• Stan prawny na: 2026-07-08
Samo bycie fundatorem co do zasady nie oznacza osobistej odpowiedzialności za długi fundacji. Inaczej wygląda sytuacja osoby, która jest albo była członkiem zarządu, zwłaszcza gdy chodzi o zaległości podatkowe lub składkowe powstałe w czasie pełnienia funkcji.
W artykule wyjaśniamy, kiedy rezygnacja z zarządu daje realną ochronę, za co nadal może odpowiadać były członek zarządu oraz kiedy zamiast samego odejścia warto rozważyć likwidację fundacji.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Fundacja jest osobą prawną. Po wpisie do Krajowego Rejestru Sądowego ma własny majątek i sama odpowiada za swoje zobowiązania. Fundator przekazuje fundacji określone składniki majątkowe na realizację celu fundacji, ale po ich wniesieniu stają się one majątkiem fundacji, a nie prywatnym majątkiem fundatora.
Dlatego samo pozostanie fundatorem, bez pełnienia funkcji w zarządzie, co do zasady nie powoduje osobistej odpowiedzialności za długi fundacji wobec kontrahentów, urzędu skarbowego czy ZUS. Inaczej może być wtedy, gdy fundator jednocześnie zasiada w zarządzie, osobiście poręczył zobowiązanie, podpisał weksel, zawarł umowę we własnym imieniu albo swoim zawinionym działaniem wyrządził komuś szkodę.
Zobacz również: fundator w zarządzie i radzie fundacji
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Zarząd fundacji kieruje jej działalnością i reprezentuje fundację na zewnątrz. To oznacza, że członek zarządu odpowiada za prowadzenie spraw fundacji zgodnie z prawem, statutem i celem fundacji. Nie ma jednak ogólnej zasady, według której członek zarządu fundacji odpowiada za każdy cywilny dług fundacji tak, jak członek zarządu spółki z o.o. może odpowiadać na podstawie Kodeksu spółek handlowych.
Nie oznacza to pełnej bezkarności. Członek zarządu może ponosić odpowiedzialność odszkodowawczą na zasadach ogólnych, jeżeli swoim zawinionym działaniem albo zaniechaniem wyrządzi szkodę. W praktyce może chodzić na przykład o podpisywanie umów bez umocowania, świadome wprowadzanie kontrahenta w błąd, rażące naruszenie obowiązków statutowych albo nienależyte wykonanie zobowiązania, za które dana osoba ponosi osobistą odpowiedzialność.
Trzeba też odróżnić odpowiedzialność cywilną od odpowiedzialności publicznoprawnej. W fundacjach największe praktyczne ryzyko dla członków zarządu dotyczy zaległości podatkowych i składkowych.
Aktualnie kluczowe znaczenie ma art. 116a Ordynacji podatkowej. Zgodnie z nim za zaległości podatkowe innych osób prawnych niż spółki wskazane w art. 116 odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie organów zarządzających tymi podmiotami. Fundacja jest osobą prawną, a jej organem zarządzającym jest zarząd, dlatego przepis ten może objąć członków zarządu fundacji.
Odpowiedzialność ta nie powstaje automatycznie z samego faktu istnienia zaległości. Organ musi wydać decyzję o odpowiedzialności osoby trzeciej, a zastosowanie mają odpowiednio zasady z art. 116 Ordynacji podatkowej. W szczególności znaczenie ma to, czy egzekucja z majątku fundacji okazała się bezskuteczna oraz czy zaległość dotyczy zobowiązania, którego termin płatności upływał w czasie pełnienia funkcji członka zarządu.
Podobne ryzyko może dotyczyć należności wobec ZUS, ponieważ do należności z tytułu składek odpowiednio stosuje się wybrane przepisy Ordynacji podatkowej o odpowiedzialności osób trzecich. Jeżeli fundacja zatrudnia pracowników, zleceniobiorców albo ma inne obowiązki składkowe, zarząd powinien szczególnie pilnować terminowego rozliczania składek.
Odejście z zarządu powinno być przeprowadzone zgodnie ze statutem fundacji. Statut może określać, komu składa się rezygnację, w jakiej formie, kiedy mandat wygasa i kto zgłasza zmianę do KRS. Jeżeli statut nie zawiera szczegółowych reguł, należy zadbać o jasne, pisemne oświadczenie o rezygnacji i jego doręczenie fundacji lub właściwemu organowi w sposób pozwalający udowodnić datę dojścia oświadczenia.
W praktyce warto przygotować uchwałę albo protokół przyjęcia rezygnacji, uporządkować dokumenty, rozliczyć powierzone środki, przekazać hasła, pełnomocnictwa i sprawy bieżące. Następnie trzeba doprowadzić do zgłoszenia zmiany w KRS. Wpis w KRS ma duże znaczenie dowodowe i praktyczne, zwłaszcza wobec banków, urzędów oraz kontrahentów.
Jeżeli w zarządzie pozostaje druga osoba, to ona powinna zadbać o zgłoszenie zmian. Jeżeli po rezygnacji fundacja zostaje bez prawidłowo obsadzonego zarządu, problem nie znika. Trzeba sprawdzić statut i ustalić, kto może powołać nowy zarząd albo czy zachodzą przesłanki likwidacji.
Jeżeli chodzi o przyszłe zobowiązania fundacji, skuteczne odejście z zarządu i pozostanie wyłącznie fundatorem zwykle znacząco ogranicza ryzyko osobistej odpowiedzialności. Nie trzeba likwidować fundacji tylko dlatego, że fundator nie chce już zasiadać w zarządzie.
Nie można jednak zakładać, że rezygnacja działa wstecz. Były członek zarządu nadal może odpowiadać za zaległości podatkowe albo składkowe, których termin płatności przypadał w okresie pełnienia przez niego funkcji, jeżeli spełnione są pozostałe przesłanki ustawowe. Może też ponosić odpowiedzialność za własne wcześniejsze działania, jeżeli wyrządził nimi szkodę.
Dlatego przed rezygnacją dobrze jest ustalić, czy fundacja ma zaległości wobec urzędu skarbowego, ZUS, pracowników, kontrahentów, wynajmującego, księgowości albo grantodawców. Warto również zabezpieczyć potwierdzenia złożenia deklaracji, sprawozdań i rozliczeń.
Likwidacja fundacji jest potrzebna wtedy, gdy nie ma realnej możliwości dalszego prowadzenia fundacji albo zachodzą przesłanki wskazane w ustawie i statucie. Zgodnie z ustawą o fundacjach fundacja podlega likwidacji w razie osiągnięcia celu, dla którego została ustanowiona, albo w razie wyczerpania środków finansowych i majątku fundacji. Likwidacja następuje w sposób wskazany w statucie.
Jeżeli fundacja nadal ma cel, majątek i osoby gotowe prowadzić sprawy, można rozważyć powołanie nowego zarządu zamiast likwidacji. Jeżeli jednak nie ma zarządu, fundacja nie działa, nie składa sprawozdań i narastają zaległości, pozostawienie jej bez decyzji może zwiększać ryzyka prawne i organizacyjne.
Zobacz również: likwidacja fundacji krok po kroku
Przed złożeniem rezygnacji warto wykonać krótki audyt sytuacji fundacji. Nie musi to być skomplikowana procedura, ale powinna dać odpowiedź, czy po odejściu nie pozostaną niezałatwione obowiązki, które później mogą wrócić do byłego członka zarządu.
Jeżeli członek zarządu pobiera wynagrodzenie albo fundacja zawiera z nim umowy, trzeba dodatkowo sprawdzić skutki podatkowe i składkowe takich rozliczeń. W tym zakresie przydatny może być również artykuł o wynagrodzeniu prezesa fundacji i składkach ZUS.
Poniższe przykłady pokazują, dlaczego przy odejściu z zarządu fundacji kluczowe są data rezygnacji, dokumenty oraz stan zobowiązań fundacji.
Anna była fundatorką i członkinią zarządu fundacji. W marcu złożyła pisemną rezygnację, a fundacja nie miała wtedy zaległości podatkowych ani składkowych. W czerwcu nowy zarząd zawarł niekorzystną umowę i nie zapłacił podatku. Co do zasady Anna nie powinna odpowiadać za tę późniejszą zaległość tylko dlatego, że pozostała fundatorką.
Marta zrezygnowała z zarządu dopiero po kilku miesiącach, w których fundacja nie odprowadzała podatku i składek. Rezygnacja może ograniczyć jej ryzyko na przyszłość, ale nie wyklucza odpowiedzialności za zaległości, których terminy płatności przypadały w czasie, gdy była członkinią zarządu.
Tomasz od początku był wyłącznie fundatorem. Nie zasiadał w zarządzie, nie podpisywał umów, nie poręczał zobowiązań i nie działał jako pełnomocnik fundacji. Gdy fundacja popadła w długi wobec kontrahenta, sam status fundatora nie był wystarczającą podstawą do obciążenia Tomasza prywatnym majątkiem.
Co do zasady nie. Fundator odpowiada przede wszystkim majątkiem, który wniósł do fundacji, ponieważ po wniesieniu staje się on majątkiem fundacji. Ryzyko osobiste może pojawić się, gdy fundator jest jednocześnie członkiem zarządu, poręczył zobowiązanie albo sam wyrządził szkodę.
Chroni głównie na przyszłość. Były członek zarządu może nadal odpowiadać za zaległości podatkowe, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez niego funkcji, jeżeli organ wykaże przesłanki odpowiedzialności określone w Ordynacji podatkowej.
Nie zawsze. Jeżeli fundacja może działać dalej i zostanie powołany nowy zarząd, samo odejście z zarządu może być wystarczające. Likwidację warto rozważyć wtedy, gdy fundacja nie ma majątku, nie realizuje celu, nie ma osób chętnych do zarządzania albo statut i ustawa wskazują na potrzebę zakończenia działalności.
Skuteczność rezygnacji zależy przede wszystkim od prawidłowego złożenia oświadczenia zgodnie ze statutem i zasadami prawa cywilnego. Wpis w KRS jest jednak bardzo ważny praktycznie i dowodowo, dlatego zmianę w zarządzie należy jak najszybciej zgłosić do rejestru.
Jeżeli chce Pani wycofać się z bieżącego prowadzenia fundacji, najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest skuteczna rezygnacja z funkcji w zarządzie, uporządkowanie dokumentów i dopilnowanie zgłoszenia zmian do KRS. Sam status fundatora co do zasady nie powoduje odpowiedzialności za długi fundacji. W podobnym kontekście praktyczne znaczenie może mieć też: rezygnacja fundatora przed wpisem fundacji do KRS.
Trzeba jednak pamiętać, że rezygnacja nie działa wstecz. Jeżeli zaległości podatkowe lub składkowe powstały w okresie pełnienia funkcji, były członek zarządu może zostać objęty postępowaniem o odpowiedzialność osoby trzeciej. Jeżeli fundacja nie ma kto prowadzić, warto rozważyć powołanie nowego zarządu albo przeprowadzenie likwidacji zgodnie ze statutem.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Siwiec
Radca prawny, absolwentka wydziału prawa Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Od 2010 roku prowadzi własną kancelarię. Specjalizuje się w obsłudze prawnej przedsiębiorców z różnych branż. W obecnej praktyce zawodowej zajmuje się m.in. problematyką najmu lokali...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory i słownik.