• Stan prawny na: 2026-08-08 | Autor: Redakcja Spolkowy.pl
Udziały w spółce z o.o. nabyte w czasie trwania wspólności majątkowej za pieniądze należące do majątku wspólnego co do zasady wchodzą do tego majątku. Nie oznacza to jednak automatycznie, że oboje małżonkowie stają się wobec spółki wspólnikami i mogą samodzielnie głosować na zgromadzeniu wspólników.
W praktyce trzeba oddzielić przynależność majątkową udziałów od statusu wspólnika oraz sposobu wykonywania praw udziałowych. Ma to szczególne znaczenie przy sprzedaży udziałów, rozwodzie, podziale majątku, wypłacie dywidendy oraz sporach między małżonkami.
.jpeg)
W praktyce rodzinnej spółki z o.o. często funkcjonują w taki sposób, że formalnie wspólnikiem jest tylko jeden z małżonków, chociaż udziały zostały kupione albo objęte za pieniądze wypracowane wspólnie w czasie małżeństwa. Problemy pojawiają się zwykle dopiero przy konflikcie, rozwodzie, sprzedaży spółki, śmierci wspólnika albo próbie podziału majątku.
Nie należy wtedy ograniczać analizy do pytania, czy nazwisko drugiego małżonka znajduje się w dokumentach spółki. Prawo spółek i prawo rodzinne regulują różne aspekty tej samej sytuacji. Trzeba osobno ustalić, do jakiego majątku należą udziały, a osobno – komu wobec spółki przysługuje status wspólnika i kto może wykonywać prawa korporacyjne.
Zgodnie z art. 31 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami ustawowa wspólność majątkowa, jeżeli nie ustanowili innego ustroju. Obejmuje ona co do zasady przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków albo przez jednego z nich.
Jeżeli więc jeden z małżonków podczas trwania wspólności ustawowej kupuje lub obejmuje udziały w spółce z o.o. za środki należące do majątku wspólnego, zasadą jest zaliczenie tych udziałów do majątku wspólnego. Sąd Najwyższy w uchwale z 7 lipca 2016 r., III CZP 32/16, wskazał, że udziały nabyte za środki z majątku wspólnego wchodzą do tego majątku, jeżeli nie zachodzi podstawa pozwalająca zaliczyć je do majątku osobistego.
Nie wolno jednak utożsamiać tej kwestii ze statusem wspólnika. Jeżeli czynność nabycia lub objęcia udziałów została dokonana wyłącznie przez jednego małżonka, to właśnie on może być wspólnikiem w relacji ze spółką. W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalone jest rozróżnienie pomiędzy sferą majątkową małżonków a sferą korporacyjną spółki. Oznacza ono, że udział może należeć do majątku wspólnego, choć formalne prawa wspólnika wobec spółki wykonuje jeden małżonek.
Przykładowo: mąż w czasie małżeństwa kupił 100 udziałów za 200 000 zł pochodzące ze wspólnego rachunku małżonków. Wyłącznie on podpisał umowę sprzedaży udziałów i został ujawniony wobec spółki jako wspólnik. Sam fakt, że żona nie figuruje jako wspólnik, nie przesądza, że ekonomiczna wartość udziałów jest wyłącznie majątkiem osobistym męża.
Inaczej może być, gdy udziały zostały nabyte za środki należące do majątku osobistego, na przykład za pieniądze pochodzące z majątku, który małżonek posiadał przed powstaniem wspólności, albo za środki uzyskane w zamian za składnik jego majątku osobistego. Wtedy konieczne jest dokładne prześledzenie źródła finansowania oraz dokumentów dotyczących transakcji.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Punktem wyjścia są art. 31–46 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego dotyczące ustawowego ustroju majątkowego małżonków oraz przepisy Kodeksu spółek handlowych dotyczące udziałów w spółce z o.o. Szczególne znaczenie mają art. 1831 i 184 k.s.h.
Art. 31 k.r.o. określa zasadę wspólności przedmiotów nabytych w czasie trwania wspólności ustawowej. Z kolei art. 33 k.r.o. wskazuje kategorie składników należących do majątku osobistego każdego małżonka. Dlatego przy ocenie udziałów nie wystarczy ustalić, na kogo zostały zapisane. Trzeba przede wszystkim ustalić datę nabycia i źródło środków.
W czasie trwania wspólności ustawowej małżonek nie ma określonego procentowego udziału w każdym poszczególnym przedmiocie wspólnym. Jest to wspólność łączna. Art. 35 k.r.o. wyklucza rozporządzanie udziałem, który w razie ustania wspólności przypadłby małżonkowi w majątku wspólnym lub w konkretnym składniku tego majątku.
To, że udziały mają charakter wspólnego składnika majątkowego, nie wystarcza do przyznania drugiemu małżonkowi pełnej legitymacji korporacyjnej wobec spółki. Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, że gdy tylko jeden małżonek uczestniczył w czynności prowadzącej do nabycia lub objęcia udziałów, to co do zasady on uzyskuje status wspólnika wobec spółki.
Ma to praktyczne znaczenie między innymi przy wykonywaniu prawa głosu, uczestnictwie w zgromadzeniu wspólników, żądaniu informacji czy zaskarżaniu uchwał. Samo finansowanie udziałów z majątku wspólnego nie daje drugiemu małżonkowi automatycznie prawa do wejścia na zgromadzenie wspólników i samodzielnego oddawania głosu.
Jeżeli natomiast oboje małżonkowie są współuprawnieni z udziału lub udziałów także w relacji korporacyjnej, zastosowanie ma art. 184 k.s.h. Współuprawnieni wykonują prawa w spółce przez wspólnego przedstawiciela. Dlatego już na etapie nabywania udziałów warto jednoznacznie określić konstrukcję transakcji i osoby, które mają uzyskać status wspólników.
Umowa spółki może dodatkowo – zgodnie z art. 1831 k.s.h. – ograniczyć albo wyłączyć możliwość wstąpienia do spółki współmałżonka wspólnika, jeżeli udział lub udziały są objęte wspólnością majątkową małżeńską. Przed wyciągnięciem wniosków wyłącznie na podstawie przepisów ustawowych trzeba więc przeczytać także aktualną umowę spółki.
Kodeks rodzinny i opiekuńczy reguluje zarząd majątkiem wspólnym małżonków, natomiast Kodeks spółek handlowych określa sposób wykonywania praw wspólnika oraz zasady reprezentowania samej spółki. Nie należy tych poziomów utożsamiać.
Małżonek będący wspólnikiem może na przykład głosować nad powołaniem członka zarządu zgodnie z zasadami wynikającymi z k.s.h. i umowy spółki. Odrębnym problemem od przynależności udziałów do majątku wspólnego jest zatem czy wspólnik może głosować na siebie do zarządu?
Jeżeli istnieje wątpliwość, czy udziały są składnikiem majątku wspólnego, sprawę należy zacząć od dokumentów, a nie od samego wpisu dotyczącego wspólnika.
Trzeba sprawdzić umowę spółki, umowę sprzedaży udziałów, dokumenty podwyższenia kapitału, oświadczenia o objęciu udziałów i inne dokumenty, z których wynika sposób uzyskania praw udziałowych. Istotne jest, czy w chwili nabycia między małżonkami istniała wspólność ustawowa, rozdzielność majątkowa czy inny umowny ustrój majątkowy.
W praktyce jest to często najważniejszy etap. Należy zabezpieczyć potwierdzenia przelewów, historię rachunków, dokumenty księgowe, umowy pożyczek, dokumenty dotyczące sprzedaży wcześniejszych składników majątku i inne dowody pozwalające ustalić, skąd pochodziły pieniądze na udziały.
Jeżeli jeden małżonek twierdzi, że udziały są jego majątkiem osobistym, samo formalne wskazanie go jako wspólnika nie rozstrzyga jeszcze źródła finansowania. W razie sporu szczególnego znaczenia nabierają dokumenty pokazujące pochodzenie pieniędzy.
Umowa spółki może zawierać ograniczenia dotyczące zbywania udziałów, wymóg uzyskania zgody spółki, a także postanowienia związane ze statusem współmałżonka. Przy planowanej sprzedaży należy uwzględnić między innymi art. 180 i 182 k.s.h. oraz dokładne brzmienie umowy spółki.
Jeżeli planowana jest transakcja, warto osobno przeanalizować sprzedaż udziałów w spółce z o.o. a podatki: PIT, PCC i VAT, ponieważ konsekwencje podatkowe zależą od rodzaju czynności i sytuacji stron.
Zarząd spółki powinien opierać się na dokumentach korporacyjnych i zasadach wynikających z k.s.h. Nie powinien przyjmować, że współmałżonek wspólnika automatycznie może wykonywać prawa udziałowe tylko dlatego, że udziały mają wartość należącą do majątku wspólnego.
Jeżeli udziały rzeczywiście przysługują małżonkom jako współuprawnionym, trzeba natomiast zastosować zasady dotyczące wspólnego przedstawiciela. Pozwala to uniknąć sytuacji, w której spółka otrzymuje sprzeczne oświadczenia od dwóch osób twierdzących, że są uprawnione do wykonywania tego samego prawa udziałowego.
Jeżeli wspólność ma ustać albo już ustała, należy zgromadzić dokumenty dotyczące liczby udziałów, momentu ich nabycia, ceny, źródła finansowania, zmian kapitału zakładowego, dywidend oraz ewentualnego zbycia części udziałów. Warto również zgromadzić sprawozdania finansowe i inne materiały potrzebne do późniejszego ustalenia wartości udziałów.
Jednym z największych praktycznych problemów jest rozporządzenie udziałami w czasie konfliktu między małżonkami. To, że wobec spółki jeden małżonek wykonuje prawa wspólnika, nie powoduje automatycznie, że można pominąć skutki wynikające z przynależności ekonomicznej udziałów do majątku wspólnego.
Przepisy dotyczące zarządu majątkiem wspólnym, w szczególności art. 36 i 361 k.r.o., mogą mieć znaczenie dla relacji między małżonkami. Jednocześnie katalog czynności wymagających zgody drugiego małżonka określony w art. 37 k.r.o. nie obejmuje zwykłej sprzedaży udziałów w spółce z o.o. jako odrębnej kategorii. Nie należy więc automatycznie przyjmować, że każda sprzedaż udziałów należących do majątku wspólnego wymaga zgody współmałżonka na podstawie art. 37 k.r.o.
Nie oznacza to jednak braku ryzyka. Rozporządzenie wartościowym składnikiem wspólnego majątku w okolicznościach konfliktowych, zwłaszcza za cenę rażąco odbiegającą od wartości rynkowej albo w celu wyprowadzenia majątku, może prowadzić do późniejszych sporów i rozliczeń przy podziale majątku.
Zbycie udziału w spółce z o.o., jego części lub ułamkowej części oraz ustanowienie zastawu na udziale wymagają zachowania wymogów wynikających z art. 180 k.s.h. Dodatkowo umowa spółki może uzależniać zbycie udziału od zgody spółki albo w inny sposób je ograniczać, zgodnie z art. 182 k.s.h.
Po dokonaniu transakcji znaczenie mają również obowiązki wobec spółki. Zgodnie z art. 187 k.s.h. przejście udziału, jego części lub ułamkowej części oraz ustanowienie zastawu albo użytkowania staje się skuteczne wobec spółki po jej zawiadomieniu wraz z dowodem dokonania czynności. Zarząd prowadzi ponadto księgę udziałów zgodnie z art. 188 k.s.h. i wykonuje związane z nią obowiązki rejestrowe.
Kwalifikacja udziałów jako składnika majątku wspólnego nie rozstrzyga automatycznie o podatkach związanych z konkretną transakcją. Skutki mogą być inne przy odpłatnej sprzedaży, darowiźnie, podziale majątku czy innym sposobie przeniesienia praw. Dlatego przed dokonaniem większej transakcji należy osobno ustalić jej konsekwencje podatkowe, zamiast wyprowadzać je wyłącznie z przepisów o wspólności małżeńskiej.
Śmierć małżonka będącego formalnie wspólnikiem otwiera kolejny poziom problemów, ponieważ trzeba rozdzielić kwestie wynikające z ustroju majątkowego małżonków od zasad dziedziczenia oraz praw udziałowych. Znaczenie mają wówczas także umowa spółki i jej postanowienia dotyczące spadkobierców. Osobnym zagadnieniem jest śmierć wspólnika spółki z o.o. a wpis w KRS.
Jeżeli udziały należą do majątku wspólnego, znaczenie mogą mieć również korzyści majątkowe uzyskiwane w związku z ich posiadaniem. Nie należy jednak upraszczać tego problemu do stwierdzenia, że współmałżonek niebędący formalnie wspólnikiem może sam zwrócić się do spółki o wypłatę części dywidendy. Relacja ze spółką i rozliczenia między małżonkami to dwie odrębne płaszczyzny.
Poniższe sytuacje pokazują, dlaczego przy udziałach małżonków trzeba oddzielać źródło finansowania od statusu wspólnika wobec spółki.
Anna i Piotr pozostają w ustawowej wspólności majątkowej. Piotr kupuje udziały w spółce z o.o. za 300 000 zł wypłacone ze wspólnego rachunku. Umowę sprzedaży podpisuje tylko Piotr i to on zostaje wspólnikiem wobec spółki. Kilka lat później małżonkowie się rozwodzą. Piotr twierdzi, że udziały nie podlegają rozliczeniu, ponieważ tylko on figurował jako wspólnik. Taki argument sam w sobie nie jest wystarczający. Należy zbadać przede wszystkim źródło środków przeznaczonych na zakup. Jeżeli były to pieniądze z majątku wspólnego i nie występuje podstawa do zaliczenia udziałów do majątku osobistego, ich wartość może podlegać rozliczeniu w ramach majątku wspólnego, mimo że prawa wspólnika wobec spółki wykonywał Piotr.
Marek jest wspólnikiem spółki z o.o. Jeszcze przed ślubem posiadał mieszkanie należące wyłącznie do niego. Po ślubie sprzedał mieszkanie, a następnie przeznaczył uzyskane pieniądze na nabycie udziałów w spółce. Sam fakt nabycia udziałów w czasie małżeństwa nie oznacza jeszcze, że muszą one należeć do majątku wspólnego. Jeżeli Marek potrafi wykazać pochodzenie środków z majątku osobistego i zachodzą przesłanki surogacji określone w art. 33 k.r.o., wynik analizy może być odmienny niż w przypadku zakupu finansowanego ze wspólnych dochodów małżonków.
Katarzyna i Robert wspólnie obejmują udziały i mają być współuprawnieni z tych samych udziałów. Nie oznacza to, że każde z nich może niezależnie wykonywać wszystkie prawa wobec spółki. W takim układzie trzeba uwzględnić art. 184 k.s.h. i ustanowić wspólnego przedstawiciela, przez którego współuprawnieni wykonują prawa w spółce. Brak uporządkowania tej kwestii może prowadzić do sporów przy głosowaniach i składaniu oświadczeń wobec spółki.
Nie zawsze. Istotne jest przede wszystkim źródło finansowania oraz ustrój majątkowy małżonków. Jeżeli udziały zostały nabyte w czasie wspólności ustawowej za środki z majątku wspólnego, co do zasady należą do majątku wspólnego. Jeżeli zakup został skutecznie sfinansowany składnikami majątku osobistego, wynik może być inny.
Nie. Trzeba odróżnić przynależność udziałów do majątku wspólnego od formalnego statusu wspólnika wobec spółki. Jeżeli w czynności nabycia albo objęcia udziałów uczestniczył tylko jeden małżonek, to co do zasady on jest wspólnikiem w relacji ze spółką.
Nie tylko dlatego, że udziały zostały sfinansowane z majątku wspólnego. Uprawnienie do wykonywania praw korporacyjnych należy oceniać według zasad prawa spółek i sposobu nabycia udziałów. Jeżeli małżonkowie są współuprawnieni z udziałów, stosuje się zasady wykonywania praw przez wspólnego przedstawiciela.
Nie można przyjąć automatycznej zasady, że każda sprzedaż udziałów należących do majątku wspólnego wymaga zgody drugiego małżonka z art. 37 k.r.o. Udziały nie są wymienione w tym przepisie jako odrębna kategoria czynności wymagająca zgody. Trzeba jednak uwzględnić zasady zarządu majątkiem wspólnym, ewentualny sprzeciw małżonka, okoliczności konkretnej transakcji oraz ograniczenia wynikające z umowy spółki.
Rozwód powoduje ustanie wspólności ustawowej, jeżeli nie ustała ona wcześniej. Następnie składniki należące do majątku wspólnego mogą podlegać podziałowi. W przypadku udziałów trzeba ustalić ich przynależność, wartość oraz sposób ich uwzględnienia przy podziale, a także brać pod uwagę regulacje prawa spółek.
Jeżeli poza udziałami w spółce małżonkowie rozliczają również przedsiębiorstwo, jego składniki albo nakłady na firmę, potrzebna jest szersza analiza majątkowa. Zobacz także, jak wygląda podział firmy i majątku po rozwodzie.
Tak. Art. 1831 k.s.h. pozwala, aby umowa spółki ograniczyła albo wyłączyła wstąpienie do spółki współmałżonka wspólnika w przypadku, gdy udział lub udziały są objęte wspólnością majątkową małżeńską.
Najważniejsze są dokumenty dotyczące przepływu pieniędzy: wyciągi bankowe, potwierdzenia przelewów, dokumentacja księgowa, umowa nabycia udziałów i dokumenty pokazujące pochodzenie środków. Im większy odstęp czasu od transakcji, tym większe znaczenie ma wcześniejsze zabezpieczenie dowodów.
Nie. Ma duże znaczenie dla relacji korporacyjnej ze spółką, ale nie przesądza samo w sobie, do którego majątku małżonków należy wartość udziałów. Do oceny majątkowej konieczne jest uwzględnienie przepisów k.r.o., momentu nabycia i źródła finansowania.
Przy udziałach w spółce z o.o. należących do małżonków trzeba rozpatrywać równolegle dwa zagadnienia: przynależność udziałów do majątku wspólnego lub osobistego oraz status wspólnika wobec spółki. Udziały nabyte podczas wspólności ustawowej za wspólne pieniądze co do zasady wchodzą do majątku wspólnego, ale nie oznacza to automatycznie, że drugi małżonek uzyskuje wszystkie prawa wspólnika.
Przed sprzedażą udziałów, rozwodem, podziałem majątku albo zmianami w strukturze właścicielskiej warto zabezpieczyć umowę nabycia udziałów, historię płatności, umowę spółki, dokumentację korporacyjną i materiały potrzebne do wyceny. Jeżeli źródła finansowania były mieszane albo między małżonkami istnieje spór, ocena wymaga analizy konkretnych dokumentów.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Potrzebujesz indywidualnej odpowiedzi? Opisz swoją sytuację w formularzu poniżej. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Autor: Redakcja Spolkowy.pl
Materiał opracowano na podstawie aktualnych przepisów oraz źródeł wskazanych w artykule. Treść ma charakter informacyjny i nie zastępuje indywidualnej porady prawnej.