• Stan prawny na: 2026-05-19
Rozwiązanie spółki jawnej wyrokiem sądu nie oznacza jeszcze, że spółka natychmiast przestaje istnieć. Co do zasady działa ona nadal w likwidacji aż do wykreślenia z KRS, a likwidator rozporządza majątkiem spółki.
Po spłacie długów pozostały majątek powinien zostać rozliczony między wspólników zgodnie z umową spółki, a gdy jej postanowienia milczą – według zasad z Kodeksu spółek handlowych. Przy nieruchomościach kluczowe są zapisy umowy, księga wieczysta, etap likwidacji i sposób rozliczenia wartości udziałów.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Wyrok rozwiązujący spółkę jawną nie oznacza automatycznie, że spółka znika z obrotu prawnego w dniu uprawomocnienia się orzeczenia. Jeżeli po rozwiązaniu prowadzone jest postępowanie likwidacyjne, spółka działa nadal jako spółka w likwidacji. Jej celem nie jest już normalne rozwijanie działalności, lecz zakończenie spraw, ściągnięcie należności, spłata zobowiązań i rozliczenie majątku.
Zgodnie z art. 68 Kodeksu spółek handlowych w okresie likwidacji do spółki stosuje się przepisy dotyczące stosunków wewnętrznych i zewnętrznych spółki, chyba że przepisy o likwidacji albo cel likwidacji stanowią inaczej. Likwidatorzy powinni zakończyć bieżące interesy spółki, ściągnąć wierzytelności, wypełnić zobowiązania i upłynnić majątek spółki. Nowe interesy mogą być podejmowane tylko wtedy, gdy jest to potrzebne do ukończenia spraw w toku.
Oznacza to, że jeżeli spółka nie została jeszcze wykreślona z KRS, majątek wpisany jako majątek spółki pozostaje majątkiem spółki. Likwidator, działając w granicach swoich kompetencji, sprzedaje więc majątek spółki jawnej w likwidacji, a nie majątek osobisty wspólników.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Podstawowe znaczenie ma art. 82 Kodeksu spółek handlowych. Z majątku spółki spłaca się w pierwszej kolejności zobowiązania spółki oraz pozostawia odpowiednie kwoty na zobowiązania niewymagalne lub sporne. Dopiero majątek, który pozostaje po tym etapie, może zostać rozliczony między wspólników.
Jeżeli umowa spółki przewiduje sposób podziału majątku likwidacyjnego, należy stosować przede wszystkim jej postanowienia. Umowa może odmiennie regulować zwrot wkładów, udział w nadwyżce, sposób rozliczenia rzeczy albo zasady przejęcia określonych składników przez jednego ze wspólników.
Jeżeli umowa spółki nie zawiera takich zasad, stosuje się regułę ustawową: najpierw spłaca się wspólnikom ich udziały, rozumiane zasadniczo jako wartość rzeczywiście wniesionych wkładów, a nadwyżkę dzieli się między wspólników w takim stosunku, w jakim uczestniczą oni w zysku. Rzeczy wniesione do spółki tylko do używania zwraca się wspólnikowi w naturze.
W praktyce trzeba odróżnić trzy sytuacje: wkład wniesiony do spółki na własność, rzecz oddaną spółce tylko do używania oraz składnik majątku nabyty przez spółkę w trakcie jej działalności. Tylko w tym drugim przypadku ustawa wprost przewiduje zwrot rzeczy wspólnikowi w naturze. Jeżeli nieruchomość była własnością spółki, wspólnik nie może traktować jej jako swojej rzeczy tylko dlatego, że miał większościowy udział w zyskach albo wniósł większy wkład.
Nie zawsze musi dochodzić do sprzedaży nieruchomości wspólnikowi, ale każdorazowo musi dojść do prawidłowego rozliczenia jej wartości. Wspólnik posiadający 90% udziału w zysku albo większy udział kapitałowy nie jest właścicielem 90% każdej nieruchomości należącej do spółki. W czasie istnienia spółki właścicielem nieruchomości jest spółka jawna jako odrębny podmiot prawa.
Jeżeli likwidator sprzedaje nieruchomość jednemu ze wspólników, cena zasadniczo powinna odpowiadać wartości przyjętej w likwidacji, aby nie pokrzywdzić drugiego wspólnika ani wierzycieli. Ekonomicznie nie musi to jednak oznaczać, że wspólnik większościowy traci cały ekwiwalent. Kwota zapłacona za nieruchomość staje się składnikiem masy likwidacyjnej i następnie podlega podziałowi między wspólników według właściwych zasad.
Inaczej mówiąc: wspólnik może zapłacić pełną cenę za nieruchomość, ale później powinien otrzymać przypadającą mu część majątku likwidacyjnego, o ile nie wynika co innego z umowy spółki, rozliczeń wkładów, wcześniejszych wypłat albo prawomocnych rozstrzygnięć sądu. Dlatego ocena, czy dana operacja była prawidłowa, wymaga sprawdzenia całego planu likwidacji, umowy spółki, wyceny nieruchomości, dokumentów sprzedaży i rozliczeń między wspólnikami.
Tak, ale tylko wtedy, gdy pozwala na to sytuacja prawna i rozliczeniowa. W okresie likwidacji możliwe jest rozliczenie majątku w naturze, jeżeli wynika to z umowy spółki albo wspólnicy zgodnie ustalą taki sposób podziału, a likwidator może go bezpiecznie wykonać bez naruszenia praw wierzycieli i bez pokrzywdzenia któregokolwiek wspólnika.
Przy nieruchomości potrzebny jest akt notarialny oraz prawidłowe ujawnienie zmian w księdze wieczystej. Jeżeli nieruchomość ma przypaść jednemu wspólnikowi, a drugi ma otrzymać spłatę, dokumenty powinny jasno wskazywać wartość nieruchomości, podstawę rozliczenia, wysokość spłaty oraz to, czy rozliczenie obejmuje zwrot wkładów, nadwyżkę likwidacyjną, wcześniejsze wypłaty zysku albo inne należności.
Jeżeli między wspólnikami nie ma porozumienia, likwidator może uznać sprzedaż za bezpieczniejszy sposób upłynnienia majątku. Nie oznacza to jednak, że każdy przypadek sprzedaży wspólnikowi jest automatycznie prawidłowy. Można badać, czy sprzedaż była zgodna z celem likwidacji, czy cena była rzetelna, czy wspólnicy zostali rozliczeni zgodnie z umową i ustawą oraz czy likwidator nie naruszył swoich obowiązków.
Rozwiązanie spółki jawnej następuje z chwilą wykreślenia jej z rejestru. Od tego momentu spółka co do zasady nie istnieje jako podmiot prawa. Problem powstaje wtedy, gdy po wykreśleniu z KRS ujawnia się składnik majątku, którego nie sprzedano ani nie przeniesiono na wspólników w toku likwidacji.
W orzecznictwie przyjmuje się, że majątek pozostały po wykreślonej spółce jawnej nie powinien być traktowany jako majątek bezpodmiotowy. Sąd Najwyższy w wyroku z 10 stycznia 2020 r., sygn. akt I CSK 552/18, wskazał, że majątek pozostały po spółce jawnej wykreślonej z KRS po przeprowadzeniu likwidacji, która nie objęła całego majątku, jest majątkiem byłych wspólników stosownie do zasad partycypacji w majątku spółki.
Podobny kierunek wynika z wyroku Sądu Najwyższego z 24 lipca 2009 r., sygn. akt II CSK 134/09. Trzeba jednak pamiętać, że w orzecznictwie pojawiały się także poglądy ostrożniejsze, między innymi w wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 17 grudnia 2012 r., sygn. akt I ACa 970/12. Dlatego w sprawach dotyczących nieruchomości po wykreślonej spółce często konieczne jest postępowanie sądowe albo notarialne porozumienie byłych wspólników, zależnie od wpisów w księdze wieczystej i stanowiska uczestników.
W opisanej sytuacji pierwszym krokiem powinno być ustalenie, czy w chwili sprzedaży nieruchomości spółka była jeszcze wpisana do KRS jako spółka w likwidacji. Jeżeli tak, likwidator co do zasady działał na majątku spółki. Następnie trzeba sprawdzić, czy sprzedaż była potrzebna do spłaty długów albo do rozliczenia wspólników, czy cena odpowiadała wartości nieruchomości i czy pieniądze ze sprzedaży zostały prawidłowo ujęte w rozliczeniu likwidacyjnym.
Istotne jest również, czy wypłaty określane potocznie jako dywidendy były rzeczywiście wypłatą zysku, zaliczką na poczet zysku, zwrotem wkładu, czy elementem rozliczenia likwidacyjnego. W spółce jawnej pojęcie dywidendy nie ma takiego samego znaczenia jak w spółkach kapitałowych, dlatego nazwa użyta przez wspólników nie przesądza jeszcze o kwalifikacji prawnej wypłaty.
Jeżeli większościowy wspólnik zapłacił pełną cenę za nieruchomość, należy porównać tę zapłatę z późniejszym podziałem środków. Prawidłowy model powinien prowadzić do tego, że każdy wspólnik otrzyma wartość należną mu zgodnie z umową spółki albo zasadami ustawowymi. Jeżeli jeden ze wspólników został faktycznie pokrzywdzony, można rozważyć roszczenia o rozliczenie, wydanie dokumentów, zakwestionowanie określonych czynności albo dochodzenie odszkodowania, ale dobór środka zależy od dokumentów i etapu sprawy.
Jeżeli spółka nadal figuruje w KRS jako spółka w likwidacji, najbezpieczniejszą drogą jest doprowadzenie do formalnego rozliczenia tej nieruchomości w toku likwidacji. Możliwe warianty to sprzedaż nieruchomości osobie trzeciej, sprzedaż jednemu ze wspólników z późniejszym podziałem ceny albo przeniesienie nieruchomości na wspólnika z obowiązkiem spłaty drugiego wspólnika.
Jeżeli wspólnicy są zgodni, można przygotować porozumienie obejmujące wycenę nieruchomości, sposób zaliczenia jej wartości na udział likwidacyjny oraz ewentualną dopłatę. Przy braku zgody spór może wymagać interwencji sądu, zwłaszcza gdy drugi wspólnik kwestionuje wycenę, zasadę przejęcia nieruchomości albo wcześniejsze wypłaty.
Jeżeli spółka została już wykreślona z KRS, trzeba ustalić, kto jest wpisany w księdze wieczystej i czy możliwe jest zgodne uregulowanie stanu prawnego przez byłych wspólników. W razie braku zgody konieczne może być postępowanie dotyczące ustalenia lub uzgodnienia praw do majątku pozostałego po spółce. W takiej sytuacji samo stwierdzenie, że wspólnik większościowy ma większy udział, zwykle nie wystarczy do samodzielnego przejęcia nieruchomości.
Poniższe przykłady pokazują, jak w praktyce mogą wyglądać rozliczenia nieruchomości po rozwiązaniu spółki jawnej. W każdej sprawie decydują jednak dokumenty spółki, wpisy w rejestrach i rzeczywisty przebieg likwidacji.
Spółka jawna została rozwiązana, ale nadal była wpisana do KRS jako spółka w likwidacji. W jej majątku znajdował się lokal użytkowy. Likwidator sprzedał lokal jednemu ze wspólników za cenę wynikającą z operatu szacunkowego, a uzyskaną kwotę włączył do masy likwidacyjnej. Po rozliczeniu wkładów i wcześniejszych wypłat środki zostały podzielone zgodnie z udziałem wspólników w zysku. Sama sprzedaż wspólnikowi nie była więc problemem, o ile cena i późniejszy podział były rzetelne.
Dwaj wspólnicy zgodnie ustalili, że po spłacie wierzycieli jedna nieruchomość przypadnie wspólnikowi większościowemu, a wspólnik mniejszościowy otrzyma spłatę pieniężną. Likwidator przygotował rozliczenie, w którym wartość nieruchomości zaliczono na udział likwidacyjny wspólnika większościowego. Przeniesienie własności nastąpiło w akcie notarialnym, a spłata drugiego wspólnika została wyraźnie wskazana w porozumieniu. Taki model może być prawidłowy, jeżeli nie narusza umowy spółki ani praw wierzycieli.
Po wykreśleniu spółki z KRS okazało się, że w księdze wieczystej nadal widnieje nieruchomość należąca wcześniej do spółki. Byli wspólnicy nie uzgodnili, komu ma przypaść ten składnik. W takiej sytuacji nie wystarczy jednostronne oświadczenie jednego z nich. Konieczne jest porozumienie byłych wspólników albo odpowiednie postępowanie sądowe zmierzające do ustalenia i ujawnienia praw do majątku pozostałego po spółce.
Nie od razu. Po rozwiązaniu spółka zwykle przechodzi w fazę likwidacji i istnieje aż do wykreślenia z KRS. W tym czasie działa przez likwidatorów.
Jeżeli spółka nadal istnieje w likwidacji, likwidator rozporządza majątkiem spółki. Dopiero po prawidłowym zakończeniu likwidacji i podziale majątku określone składniki mogą trafić do wspólników albo byłych wspólników.
Sam udział większościowy nie daje automatycznie prawa do konkretnej nieruchomości. Daje natomiast prawo do rozliczenia majątku likwidacyjnego zgodnie z umową spółki albo przepisami Kodeksu spółek handlowych.
Tak, jeżeli pozwala na to umowa spółki, zgoda wspólników albo prawidłowo przyjęty sposób likwidacji. Przy nieruchomości konieczny jest akt notarialny i rozliczenie wartości z pozostałymi wspólnikami.
Należy zabezpieczyć dokumenty likwidacyjne, wycenę, akt notarialny, uchwały lub korespondencję wspólników i sprawdzić, czy doszło do naruszenia obowiązków likwidatora. Możliwe roszczenia zależą od tego, czy spółka nadal istnieje, kto został pokrzywdzony i jakie skutki wywołała sprzedaż.
W sprawie majątku spółki jawnej kluczowe jest rozróżnienie między rozwiązaniem spółki, likwidacją i wykreśleniem z KRS. Do chwili wykreślenia spółka zwykle nadal istnieje, a jej majątkiem zarządza likwidator. Po spłacie wierzycieli pozostały majątek powinien zostać rozliczony między wspólników zgodnie z umową spółki albo zasadami ustawowymi.
Wspólnik większościowy nie odzyskuje automatycznie nieruchomości tylko dlatego, że wniósł większy wkład albo ma większy udział w zysku. Może jednak dążyć do przejęcia nieruchomości przez sprzedaż, rozliczenie w naturze albo porozumienie ze spłatą drugiego wspólnika. Jeżeli istnieje spór, trzeba ocenić dokumenty likwidacyjne, wycenę i aktualny stan prawny nieruchomości.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych - Dz.U. 2000 nr 94 poz. 1037 z późn. zm.
2. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2020 r., sygn. akt I CSK 552/18
3. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lipca 2009 r., sygn. akt II CSK 134/09
4. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 17 grudnia 2012 r., sygn. akt I ACa 970/12
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Paulina Olejniczak-Suchodolska
Radca prawny, absolwentka Wydziału Prawa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ukończyła aplikację radcowską przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie. Doświadczenie zawodowe zdobywała współpracując z kancelariami prawnymi. Specjalizuje się głównie w prawie...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory i słownik.