• Stan prawny na: 2026-05-23
Sprzedawca zatrudniony na umowie-zleceniu jest objęty zakazem powierzania pracy w handlu w niedziele i święta, tak jak pracownik etatowy. Wyjątek musi wynikać wprost z ustawy, np. z rolniczego handlu detalicznego albo przeważającej sprzedaży kwiatów.
W praktyce sama forma zatrudnienia, status rolnika ryczałtowego ani sprzedaż pod wiatą nie przesądzają o legalności pracy w dni objęte zakazem. Kluczowe jest to, co jest sprzedawane, kto prowadzi handel i czy placówka mieści się w ustawowym wyjątku.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Co do zasady nie. Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni zakazuje nie tylko samego handlu w placówkach handlowych, lecz także powierzania pracy w handlu pracownikowi albo osobie zatrudnionej na innej podstawie.
Osoba wykonująca pracę na podstawie umowy-zlecenia jest w tej ustawie traktowana jako „zatrudniony”. Oznacza to, że przedsiębiorca nie może obejść zakazu przez zastąpienie pracownika etatowego zleceniobiorcą. Jeżeli dana placówka nie korzysta z ustawowego wyjątku, zleceniobiorca nie powinien w niedzielę objętą zakazem prowadzić sprzedaży, obsługiwać klientów, wykładać towaru bezpośrednio pod sprzedaż, wykonywać czynności kasowych ani prac związanych z magazynowaniem lub inwentaryzacją towarów w placówce handlowej.
Zakaz dotyczy również świąt wskazanych w przepisach oraz szczególnych dni z ograniczeniami, w tym 24 grudnia i soboty bezpośrednio poprzedzającej pierwszy dzień Wielkiej Nocy, kiedy handel jest dopuszczalny tylko w ograniczonym zakresie czasowym.
Typowy sklep ogrodniczy prowadzony jako działalność gospodarcza jest placówką handlową. Jeżeli zatrudnia pracownika albo zleceniobiorcę do sprzedaży, obowiązuje go zakaz handlu w niedziele i święta, chyba że spełnia jeden z wyjątków przewidzianych w ustawie.
Najczęściej analizowane wyjątki przy sklepie ogrodniczym to:
Jeżeli sklep ogrodniczy sprzedaje głównie nawozy, ziemię, narzędzia, donice, środki ochrony roślin, sadzonki lub inne artykuły ogrodnicze, a nie mieści się w żadnym ustawowym wyjątku, zleceniobiorca nie powinien pracować w sprzedaży w niedzielę objętą zakazem.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Inaczej należy oceniać sprzedaż prowadzoną w gospodarstwie rolnym, jeżeli rzeczywiście jest to rolniczy handel detaliczny w rozumieniu przepisów o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Ustawa o ograniczeniu handlu przewiduje dla rolniczego handlu detalicznego odrębny wyjątek od zakazu.
Rolniczy handel detaliczny dotyczy sprzedaży żywności konsumentowi finalnemu, jeżeli żywność ta pochodzi w całości lub części z własnej uprawy, hodowli lub chowu podmiotu prowadzącego taki handel. W praktyce może chodzić np. o warzywa, owoce, jaja, produkty mleczne, przetwory albo inne produkty żywnościowe, o ile spełnione są wymagania właściwe dla tego rodzaju działalności.
Sam status rolnika ryczałtowego dla celów VAT nie przesądza jeszcze, że każda sprzedaż w gospodarstwie korzysta z wyjątku. Trzeba ustalić, czy sprzedawany towar mieści się w rolniczym handlu detalicznym, czy sprzedaż jest prawidłowo zorganizowana i czy nie jest to w istocie zwykła działalność handlowa obejmująca towary kupione od innych podmiotów.
Jeżeli rolnik sprzedaje pod wiatą wyłącznie albo głównie własną żywność w ramach rolniczego handlu detalicznego, zakaz handlu w niedziele i święta zasadniczo nie powinien blokować takiej sprzedaży. Jeżeli jednak pod wiatą sprzedawane są np. kupione akcesoria ogrodnicze, sadzonki nabyte w celu dalszej odsprzedaży albo towary niemające charakteru żywności z własnego gospodarstwa, konieczna jest odrębna ocena i może się okazać, że wyjątek nie ma zastosowania.
Tak, może nią być. Ustawa definiuje placówkę handlową szeroko. Wymienia m.in. sklep, stoisko, stragan, hurtownię czy skład, ale katalog ma charakter przykładowy. O tym, czy mamy do czynienia z placówką handlową, decyduje faktyczne prowadzenie handlu w danym obiekcie lub miejscu.
Wiata sprzedażowa, zadaszone stoisko przy gospodarstwie, sezonowy punkt przy drodze albo stragan mogą więc być uznane za placówkę handlową, jeżeli odbywa się tam sprzedaż towarów przez pracownika lub zleceniobiorcę. Nie oznacza to automatycznie zakazu w każdym przypadku, ale oznacza konieczność sprawdzenia, czy działa konkretny wyjątek ustawowy.
Jeżeli sprzedaż pod wiatą jest rolniczym handlem detalicznym, wyjątek może pozwalać na handel. Jeżeli jest to zwykła sprzedaż towarów handlowych, np. artykułów ogrodniczych kupionych do dalszej odsprzedaży, sam fakt prowadzenia sprzedaży w gospodarstwie rolnym nie wystarczy do wyłączenia zakazu.
Ustawa przewiduje zamknięty katalog wyjątków. Dla omawianej sprawy największe znaczenie mają wyjątki dotyczące:
Poza wyjątkami przedmiotowymi istnieją także niedziele, w które zakaz nie obowiązuje na podstawie ustawy. Są to m.in. wybrane niedziele przed świętami oraz wskazane ostatnie niedziele niektórych miesięcy. Przed planowaniem pracy trzeba jednak każdorazowo sprawdzić kalendarz niedziel handlowych dla danego roku.
Ważne jest również to, że wyjątki należy interpretować ostrożnie. Jeżeli przedsiębiorca chce powierzyć sprzedaż zleceniobiorcy, powinien być w stanie wykazać, dlaczego dana placówka rzeczywiście mieści się w konkretnym punkcie art. 6 ustawy.
Powierzenie pracy w handlu wbrew zakazowi może skutkować odpowiedzialnością wykroczeniową. Ustawa przewiduje grzywnę od 1000 zł do 100 000 zł za powierzanie wykonywania pracy w handlu lub czynności związanych z handlem w niedziele, święta albo inne dni objęte ograniczeniem.
Dodatkowo Kodeks karny przewiduje odpowiedzialność za złośliwe albo uporczywe naruszanie zakazu powierzania pracy w handlu. W takim przypadku sprawa może wykraczać poza zwykłe wykroczenie, zwłaszcza gdy przedsiębiorca powtarza naruszenia mimo kontroli lub wcześniejszych pouczeń.
Kontrole w tym zakresie może prowadzić Państwowa Inspekcja Pracy. W praktyce znaczenie mają dokumenty potwierdzające podstawę zatrudnienia, zakres czynności zleceniobiorcy, rodzaj sprzedawanego asortymentu, wpis przeważającej działalności oraz sposób faktycznego prowadzenia placówki.
Poniższe sytuacje pokazują, jak w praktyce oceniać pracę sprzedawcy w niedziele i święta przy sklepie ogrodniczym oraz sprzedaży w gospodarstwie.
Sklep ogrodniczy sprzedaje głównie ziemię, donice, nawozy, narzędzia i środki ochrony roślin. Właściciel chce, aby w niedzielę objętą zakazem sprzedaż prowadziła osoba na umowie-zleceniu. Taka praca będzie co do zasady niedopuszczalna, ponieważ placówka nie korzysta automatycznie z wyjątku tylko dlatego, że jest sklepem ogrodniczym.
Rolnik sprzedaje pod wiatą własne truskawki, pomidory, jaja i przetwory przygotowane z produktów z gospodarstwa, a sprzedaż jest zorganizowana jako rolniczy handel detaliczny. W takim wariancie można rozważać zastosowanie wyjątku ustawowego dla rolniczego handlu detalicznego, pod warunkiem że spełnione są pozostałe wymagania właściwe dla tej formy sprzedaży.
Przy gospodarstwie działa zadaszony punkt, w którym oprócz własnych warzyw sprzedawane są kupione od hurtownika narzędzia, doniczki i sadzonki. Jeżeli sprzedaż tych towarów ma charakter zwykłego handlu, a nie rolniczego handlu detalicznego, powierzenie obsługi zleceniobiorcy w niedzielę objętą zakazem może być ryzykowne.
Nie. Ustawa obejmuje nie tylko pracowników zatrudnionych na umowę o pracę, ale także osoby wykonujące pracę w placówce handlowej na podstawie umów cywilnoprawnych, w tym umowy-zlecenia.
Może, jeżeli spełnia warunki wyjątku dla przedsiębiorcy będącego osobą fizyczną, który prowadzi handel osobiście, we własnym imieniu i na własny rachunek. To nie oznacza jednak swobody zatrudnienia zleceniobiorcy do obsługi sprzedaży w tym dniu.
Nie zawsze. Wyjątek dotyczy placówek, w których przeważająca działalność polega na handlu kwiatami. Dla tej oceny znaczenie ma przede wszystkim przeważający rodzaj działalności ujawniony we właściwym rejestrze oraz rzeczywisty charakter sprzedaży.
To zależy od rodzaju sprzedaży. Jeżeli jest to rolniczy handel detaliczny spełniający ustawowe warunki, można rozważać wyjątek od zakazu. Jeżeli podmiot prowadzi zwykły handel towarami, sam status rolnika ryczałtowego nie wystarczy.
Może podlegać, jeżeli wiata pełni funkcję placówki handlowej, a sprzedaż prowadzi pracownik lub zleceniobiorca. Jeżeli jednak sprzedaż mieści się w rolniczym handlu detalicznym, może działać odrębny wyjątek ustawowy.
Za powierzenie pracy w handlu wbrew zakazowi grozi grzywna od 1000 zł do 100 000 zł. Przy złośliwym albo uporczywym naruszaniu zakazu możliwa jest także odpowiedzialność na podstawie Kodeksu karnego.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Siwiec
Radca prawny, absolwentka wydziału prawa Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Od 2010 roku prowadzi własną kancelarię. Specjalizuje się w obsłudze prawnej przedsiębiorców z różnych branż. W obecnej praktyce zawodowej zajmuje się m.in. problematyką najmu lokali...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory i słownik.