Kategoria: Spółka cywilna

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Masz problem ze spółką cywilną? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zadłużona rodzinna firma prowadzona w formie spółki cywilnej

Bogusław Nowakowski • Opublikowane: 2015-07-20

Od kilkunastu lat mąż ze swoją mamą prowadzi rodzinną firmę w formie spółki cywilnej. Niestety firma jest zadłużona u głównego dostawcy na około 100 tys. zł. Ma również zaciągnięte dwa kredyty, które jak dotąd są planowo spłacane, do końca spłat pozostało półtora roku. Teściowa posiada duży dom, który chciałaby przepisać na męża, ale w chwili obecnej jest współwłaścicielem firmy i mamy obawy, że dostawca będzie mógł zająć jej majątek. Pomyśleliśmy z mężem, żeby przepisać firmę na mnie; ja nie prowadzę żadnej działalności. Czy mogę wejść do spółki z nową wspólniczką? Czy możemy przejąć istniejące, firmowe kredyty? Czy powinnam spisać z mężem intercyzę?

»Wybrane opinie klientów

Bardzo dokładnie omówione przedstawione zagadnienie, nie zostało pominięte żadne moje pytanie, argumentacja poparta przepisami prawnymi. Jedynie wydaje mi się, że cena była dosyć wysoka (300zł), ale może to wynikało z faktu, że na tle przedstawionego problemu miałam kilka pytań. Na początku się wahałam gdy dowiedziałam się ile będzie mnie kosztować porada, ale po jej przeczytaniu jakoś ją przełknęłam, gdyż odpowiedź była bardzo wyczerpująca i konkretna.
Katarzyna
Ok. Polecam w przyszłości gdy będę miał wątpliwości z pewnością skorzystam z porad.
Bartosz, 31 lat, geodeta
Rezygnuję , że swojego adwokata , który ma wąski zakres swoich usług , tutaj mam kompleksową pomoc w zakresie prawa . Zdecydowanie polecam!!!
Marcin, 46 lat
Rzeczowo i na temat. Polecam. Skożystam w przyszlosci.
Marek
Terminowo prosto merytorycznie czuję że to odpowiedź na MOJE pytanie a nie \"gotowiec\"
Małgorzata, 56 lat, Menedżer

W opisanej sytuacji:

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

  • może Pani wejść do spółki istniejącej z nową wspólniczką,
  • teoretycznie może Pani i wspólniczka przejąć istniejące kredyty firmowe (de facto męża i teściowej),
  • wskazana byłaby rozdzielność majątkowa z małżonkiem oraz informowanie o niej przy zawieraniu umów z kontrahentami oraz bankami.

Może Pani założyć nową spółkę cywilną z osobą trzecią i dopiero wtedy podejmować działania mające na celu przejecie firmy męża i teściowej.

Wspomina Pani o przepisaniu firmy męża i teściowej na Panią.

Mąż i teściowa są spółką cywilną. Mogą przekazać przedsiębiorstwo, jakie prowadzi spółka cywilna, w drodze np. darowizny dla Pani lub w innej formie. A to jest działanie powodujące konieczność wzięcia pod uwagę konsekwencji podatkowych. Mogą także sprzedać Pani swoje przedsiębiorstwo – znów podatki.

W przypadku przekazania przedsiębiorstwa spółka cywilna nadal istnieje. Mąż i teściowa mogą ją zlikwidować i wyrejestrować swoje działalności jako wspólnicy spółki cywilnej.

Niezależnie od tego można rozważyć inne działanie, a mianowicie:

  • wejście przez Panią i nową wspólniczkę do spółki cywilnej,
  • wyjście z tej spółki męża i teściowej z jednoczesnym przejęciem długów, jakie zaciągnął mąż i teściowa jako wspólnicy spółki cywilnej wobec banku i innych wierzycieli albo
  • utworzenie przez Panią i wspólniczkę nowej spółki,
  • przejęcie przedsiębiorstwa spółki męża i teściowej lub
  • prowadzenie takiej samej działalności i stopniowe przejmowanie firmy (rynki zbytu, dostawy, majątek),
  • a jednocześnie negocjowanie z bankiem i wierzycielem przejęcia długu co najmniej należącego do teściowej.

Kredyty są spółki cywilnej, ale formalnie to zostały wzięte przez jej wspólników (męża i teściową).

Proszę sprawdzić, czy nie jest Pani współkredytobiorcą lub czy wyrażała Pani zgodę na ich zaciągnięcie jako małżonka jednego ze wspólników. Gdyby tak było, to już teraz ponosi Pani za nie odpowiedzialność.

Bank jest obecnie wierzycielem, a Pani mąż i teściowa są dłużnikami. Nasze prawo dopuszcza zmianę dłużnika. Osoba (Pani i wspólniczka) trzecia może wstąpić na miejsce dłużnika, który zostaje z długu zwolniony (przejęcie długu). Przejęcie długu może nastąpić:

  1. przez umowę między wierzycielem (bankiem) a osobą trzecią (Pani i wspólniczka) za zgodą dłużnika (mąż i teściowa) oświadczenie dłużnika może być złożone którejkolwiek ze stron;
  2. przez umowę między dłużnikiem (mąż i teściowa) a osobą trzecią (Pani i wspólniczka) za zgodą wierzyciela (banku); oświadczenie wierzyciela może być złożone którejkolwiek ze stron; jest ono bezskuteczne, jeżeli wierzyciel nie wiedział, że osoba przejmująca dług jest niewypłacalna.

Każda ze stron, które zawarły umowę o przejęcie długu, może wyznaczyć osobie, której zgoda jest potrzebna do skuteczności przejęcia, odpowiedni termin do wyrażenia zgody; bezskuteczny upływ wyznaczonego terminu jest jednoznaczny z odmówieniem zgody.

Jeżeli skuteczność umowy o przejęcie długu zależy od zgody dłużnika, a dłużnik zgody odmówił, umowę uważa się za niezawartą.

Jeżeli skuteczność umowy o przejęcie długu zależy od zgody wierzyciela (banku), a wierzyciel zgody odmówił, strona, która według umowy miała przejąć dług, jest odpowiedzialna względem dłużnika za to, że wierzyciel nie będzie od niego żądał spełnienia świadczenia. W tym przypadku odpowiadałaby Pani i wspólniczka pomimo braku zgody – wobec teściowej i męża za to, że bank żądałby od nich spłaty długu. Przy braku zgody banku – mąż i teściowa nadal są dłużnikami.

Jak widać, zasadnicze znaczenie ma bank i jego zgoda.

To samo dotyczy wierzyciela z tytułu dostaw. Gdyby ten zgodził się na przejecie długu, to mąż i teściowa przestaliby być jego dłużnikami.

Sytuacje komplikuje fakt, że Pani mąż jest wspólnikiem i dłużnikiem, a zamiast niego wspólnikiem i dłużnikiem stałaby się Pani. Z punktu widzenia banku (wierzyciela) to żadna zmiana na lepsze i obawiałbym się braku zgody na przejęcie długu. Tym bardziej w sytuacji, gdyby nie była Pani oraz wspólniczka w stanie zaoferować dobrego zabezpieczenia kredytu i jego spłaty.

Mogłaby Pani zaproponować bankowi i wierzycielowi z tytułu dostaw przystąpienie do długu przez siebie i nową wspólniczkę. Wtedy zamiast dwójki dłużników pojawiłoby się ich czworo. Dług nie uległby zmianie. Ale takie działanie nie uwolni od długu Pani męża oraz teściowej.

Jako nowa spółka (z nową wspólniczką) mogłyby Panie spłacać bank i wierzyciela z tytułu dostaw zamiast męża i teściowej (ich spółki cywilnej). Według Kodeksu cywilnego:

Osoba trzecia, która spłaca wierzyciela, nabywa spłaconą wierzytelność do wysokości dokonanej zapłaty:

  1. jeżeli płaci cudzy dług, za który jest odpowiedzialna osobiście albo pewnymi przedmiotami majątkowymi;
  2. jeżeli przysługuje jej prawo, przed którym spłacona wierzytelność ma pierwszeństwo zaspokojenia;
  3. jeżeli działa za zgodą dłużnika w celu wstąpienia w prawa wierzyciela; zgoda dłużnika powinna być pod nieważnością wyrażona na piśmie;
  4. jeżeli to przewidują przepisy szczególne.

W wypadkach powyższych wierzyciel nie może odmówić przyjęcia świadczenia, które jest już wymagalne.

Myślę, że nie byłoby problemu z uzyskaniem pisemnej zgody męża i teściowej na dokonywanie spłaty ich zobowiązań związanych ze spółką cywilną celem wstąpienia w prawa wierzyciela.

Sytuacja stałaby się jeszcze bardziej skomplikowana w razie zniesienia wspólności majątkowej.

Dla ustanowienia takiej rozdzielności konieczne jest:

  • uzyskanie wyroku o zniesieniu wspólności majątkowej lub
  • zawarcie umowy w formie aktu notarialnego (umowne zniesienie).

Sądowe zniesienie wspólności majątkowej jest skuteczne wobec wszystkich i przy zawieraniu umów nie trzeba o tym informować kontrahentów, by móc się powołać na taki sposób zniesienia wspólności.

Natomiast umowne zniesienie wspólności jest skuteczne wobec danej osoby, o ile została ona przy zawieraniu umowy poinformowana o jej zawarciu. Brak poinformowania pozwala kontrahentowi działać w przyszłości tak, jakby nie nastąpiło owe zniesienie wspólności majątkowej.

Przejęcie przedsiębiorstwa nie powoduje automatycznie przejęcia jego długów, a tym bardziej długów wspólników. Podmiot lub osoba przejmująca przedsiębiorstwo odpowiada jednak za zobowiązania związane z tym przedsiębiorstwem do wartości przejętego przedsiębiorstwa. Jak stanowi Kodeks cywilny: Art. 55-4. Nabywca przedsiębiorstwa lub gospodarstwa rolnego jest odpowiedzialny solidarnie ze zbywcą za jego zobowiązania związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa lub gospodarstwa, chyba że w chwili nabycia nie wiedział o tych zobowiązaniach, mimo zachowania należytej staranności. Odpowiedzialność nabywcy ogranicza się do wartości nabytego przedsiębiorstwa lub gospodarstwa według stanu w chwili nabycia, a według cen w chwili zaspokojenia wierzyciela. Odpowiedzialności tej nie można bez zgody wierzyciela wyłączyć ani ograniczyć.

W umowie przejęcia przedsiębiorstwa można byłoby wskazać, że przejęcie dotyczy także długów; wymagałoby to zgody wierzyciela dla skutecznego przejęcia długów i zwolnienia z nich męża i teściowej.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Masz problem ze spółką cywilną? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »
{* .script("js/zaczekaj.js") *}