Kategoria: Działalność gospodarcza

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Masz problem z działalnością gospodarczą? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Przeniesienie odpowiedzialność za długi z działalności gospodarczej

Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2014-12-03

Podpisałam umowę jako osoba prywatna z osobą prowadzącą jednoosobową działalność gospodarczą na wykonanie usługi i wpłaciłam 100% zaliczki. W umowie firmę reprezentował syn właściciela, a w jego imieniu podpisał ją pracownik i pobrał od mnie pieniądze za pokwitowaniem. Umowa nie została zrealizowana.

Uzyskałam wyrok zaoczny na zwrot wpłaconej zaliczki, jednak po zgłoszeniu się do komornika okazało się, że oprócz mojego wyroku właściciel firmy ma kilkanaście innych wyroków. Komornik prowadzi egzekucję z jego emerytury i dzieli na wszystkich wierzycieli, więc na mnie przypadło tyle, ile wynosi opłata pocztowa. Stało się dla mnie jasne, że właściciel firmy tylko firmuje działalność, zaś faktyczną działalność prowadzi jego syn, który wraz ze swoim pracownikiem pobiera zaliczki od klientów, ale nie wykonuje usług. Złożyłam doniesienie do prokuratury, załączając dokumenty, ale prokurator odmówił wszczęcia postępowania z informacją, że mam się tym zająć na gruncie cywilnym, ponieważ w prokuraturze syn właściciela oraz pracownik stwierdzili, że bardzo chcą wykonać zlecenie, ale nie mieli warunków. Jak doprowadzić do przeniesienia odpowiedzialność za długi z działalności gospodarczej na osobę, która faktycznie prowadzi działalność za inną osobę? Czyli jak uzyskać wyrok sądowy przeciwko synowi właściciela lub przeciwko temu pracownikowi (który faktycznie pobrał ode mnie pieniądze, ale nie wiem, co z nimi zrobił)?

Tomasz Krupiński

»Wybrane opinie klientów

Bardzo dokładnie omówione przedstawione zagadnienie, nie zostało pominięte żadne moje pytanie, argumentacja poparta przepisami prawnymi. Jedynie wydaje mi się, że cena była dosyć wysoka (300zł), ale może to wynikało z faktu, że na tle przedstawionego problemu miałam kilka pytań. Na początku się wahałam gdy dowiedziałam się ile będzie mnie kosztować porada, ale po jej przeczytaniu jakoś ją przełknęłam, gdyż odpowiedź była bardzo wyczerpująca i konkretna.
Katarzyna
Ok. Polecam w przyszłości gdy będę miał wątpliwości z pewnością skorzystam z porad.
Bartosz, 31 lat, geodeta
Rezygnuję , że swojego adwokata , który ma wąski zakres swoich usług , tutaj mam kompleksową pomoc w zakresie prawa . Zdecydowanie polecam!!!
Marcin, 46 lat
Rzeczowo i na temat. Polecam. Skożystam w przyszlosci.
Marek
Terminowo prosto merytorycznie czuję że to odpowiedź na MOJE pytanie a nie \"gotowiec\"
Małgorzata, 56 lat, Menedżer

Na wstępie muszę podkreślić, że w tym przypadku należało sprawdzić, czy syn właściciela firmy oraz pracownik byli osobami uprawnionymi do podpisania przedmiotowej umowy. Ich upoważnienie do działania powinno być wykazane odpowiednim pełnomocnictwem (co najmniej w formie pisemnej) pod rygorem nieważności umowy.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Wprawdzie uzyskała Pani tytuł wykonawczy w postaci wyroku zaocznego, który z urzędu jest zaopatrzony w rygor natychmiastowej wykonalności, ale, moim zdaniem, tylko dlatego, że pozwany w ogóle nie podjął merytorycznej obrony. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że w przypadku gdy nie było odpowiedniego pełnomocnictwa, to pracownik lub syn prowadzącego działalność gospodarczą w ogóle nie byli uprawnieni do zawarcia tych umów.

Niestety, po przeanalizowaniu istniejącego orzecznictwa oraz obowiązujących w tym zakresie przepisów muszę stwierdzić, że Pani sytuacja jest bardzo trudna, gdyż nie można wbrew woli osoby trzeciej przenieść na nią odpowiedzialności za inny podmiot, chyba że sama poręczyła jako osoba trzecia za długi dłużnika. Osoba taka stałaby się wtedy współdłużnikiem solidarnym za zobowiązania, za które poręczyła.

Przedsiębiorstwo jednoosobowe – indywidualna działalność gospodarcza to przedsiębiorstwo prowadzone i reprezentowane przez jednego właściciela, będącego osobą fizyczną, niezależnie od liczby pracowników, których w nim zatrudnia. Właściciel przedsiębiorstwa jednoosobowego odpowiada w sposób wyłączny i bez ograniczeń za wszelkie zobowiązania swojej firmy, zarówno majątkiem przedsiębiorstwa, jak i majątkiem osobistym. Całkowitej osobistej odpowiedzialności za działalność przedsiębiorstwa towarzyszy pełnia kompetencji decyzyjnych przedsiębiorcy.

Utworzenia przedsiębiorstwa jednoosobowego nie wymaga spełnienia wymagań kapitałowych.

Zgodnie z art. 96 Kodeksu cywilnego – umocowanie do działania w cudzym imieniu może opierać się na ustawie (przedstawicielstwo ustawowe) albo na oświadczeniu reprezentowanego (pełnomocnictwo).

Natomiast zgodnie z art. 103 Kodeksu cywilnego:

§ 1. Jeżeli zawierający umowę jako pełnomocnik nie ma umocowania albo przekroczy jego zakres, ważność umowy zależy od jej potwierdzenia przez osobę, w której imieniu umowa została zawarta.

§ 2. Druga strona może wyznaczyć osobie, w której imieniu umowa została zawarta, odpowiedni termin do potwierdzenia umowy; staje się wolna po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu.

§ 3. W braku potwierdzenia ten, kto zawarł umowę w cudzym imieniu, obowiązany jest do zwrotu tego, co otrzymał od drugiej strony w wykonaniu umowy, oraz do naprawienia szkody, którą druga strona poniosła przez to, że zawarła umowę nie wiedząc o braku umocowania lub o przekroczeniu jego zakresu.

Jeżeli pełnomocnictwo syna właściciela przedsiębiorstwa istniało albo zostało później potwierdzone, to niestety nic Pani nie będzie w stanie zrobić, jeżeli jednak syn działał jako rzekomy pełnomocnik, to mógłby ponosić odpowiedzialność w określonym zakresie.

Rzekomy pełnomocnik to osoba, która dokonuje czynności prawnej w cudzym imieniu, nie mając do tego umocowania lub przekraczając jego granice. W świetle art. 103 § 1 bez znaczenia jest okoliczność, czy osoba taka jest w dobrej, czy w złej wierze, a więc czy wie o tym, że działa bez umocowania bądź z przekroczeniem zakresu pełnomocnictwa.

Działanie bez umocowania obejmuje wyłącznie sytuacje, gdy pełnomocnictwa skutecznie nie udzielono (pełnomocnictwo w ogóle nie zostało udzielone lub udzielone okazało się nieważne – np. z powodu niezachowania formy ad solemnitatem). Przekroczenie granic umocowania nastąpi z kolei w wypadku dokonania czynności nieobjętej pełnomocnictwem.

Potwierdzenie czynności dokonanej przez rzekomego pełnomocnika stanowi realizację prawa podmiotowego osoby, w imieniu której umowa została zawarta. Potwierdzenie stanowi czynność prawną, w związku z tym dotyczą go ogólne reguły skuteczności czynności prawnych, także przypadku oświadczenia o potwierdzeniu dotkniętego wadą oświadczenia woli. Przepisy art. 103 § 1 i 2 nie wyznaczają rzekomemu mocodawcy terminu do potwierdzenia czy odmowy potwierdzenia umowy. Natomiast druga strona – by uchylić stan niepewności – może wyznaczyć termin do potwierdzenia umowy przez osobę, w imieniu której została ona zawarta. Termin ten zależy w zasadzie od woli drugiej strony, jednakże przepis art. 103 § 2 wymaga, by był on odpowiedni. Skuteczne dokonanie potwierdzenia powoduje usunięcie stanu niepewności i aktualizację skutków umowy ex tunc w sferze praw i obowiązków osoby, w której imieniu rzekomy pełnomocnik zawarł umowę.

Obowiązek zwrotu otrzymanych świadczeń przez rzekomego pełnomocnika i naprawienia szkody jest niezależny od jego winy, a więc istnieje także wtedy, gdy pełnomocnictwo było nieważne, o czym rzekomy pełnomocnik nie wiedział. Przesłanką powstania obowiązku naprawienia szkody jest samo tylko zawarcie umowy przy braku umocowania lub jego przekroczeniu, o którym druga strona nie wiedziała.

Pierwsze z roszczeń dotyczy zwrotu nienależnego świadczenia, a ze sposobu jego normatywnego ujęcia wynika, że nie jest ono zależne od tego, czy druga strona (wierzyciel) wiedziała o braku lub przekroczeniu granic umocowania. W analizowanym wypadku nie znajdzie zatem zastosowania art. 409. W ostatecznym wyniku odszkodowanie należne od rzekomego pełnomocnika nie może przekroczyć granic ujemnego interesu umownego (szkody, jaką druga strona poniosła przez zawarcie nieważnej umowy).

Skoro z przepisu art. 405 K.c. wynika, że bezpodstawne wzbogacanie to stan przysporzenia uzyskanego bez podstawy prawnej, oznacza to sytuację, w której uzyskanie korzyści majątkowej nie znajduje usprawiedliwienia w przepisie ustawy, ważnej czynności prawnej, prawomocnym orzeczeniu sądowym albo akcie administracyjnym (wyrok SN z 7 października 2010 r., IV CSK 95/2010, LexPolonica nr 3984222, Lex nr 898261).

Czas do momentu potwierdzenia umowy jest więc stanem zawieszenia, w czasie którego strony pozostają związane umową jednakże nie wywołuje ona zamierzonych skutków prawnych (por. orzeczenia Sądu Najwyższego: wyrok z dnia 7 listopada 1997 r. II CKN 431/97 OSNC z. 6/1998 r. poz. 94, wyrok z dnia 13 kwietnia 2007 r. III CSK 416/2006). Usunięcie stanu zawieszenia może nastąpić bądź wprost przez potwierdzenie umowy przez osobę, w imieniu której ją zawarto lub też w sposób wskazany w § 2 art. 103 K.c., a zatem dla usunięcia stanu niepewności druga strona może wyznaczyć osobie, w której imieniu umowa została zawarta, odpowiedni termin do potwierdzenia umowy.

Ustawa nie określa, w jakim terminie winno nastąpić potwierdzenie umowy przez osobę, w imieniu której działał rzekomy pełnomocnik. Milczenie, nawet długotrwałe, uprawnionego podmiotu nie może być jednak poczytywane za odmowę potwierdzenia zważywszy, że ustawa milczenie czyni prawnie doniosłym dopiero w oznaczonej sytuacji, to jest wówczas, gdy druga strona wyznaczy odpowiedni termin do potwierdzenia umowy i termin ten upłynie bezskutecznie (art. 103 § 2 K.c.). Zatem tylko milczenie takiej osoby w czasie biegu zakreślonego terminu i w konsekwencji bezskuteczny upływ tego terminu ustawa pozwala poczytać za odmowę potwierdzenia. Skutek zawartej przez rzekomego pełnomocnika umowy w postaci nieważności następuje dopiero po definitywnej odmowie potwierdzenia, a także z bezskutecznym upływem zakreślonego terminu.

Jak z powyższego wynika, zanim więc pozwała Pani osobę prowadzącą działalność gospodarczą, należało sprawdzić, czy osoba występująca w jego imieniu miała do tego umocowanie i wystąpić do prowadzącego działalność o potwierdzenie. Jeżeliby zrobił błąd i odmówił potwierdzenia, wtedy mogłaby Pani żądać odszkodowania w wysokości wpłaconej zaliczki od syna właściciela działalności gospodarczej.

Obecnie, mając wyrok zaoczny przeciwko przedsiębiorcy, Pani droga do przeniesienia odpowiedzialności za długi na syna i pracownika zdaje się być zamknięta.

Jeżeli jednak zebrałaby Pani osoby podobnie jak Pani pokrzywdzone oraz podmioty, które obecnie nadal podpisują umowy, które nie są wykonywane, to jeżeli wszyscy zdecydujecie się Państwo do zgłoszenia tej sprawy, to są przesłanki do stwierdzenia znamion oszustwa.

Czyny pracownika oraz syna właściciela działalności gospodarczej, moim zdaniem, mają znamiona oszustwa uregulowanego w art. 286 Kodeksu karnego, zgodnie z którym:

„§ 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto żąda korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy.

§ 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 4. Jeżeli czyn określony w § 1-3 popełniono na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.”

Jeżeliby doszło do wniesienia aktu oskarżenia, a następnie skazania, to zawsze (wcześniej) można złożyć wniosek o naprawienie szkody w określonej wysokości, i w razie skazania sąd ma obowiązek orzec o takim obowiązku (środku karnym) na podstawie art. 46 Kodeksu karnego.

Niestety innych możliwości działania Pani nie ma.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Masz problem z działalnością gospodarczą? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »
{* .script("js/zaczekaj.js") *}