• Stan prawny na: 2026-05-20
Sprzedaż 100% udziałów w polskiej spółce z o.o. spółce zagranicznej wymaga co do zasady pisemnej umowy z podpisami notarialnie poświadczonymi. Jeżeli ta sama osoba występuje jako sprzedający i jedyny reprezentant kupującej spółki, trzeba uwzględnić ryzyko czynności z samym sobą.
W praktyce najbezpieczniej jest, aby spółkę zagraniczną reprezentował inny uprawniony organ albo pełnomocnik ustanowiony zgodnie z prawem właściwym dla tej spółki. Trzeba też sprawdzić umowę polskiej spółki, ewentualną zgodę na zbycie udziałów, obowiązki podatkowe i zgłoszeniowe.

Umowa sprzedaży udziałów w polskiej spółce z ograniczoną odpowiedzialnością wymaga co do zasady formy pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi. Nie jest to to samo co akt notarialny. Notariusz poświadcza podpisy stron pod umową, a niekoniecznie sporządza całą umowę w formie aktu notarialnego.
Przed podpisaniem umowy trzeba sprawdzić treść umowy spółki. Umowa spółki może uzależniać sprzedaż udziałów od zgody spółki, zgody zgromadzenia wspólników, zarządu albo od spełnienia innych warunków. Jeżeli takie ograniczenie istnieje, jego pominięcie może doprowadzić do poważnych problemów z uznaniem skuteczności przeniesienia udziałów wobec spółki.
Jeżeli nabywcą ma być spółka zagraniczna, notariusz zwykle będzie oczekiwał dokumentów potwierdzających jej istnienie i zasady reprezentacji. W praktyce mogą być potrzebne odpis z właściwego rejestru, tłumaczenie przysięgłe, dokumenty korporacyjne oraz legalizacja albo apostille, jeśli wymagają tego okoliczności i kraj pochodzenia dokumentu.
Zobacz również: sprzedaż udziałów w spółce z o.o. bez notariusza
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
W opisanej sytuacji trzeba rozróżnić dwie kwestie. Sprzedającym jest osoba fizyczna, która posiada udziały w polskiej spółce z o.o. Kupującym ma być spółka zagraniczna, którą ta sama osoba reprezentuje jako jej jedyny uprawniony reprezentant. Formalnie stronami umowy są więc osoba fizyczna i spółka zagraniczna, a nie dwie te same osoby.
Problem polega jednak na tym, że ta sama osoba fizyczna składa oświadczenie woli po obu stronach transakcji: we własnym imieniu jako sprzedający oraz za spółkę zagraniczną jako jej organ albo reprezentant. W takim układzie może pojawić się konflikt interesów i zarzut dokonania czynności z samym sobą.
Art. 108 Kodeksu cywilnego dotyczy bezpośrednio pełnomocnika. Zgodnie z tą regulacją pełnomocnik nie może być drugą stroną czynności prawnej dokonywanej w imieniu mocodawcy, chyba że wynika to z treści pełnomocnictwa albo ze względu na treść czynności wyłączona jest możliwość naruszenia interesów mocodawcy. Przepis ten stosuje się odpowiednio także wtedy, gdy pełnomocnik reprezentuje obie strony.
W orzecznictwie przyjmuje się, że zasady dotyczące zakazu czynności z samym sobą mogą być stosowane odpowiednio również do osób działających jako organy osób prawnych, zwłaszcza gdy jedna osoba reprezentuje podmioty o potencjalnie sprzecznych interesach albo występuje jednocześnie we własnym imieniu i za osobę prawną.
Art. 210 Kodeksu spółek handlowych reguluje reprezentację spółki z o.o. w umowie między spółką a członkiem jej zarządu oraz w sporze z nim. W takiej sytuacji spółkę reprezentuje rada nadzorcza albo pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników.
Ten przepis ma podstawowe znaczenie wtedy, gdy stroną umowy jest sama spółka z o.o. i jej członek zarządu. Typowym przykładem jest umowa zawierana między spółką a prezesem zarządu. Jeżeli natomiast osoba fizyczna sprzedaje własne udziały spółce zagranicznej, art. 210 Kodeksu spółek handlowych nie rozwiązuje całego problemu, bo polska spółka, której udziały są sprzedawane, zwykle nie jest stroną umowy sprzedaży.
Nie oznacza to jednak, że można pominąć zasady prawidłowej reprezentacji kupującej spółki zagranicznej. To, czy dana osoba może skutecznie podpisać umowę w imieniu spółki zagranicznej, ocenia się przede wszystkim według prawa właściwego dla tej spółki i jej dokumentów korporacyjnych.
W praktyce ustanowienie pełnomocnika dla spółki zagranicznej jest najbezpieczniejszym rozwiązaniem, jeżeli ta sama osoba miałaby występować jako sprzedający i jedyny reprezentant kupującego. Nie zawsze da się powiedzieć abstrakcyjnie, że pełnomocnik jest wymagany w każdej sytuacji, ponieważ znaczenie mają prawo właściwe dla spółki zagranicznej, jej statut lub umowa, sposób reprezentacji i treść planowanej czynności.
Jeżeli pełnomocnik ma podpisać umowę sprzedaży udziałów w imieniu spółki zagranicznej, pełnomocnictwo powinno być wystarczająco konkretne. Powinno obejmować co najmniej uprawnienie do nabycia określonych udziałów w polskiej spółce z o.o., podpisania umowy, złożenia wymaganych oświadczeń oraz wykonania czynności towarzyszących transakcji.
Jeżeli pełnomocnictwo jest udzielane za granicą, trzeba ustalić jego formę, sposób poświadczenia podpisu, ewentualną legalizację albo apostille oraz konieczność tłumaczenia przysięgłego na język polski. Wymogi te warto potwierdzić u notariusza, który będzie poświadczał podpisy pod umową sprzedaży udziałów.
Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 31 sierpnia 2007 r., sygn. akt V ACa 475/07, wskazał, że o czynności z samym sobą można mówić wtedy, gdy przedstawiciel składa oświadczenie woli z jednej strony w imieniu reprezentowanego, a z drugiej strony w imieniu własnym albo gdy przedstawiciel reprezentuje obie strony czynności prawnej.
W uchwale z dnia 30 maja 1990 r., sygn. akt III CZP 8/90, Sąd Najwyższy dopuścił stosowanie w drodze analogii przepisów o pełnomocnictwie do działań podejmowanych w charakterze organu osoby prawnej. Znaczenie ma więc nie tylko literalne brzmienie art. 108 Kodeksu cywilnego, ale także ryzyko konfliktu interesów w konkretnej czynności.
W wyroku z dnia 9 marca 1993 r., sygn. akt I CR 3/93, Sąd Najwyższy odniósł zakaz czynności z samym sobą także do sytuacji, w której ta sama osoba działa z jednej strony jako organ osoby prawnej, a z drugiej strony we własnym imieniu i na własną rzecz. Z kolei w wyroku z dnia 24 lipca 2009 r., sygn. akt II CSK 41/09, Sąd Najwyższy wskazał na ryzyko kolizji interesów przy czynnościach między jednoosobowymi spółkami reprezentowanymi przez tę samą osobę.
Wniosek praktyczny jest prosty: jeżeli jedna osoba ma występować po obu stronach transakcji, należy z góry usunąć wątpliwości co do reprezentacji. Najczęściej robi się to przez powołanie niezależnego pełnomocnika dla jednej ze stron albo przez zapewnienie reprezentacji przez inną osobę uprawnioną.
Przed sprzedażą udziałów trzeba sprawdzić umowę polskiej spółki z o.o. Kodeks spółek handlowych pozwala ograniczyć zbycie udziałów, w szczególności przez uzależnienie sprzedaży od zgody spółki. Umowa spółki może przewidywać także prawo pierwszeństwa, prawo pierwokupu, szczególną procedurę zawiadomień albo dodatkowe warunki.
Jeżeli umowa spółki wymaga zgody, należy uzyskać ją przed zawarciem umowy albo w sposób przewidziany w dokumentach spółki. W przeciwnym razie nabywca może mieć problem z wykazaniem wobec spółki, że skutecznie nabył udziały.
W przypadku sprzedaży 100% udziałów spółce zagranicznej trzeba też przeanalizować, czy po transakcji spółka stanie się jednoosobową spółką z o.o. i czy dane jedynego wspólnika powinny zostać ujawnione w aktach rejestrowych.
Sprzedaż udziałów w polskiej spółce z o.o. może wywołać skutki podatkowe po stronie sprzedającego oraz kupującego. Co do zasady przy sprzedaży praw majątkowych, takich jak udziały, pojawia się podatek od czynności cywilnoprawnych po stronie kupującego. Stawka PCC przy sprzedaży praw majątkowych wynosi 1% wartości rynkowej udziałów. Obowiązek złożenia deklaracji i zapłaty podatku należy zweryfikować w odniesieniu do konkretnej transakcji.
Sprzedający powinien rozliczyć przychód ze zbycia udziałów zgodnie z właściwymi przepisami podatkowymi. Jeżeli sprzedający albo kupujący mają rezydencję podatkową za granicą, znaczenie mogą mieć także umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania oraz lokalne przepisy podatkowe.
Po zawarciu umowy należy zawiadomić polską spółkę o przejściu udziałów i przedstawić dowód zbycia. Zarząd aktualizuje księgę udziałów, a następnie składa do sądu rejestrowego aktualną listę wspólników. W praktyce należy też sprawdzić obowiązki w Centralnym Rejestrze Beneficjentów Rzeczywistych, zwłaszcza gdy zmienia się struktura właścicielska lub dane beneficjenta rzeczywistego.
Poniższe przykłady pokazują, dlaczego przy sprzedaży udziałów spółce zagranicznej najważniejsze są prawidłowa reprezentacja, zgody korporacyjne i dokumenty przygotowane przed wizytą u notariusza.
Wspólnik polskiej spółki z o.o. chce sprzedać wszystkie udziały spółce zagranicznej, której jest jedynym dyrektorem. Notariusz zwraca uwagę, że ta sama osoba miałaby podpisać umowę jako sprzedający i jako reprezentant kupującego. Spółka zagraniczna ustanawia więc pełnomocnika z wyraźnym umocowaniem do nabycia udziałów. Pełnomocnictwo zostaje przygotowane w odpowiedniej formie, przetłumaczone i okazane notariuszowi. Dzięki temu ograniczono ryzyko zarzutu czynności z samym sobą.
Umowa polskiej spółki z o.o. przewiduje, że sprzedaż udziałów wymaga zgody zgromadzenia wspólników. Sprzedający i kupujący przygotowali umowę, ale nie uzyskali zgody. Po zawarciu umowy zarząd odmawia wpisania nabywcy do księgi udziałów, wskazując na naruszenie ograniczenia zbywalności. W takiej sytuacji samo notarialne poświadczenie podpisów nie usuwa problemu, bo wcześniej należało wykonać procedurę wymaganą w umowie spółki.
Co do zasady nie jest wymagany akt notarialny, lecz pisemna umowa z podpisami notarialnie poświadczonymi. Notariusz potwierdza autentyczność podpisów stron. Inne wymogi mogą wynikać z treści umowy spółki albo szczególnych okoliczności transakcji.
To ryzykowne. Jeżeli występuje Pan jako sprzedający we własnym imieniu i jednocześnie jako reprezentant kupującej spółki, może pojawić się zarzut czynności z samym sobą lub konfliktu interesów. Najczęściej bezpieczniej jest ustanowić pełnomocnika dla spółki zagranicznej.
Nie. Art. 210 Kodeksu spółek handlowych dotyczy umów między spółką z o.o. a członkiem jej zarządu oraz sporów z nim. Przy sprzedaży udziałów przez wspólnika na rzecz osoby trzeciej polska spółka zwykle nie jest stroną umowy, ale trzeba zbadać inne przepisy i zasady reprezentacji kupującego.
Co do zasady podatnikiem PCC przy umowie sprzedaży udziałów jest kupujący. Stawka przy sprzedaży praw majątkowych wynosi 1% wartości rynkowej. Przy transakcji zagranicznej warto zweryfikować, czy nie występują dodatkowe elementy wpływające na rozliczenia podatkowe.
Należy zawiadomić spółkę o przejściu udziałów i przekazać dowód zbycia. Zarząd powinien zaktualizować księgę udziałów oraz złożyć aktualną listę wspólników do KRS. Trzeba też sprawdzić obowiązki dotyczące CRBR i rozliczeń podatkowych.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Potrzebujesz indywidualnej odpowiedzi? Opisz swoją sytuację w formularzu poniżej. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Małgorzata Zegarowicz-Sobuń
Radca prawny, absolwentka Wydziału Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II w Lublinie. Aplikację radcowską ukończyła przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Białymstoku. Jako radca prawny pragnie rozwijać się zawodowo oraz...
>> więcej informacji