i rzeczowa, poparta artykułami kodeksów. Pani Marta Handzlik- Rosuł rozwiała moje wszelkie obawy. Polecam korzystanie z serwisu. Za niespełna 100 zł dowiedziałam się o przysługujących mi prawach, co zdecydowanie uspokoiło mnie. Mam również świadomość ,iż mogę w dalszym ciągu zadać pytanie dodatkowe w mojej sprawie, jeśli pojawi się ku temu potrzeba. Z pewnością w przyszłości jeszcze skorzystam z pomocy prawnej serwisu, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Anna
Dziękuję za poradę . Udzielono mi profesjonalnej odpowiedzi i ukierunkowało co do dalszego postępowania , jeżeli zajdzie potrzeba to skorzystam ponownie z usług prawnika tego biura . 
Janusz, 53 lata
Korzystałam już z "ePorady24" wcześniej, byłam bardzo zadowolona z rzetelnej, wnikliwej odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie. Dodatkowym atutem jest możliwość zadawania dodatkowych pytań dotyczących pytania głównego.
Danuta, technik ekonomista
Bardzo dokładnie omówione przedstawione zagadnienie, nie zostało pominięte żadne moje pytanie, argumentacja poparta przepisami prawnymi. Jedynie wydaje mi się, że cena była dosyć wysoka (300zł), ale może to wynikało z faktu, że na tle przedstawionego problemu miałam kilka pytań. Na początku się wahałam gdy dowiedziałam się ile będzie mnie kosztować porada, ale po jej przeczytaniu jakoś ją przełknęłam, gdyż odpowiedź była bardzo wyczerpująca i konkretna.
Katarzyna

Niestety nie ma do końca dobrych wiadomości dla Pana, a to z uwagi na charakter odpowiedzialności z art. 299 Kodeksu spółek handlowych. Oczywiście może Pan złożyć rezygnację z funkcji członka zarządu, ale jeśli od 2 lat istnieją już nieregulowane zobowiązania finansowe wobec wierzycieli, nie oznacza to, że nie poniesie Pan z tego tytułu odpowiedzialności.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Generalnie bowiem członek zarządu ponosi odpowiedzialność za zobowiązania spółki istniejące w czasie pełnienia przez niego funkcji, o ile w tym czasie wystąpiły przesłanki upadłości, a nie zgłoszono wniosku o jej ogłoszenie. Tak więc po pierwsze musi istnieć zobowiązanie (ono nawet nie musi być wymagalne), spółka musi stać się niewypłacalna i przy tym z wnioskiem o ogłoszenie upadłości nie wystąpiono. Nie jest natomiast konieczne wszczęcie egzekucji przeciwko spółki i jej umorzenie z powodu bezskuteczności w czasie pełnienia funkcji w zarządzie przez daną osobę. To może nastąpić później. Tak więc hipotetycznie, gdyby egzekucja okazała się bezskuteczna już po rezygnacji przez Pana ze stanowiska, niestety nie oznacza to, że Pana odpowiedzialność wygasa. Jeśli zobowiązanie to istnieje teraz, odpowiedzialność ta niestety zaistniałaby.

Dla odpowiedzialności uregulowanej w art. 299 nie ma znaczenia to, czy członek (członkowie) jest zarazem wspólnikiem spółki (zob. wyrok SN z dnia 14 lutego 2003 r., sygn. akt IV CKN 1779/00).

Natomiast zgodnie z § 2 „członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności, o której mowa wyżej, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewydania postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo niezatwierdzenia układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu wierzyciel nie poniósł szkody”.

Wyjaśnię jeszcze, że niezgłoszenie we właściwym czasie upadłości ma miejsce wówczas, gdy dany członek zarządu nie zajmuje się sprawami finansowymi, w sposób niezawiniony, tj. np. uległ wypadkowi czy jest chory, i to uniemożliwia mu kontrolę finansów spółki. W Pana przypadku taka sytuacja nie występuje, zresztą ona tak naprawdę może wystąpić przy zarządzie wieloosobowym. Jednoosobowy zarząd musiałby siłą rzeczy zostać zmieniony lub zastąpiony.

Natomiast wspomnę też, że Sąd Najwyższy przyjął, że „nieuzyskanie przez wierzyciela zaspokojenia ze względu na niepodjęcie w stosownym czasie egzekucji przeciwko spółce, choć egzekucja była możliwa, zwalnia członka zarządu od odpowiedzialności na podstawie art. 299 k.s.h., albowiem wierzyciel nie wykazał, iż egzekucja przeciwko spółce okazała się bezskuteczna” (tak w wyroku z dnia 30 stycznia 2014 r., sygn. akt III CSK 70/13). Proszę zatem mieć na uwadze, że gdyby już istniały niezaspokojone zobowiązania, a wierzyciel nie wszczynałby egzekucji, mógłby Pan się na ten fakt powołać.

Najbardziej optymalnym rozwiązaniem byłoby wyprowadzić spółkę do takiego stanu, aby nie miała nieuregulowanych zobowiązań, wówczas złożyć rezygnację, wtedy to, co nastąpiłoby później, nie obciążałoby już Pana. W inny sposób niestety nie można zagwarantować, że wierzyciel, nie uzyskawszy zaspokojenia z firmy, nie będzie chciał dochodzić od Pana zapłaty tych zobowiązań.

Pominę w zasadzie już niewykonalne pomysły z rezygnacją rzekomo złożoną wcześniej, a nie zgłoszoną do KRS (de facto wpis do KRS ma tylko charakter deklaratoryjny), gdyby reszta wspólników chciała jakoś pomóc Panu, bo jest to zbyt długi okres po prostu. 2 lata to już bardzo długo.

Proszę ewentualnie skoncentrować się na sprzedaży jakiejś części majątku osobistego, jeśli nosi się Pan z takim zamiarem oczywiście, bo później ryzyko ewentualnej skargi paulińskiej na pewno będzie rosło.

Niestety odpowiedzialność, o której mowa wyżej, jest odpowiedzialnością z ustawy, więc nie można jej w zasadzie znieść, w dodatku z mocą wsteczną. Będzie się natomiast mógł Pan bronić przed ewentualnymi roszczeniami osób trzecich. Jeśli nie ma szans na wyprowadzenie spółki na prostą, to sugerowałabym Panu jak najszybsze złożenie rezygnacji, bo rozmiar tej odpowiedzialność będzie się zwiększał. Dodatkowo na mocy art. 116a Ordynacji podatkowej odpowiada Pan na analogicznych zasadach wobec wierzycieli publicznoprawnych.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Masz problem ze spółką z o.o.? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »
{* .script("js/zaczekaj.js") *}