Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Masz problem ze spółką cywilną? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Spółka cywilna, na której bazie powstał NZOZ a zatrudnienie wspólników

Maciej Podgórski • Opublikowane: 2019-10-28

Utworzyliśmy w czwórkę spółkę cywilną, a na jej bazie powstał NZOZ. Do tej pory wiedziałam, że nie możemy się zatrudnić, tylko mamy swoje udziały w zyskach spółki. Przeczytałam jednaj, że spółka może zatrudnić wspólnika, jeśli przedmiotem będzie praca niezwiązana z prowadzeniem i reprezentacją. Myślę o zatrudnieniu na stanowisku lekarz POZ, badania profilaktyczne czy pełnieniu dyżurów. Proszę o opinię w tej sprawie.

Maciej Podgórski

»Wybrane opinie klientów

 Bardzo dziękuję za pomoc - jestem usatysfakcjonowany.
Stanisław, nauczyciel, 57 lat
 Przede wszystkim bardzo przepraszam, że nie wystawiłam opinii od razu, ale wystawiłam bardzo pozytywną opinię na temat odpowiedzi Państwa na moje pierwsze pytanie i wydawało się mi ,że ona wystarczy. Otóż jestem nadal bardzo zadowolona i z drugiej odpowiedzi na moje pytanie uzupełniające. Odpowiedź nadeszła szybko, była udzielona bardzo precyzyjnie a udzielająca odpowiedzi Pani mecenas podeszła do tematu wielopłaszczyznowo. Bardzo dziękuję . Państwa odpowiedź i informacja bardzo pomogła mi w szybkim podjęciu mojej decyzji. Oby wszystko tak działało w naszym kraju jak Państwa portal. 
Małgorzata, ekonomistka
Profesjonalizm, szybkość
Anna
Szybka i bardzo pomocna odpowiedź. 
Bartosz
Dziękuję, za szybką i jasną odpowiedź. Rozwiało to moje wątpliwości w tej sprawie.
Piotr

Zgodnie z art. 3 Kodeksu pracy pracodawcą jest jednostka organizacyjna, choćby nie posiadała osobowości prawnej, a także osoba fizyczna, jeżeli zatrudniają one pracowników.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

W orzecznictwie Sądu Najwyższego istnieje rozbieżność co do tego, czy spółka cywilna jest pracodawcą w rozumieniu ww. przepisu. Zgodnie z pierwszym poglądem, który był dotychczas dominujący, spółka cywilna może być pracodawcą i w tym charakterze występować jako strona stosunku pracy. Drugi pogląd odmiennie wskazuje, że spółce cywilnej nie można przypisać przymiotu pracodawcy.

Zgodnie z uchwałą składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1993 r. (sygn. akt II UZP 21/92) wspólnik spółki cywilnej nie może zawrzeć ze wspólnikami tej spółki umowy o pracę, której przedmiotem byłoby prowadzenie lub reprezentowanie spraw spółki. Wspólnik taki podlega ubezpieczeniu społecznemu osób prowadzących działalność gospodarczą.

W tej sprawie skład trzech sędziów Sądu Najwyższego domagał się rozstrzygnięcia dwóch kwestii. Pierwszej – czy wspólnik spółki cywilnej może być jej pracownikiem – i drugiej – czy, przy pozytywnym rozstrzygnięciu kwestii pierwszej, wspólnik zatrudniony w spółce cywilnej może podlegać ubezpieczeniu pracowniczemu.

Przepisy Kodeksu cywilnego o spółce (księga trzecia, tytuł XXXI, art. 860–875) nie wyłączają możliwości zawarcia przez wspólników z jednym z nich umowy o pracę.

Same trudności w sprecyzowaniu stron stosunku pracy w spółce cywilnej, w tym przede wszystkim pracodawcy, które jako zasadniczy argument do podjęcia uchwały w składzie 7 sędziów przytacza się w przedstawionym zagadnieniu, nie mogą być potraktowane jako zaprzeczenie możliwości powstania stosunku pracy między wspólnikami. Ustalenie, czy w danym przypadku doszło do nawiązania stosunku pracy może być rzeczywiście trudne, ale jest to materia postępowania dowodowego, w tym przede wszystkim treść zawartej umowy. Nie można wykluczyć w niektórych wypadkach fikcyjnego zawierania umów o pracę celem obejścia prawa, w tym prawa podatkowego.

„Wydaje się, że z punktu widzenia przepisów prawa pracy nie ma przeszkód do uznania, że zatrudniający wspólnika w spółce pozostali wspólnicy, czy też wspólnik, są zakładem pracy w rozumieniu art. 3 k.p. Spółka cywilna, w myśl art. 2 ust. 2 ustawy o działalności gospodarczej z dnia 23 grudnia 1988 r. (Dz. U. Nr 41, poz. 324), jest podmiotem gospodarczym, i w myśl art. 5 tej ustawy może zatrudniać pracowników; tym samym staje się zakładem pracy w rozumieniu prawa pracy (art. 3 k.p.) i ma prawo nawiązywania stosunków pracy”.

Sąd stwierdził m.in., że sam wkład wspólnika do spółki może polegać tylko na świadczeniu usług (art. 861 § 1 Kodeku cywilnego). W takiej sytuacji praca jest wykonywana w ramach umowy spółki i nie może być traktowana jako wykonywana w ramach stosunku pracy. Sumy, jakie wspólnik otrzymuje za taką pracę, nie są wynagrodzeniem w rozumieniu prawa pracy. Jednakże nie istnieją przepisy prawa zakazujące wspólnikom w spółce cywilnej zawarcia umowy o pracę za wynagrodzeniem z osobą trzecią lub z innym wspólnikiem. Decydujący dla oceny, czy doszło do zawarcia umowy o pracę, będzie rodzaj pracy.

Jeżeli wspólnik w umowie o pracę zobowiąże się do prowadzenia spraw spółki lub reprezentowania spółki, to takie zobowiązanie nie może być traktowane jak rzeczywiste zawarcie umowy o pracę, za którą wspólnikowi przysługuje wynagrodzenie. Prowadzenie spraw spółki jest bowiem obowiązkiem wspólnika, za które nie może on żądać wynagrodzenia, gdyż osobiste świadczenie pracy połączone z prowadzeniem lub reprezentowaniem spółki wynika z istoty jego członkostwa w spółce cywilnej.

Za prowadzenie spraw spółki wspólnik otrzymuje wynagrodzenie w postaci udziału w zyskach spółki lub osiągnięcia wspólnego celu gospodarczego spółki. Nie jest to jednak wynagrodzenie w rozumieniu kodeksu pracy, przysługujące za pracę wykonywaną w ramach umowy o pracę. Szczególnie w sytuacji, gdy wspólnik zobowiązał się wykonywać na rzecz spółki pracę, polegającą na prowadzeniu jej spraw i reprezentowaniu spółki tytułem wkładu (świadczenia usług), nie można takiego zobowiązania traktować jako powstałego w wyniku umowy o pracę.

Mogą jednak istnieć sytuacje, gdy wspólnik podejmuje się wykonywania pracy niezwiązanej z prowadzeniem lub reprezentowaniem spraw spółki, np. zatrudnia się w związku z posiadanymi kwalifikacjami w przedsiębiorstwie spółki. Będzie to praca wykonywana poza samym stosunkiem spółki i wówczas może dojść do zawarcia umowy o pracę między takim wspólnikiem a pozostałymi wspólnikami. Sytuacje tego rodzaju będą obejmowały prace świadczone poza obowiązkiem osobistego prowadzenia lub reprezentowania spraw spółki. Praca takiego wspólnika, wynikająca z jego przygotowania fachowego, będzie wykonywana poza osobistym obowiązkiem wspólnika do prowadzenia spraw spółki. Tego rodzaju praca wspólnika będzie miała taki charakter jak praca osoby trzeciej.

Konkludując, Sąd stwierdził, że wspólnik, którego przedmiotem pracy jest prowadzenie i reprezentowanie spraw spółki, nie jest pracownikiem w rozumieniu przepisów prawa, i w konsekwencji nie podlega pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu.

Jeśli chodzi o późniejsze orzecznictwo dopuszczające spółkę cywilną w roli pracodawcy – to wskazać należy to wskazać należy na poniższe orzeczenia:

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2014 r., sygn. akt II UK 449/13:

„(…) Zastosować należy definicję pracodawcy, zawartą w art. 3 Kodeksu pracy, zgodnie z którym pracodawcą jest jednostka organizacyjna, choćby nie posiadała osobowości prawnej, a także osoba fizyczna, jeżeli zatrudniają one pracowników. Jak wynika z jednolitej wykładni tego przepisu, wyrażonej w judykaturze i doktrynie, w przypadku spółki cywilnej, pracodawcą dla zatrudnionych w niej pracowników, jest ta spółka, a nie tworzący ją wspólnicy”.

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 lutego 2011 r., sygn. akt II FSK 838/10:

„Zgodnie z art. 3 Kodeksu pracy pracodawcą jest jednostka organizacyjna, choćby nie posiadała osobowości prawnej, a także osoba fizyczna, jeżeli zatrudniają one pracowników. Polski prawodawca nie zdefiniował pojęcia jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej. Najszerzej ujmując będą to wszelkie podmioty o zróżnicowanych formach organizacyjno-prawnych, które nie są osobami fizycznymi ani osobami prawnymi. W szczególności zaliczyć można do nich spółki osobowe w tym spółkę cywilną (B. Adamiak, J. Borkowski, R. Mastalski, J. Zubrzycki, Ordynacja podatkowa. Komentarz 2003, Wrocław 2003, s. 63). Spółka cywilna, o której mowa w art. 860 Kodeksu cywilnego, a której ustawodawca nie przyznał osobowości prawnej, pozostaje według obowiązującego porządku prawnego spółką osobową, organizacją wspólników, związanych wspólnością w celu gospodarczym i współwłasnością łączną w odniesieniu do zgromadzonego majątku spółki. Jest ona zatem, jak trafnie wskazał sąd I instancji, klasyczną jednostką organizacyjną nie posiadającą osobowości prawnej. Artykuł 3 Kodeksu pracy jednoznacznie określa, że pracodawcą mogą być jednostki organizacyjne nie posiadające osobowości prawnej. Na gruncie tej ustawy to spółka cywilna jako organizacja wspólników, a nie sami wspólnicy, jest pracodawcą. (…) Dodatkowym argumentem przemawiającym za uznaniem spółki cywilnej, a nie jej wspólników, za pracodawcę jest to, że osoby zatrudnione realizują cel gospodarczy, dla jakiego spółka została utworzona. Tym samym świadczą pracę na rzecz spółki, a nie jej poszczególnych wspólników. Wejście w życie od 1 stycznia 2001 r. Prawa o działalności gospodarczej, według którego nie spółka cywilna, a wspólnicy mają status przedsiębiorców, nie spowodowało zmiany w prawie pracy. Na gruncie ustawy Kodeks pracy pracodawcą nadal może być spółka cywilna, a zatem do niej kierowane muszą być decyzje dotyczące publicznoprawnych obowiązków pracodawcy”.

Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8 stycznia 2008 r., sygn. akt II PZP 8/07:

„Ustawodawca poszerzając tym przepisem (art. 3 k.p. - przyp. red.) krąg podmiotów mogących występować w roli pracodawcy o jednostki organizacyjne niemające osobowości cywilnoprawnej miał na uwadze przede wszystkim tego typu jednostki, jak np. spółki cywilne, spółki jawne, stowarzyszenia zwykłe, które z punktu widzenia norm prawa pracy także mogą występować w roli pracodawcy (…)”.

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 września 2008 r., sygn. akt II PK 28/08:

„Analizując słuszność stanowiska skarżącego w tej kwestii wypada zauważyć, iż pomimo nowelizacji art. 3 k.p. ustawą zmieniającą z dnia 2 lutego 1996 r. ustawodawca nie zdecydował się na odejście od dotychczasowego, krytykowanego w doktrynie (por. Zbigniew Hajn: Pojęcie pracodawcy po nowelizacji Kodeksu pracy, PiZS z 1997 r. Nr 5 str. 19-27 i Nr 6 str. 30-34 oraz Małgorzata Gersdorf: Jeszcze w sprawie sporu o pojęcie pracodawcy, PiZS z 1997 r. Nr 2 str. 34-36) zarządczego modelu pracodawcy, utożsamiającego pracodawcę z jednostką organizacyjną, której kierownictwo ma mandat do zarządzania nią i kierowania zatrudnionymi w niej pracownikami bez względu na to, czy jednostka ta posiada osobowość prawną czy nie, na rzecz modelu właścicielskiego, definiującego pracodawcę jako osobę prawną lub fizyczną, będącą właścicielem zakładu pracy bądź mającą majątkowe uprawnienie do dysponowania zakładem na podstawie innego tytułu prawnego. Konsekwencją utrzymania tegoż stanu prawnego jest zaś to, iż za pracodawcę uważa się - poza osobą fizyczną - jednostkę organizacyjną zatrudniającą pracowników, nawet jeśli nie posiada ona osobowości prawnej. Do tej kategorii pracodawców zalicza się zatem: (…) 2/ samodzielne jednostki organizacyjne, nie mające osobowości prawnej i nie stanowiące ogniwa osoby prawnej, jak spółki jawne i komandytowe (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 listopada 2004 r. I Pk 25/04, OSNPUSiSP z 2005 r. Nr 14 poz. 206), czy spółki cywilne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 1998 r. II UKN 525/97, OSNAPiUS z 1999 r. Nr 4 poz. 140 i postanowienie z dnia 29 stycznia 1999 r. II UKN 507/98, PPiPS z 2000 r. Nr 2 poz. 3) oraz 3/ wyodrębnione części składowe tychże osób prawnych lub samodzielnych jednostek organizacyjnych, zwane pracodawcami wewnętrznymi. W judykaturze i doktrynie prawa pracy status pracodawcy przypisuje się zaś tym jednostkom wewnętrznym, które kumulatywnie spełniają dwie przesłanki, a mianowicie: są one w świetle aktów regulujących ustrój danej osoby prawnej lub samodzielnej jednostki organizacyjnej wyodrębnione organizacyjnie i finansowo na tyle, by stanowić placówkę zatrudnienia dla pracowników a nadto mają zdolność zatrudniania pracowników we własnym imieniu i dokonywania wszelkich czynności prawnych z zakresu prawa pracy (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 listopada 1977 r. I PZP 47/77, OSPiKA z 1979 r. Nr 7-8 poz. 125 i uchwała Składu 7 Sędziów z dnia 24 listopada 1992 r. I PZP 59/92, OSNCP z 1993 r. Nr 4 poz. 49 oraz Ł. Pisarczyk: Pracodawca wewnętrzny, M.P.Pr. z 2004 r. Nr 12 str. 320 i P.Wąż: Koncepcja pracodawcy rzeczywistego w świetle art. 3 k.p., M.P.Pr. z 2007 r. Nr 3 str. 120)”.

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 września 2001 r., sygn. akt I PKN 830/00:

„Spółka cywilna może być następcą prawnym w stosunkach pracy łączących jej wspólnika jako przedsiębiorcę z pracownikami zatrudnionymi przy prowadzeniu przez niego samodzielnej działalności gospodarczej (art. 231 KP)”.

Najnowsze orzeczenia Sądu Najwyższego weryfikują pogląd o zdolności spółki cywilnej do bycia pracodawcą. Z uwagi występującą w orzecznictwie rozbieżność podnosi się, że uzasadnione byłoby wydanie przez Sąd Najwyższy uchwały, najlepiej w powiększonym składzie, która rozwiewałaby wątpliwości w tej kwestii i eliminowałaby stan niepewności prawnej. Byłoby to również istotne na gruncie przepisów ubezpieczeniowych. Powstaje bowiem wątpliwość, czy spółka cywilna jest płatnikiem składek, czy też nie. Ponadto, zagadnienie to ma znaczenie w kontekście procesowym, gdyż brak zdolności sądowej lub procesowej skutkuje nieważnością postępowania cywilnego.

Wspomnieć należy także, że powołana na wstępie uchwała II UZP 21/92 byłą krytykowana w doktrynie prawa już w okresie tuż po jej wydaniu. Krytyka koncentrowała się na tezie, iż świadczenie pracy przez wspólnika na rzecz spółki poza zakresem obowiązków określonych pierwotnie w umowie spółki należy traktować jako zmianę treści umowy spółki, a nie jako nawiązanie prawnego stosunku pracy ze wspólnikiem. Świadczenia wspólnika na rzecz spółki stanowią bowiem określoną jedność funkcjonalną, polegającą na działaniu w celu osiągnięcia przez spółkę celu gospodarczego, dla którego została przez wspólników powołana.

Wydaje się więc, w obliczu ww. kontrowersji nie byłoby zasadne, z punktu widzenia bezpieczeństwa obrotu prawnego, zawieranie umowy o pracę między spółką cywilną a jej wspólnikiem. Różne organy mogłyby bowiem zakwestionować taką konstrukcję. Właściwszym rozwiązanie w moim odczuciu wydaje się odpowiednia zmiana umowy spółki przyznająca wspólnikowi możliwość uzyskania wynagrodzenia – w formie zaliczek na poczet zysku w oparciu o prognozę tego zysku w ramach uczestniczenia w spółce.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Masz problem ze spółką cywilną? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Przystąpienie do spółki cywilnej spadkobiercy

Zmarł jeden ze wspólników spółki cywilnej, a tym samym małżonek wspólniczki. W umowie spółki jest zapis, że w razie śmierci jego...

Kontynuowanie działalności spółki cywilnej bez wspólnika

Jestem wspólnikiem spółki cywilnej. Wspólnie ze wspólnikiem prowadzę restaurację. Niestety nasza współpraca nie przebiega pomyślnie i mój wspólnik...

Zatrudnienie wspólników spółki cywilnej na umowę

Jest 3 wspólników spółki cywilnej. Każdy z nich chce również być zatrudniony na umowę o pracę. Czy przepisy na to zezwalają, a jeśli nie,...

Wykreślenie ze spółki zadłużonego wspólnika

Mamy spółkę cywilną składającą się z trzech wspólników. Jeden ze wspólników opuścił spółkę (narobił długów na siebie i wyjechał za...

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »
{* .script("js/zaczekaj.js") *}