Kategoria: Spółka z o.o.

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Masz problem ze spółką z o.o.? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Objęcie funkcji wiceprezesa zarządu zadłużonej spółki

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2015-06-17

Sąd nie ogłosił upadłości spółki z o.o. po wniosku, który został złożony z powodu zaległości w ZUS w płatności składek. Wyznaczony nadzór sądowy stwierdził, że  spółka nie posiada wystarczającego majątku na pokrycie roszczenia ZUS. Zarząd spółki złożył mi propozycję objęcia stanowiska wiceprezesa zarządu. Czy będę odpowiadał za wcześniejsze zobowiązania spółki?

Tomasz Krupiński

»Wybrane opinie klientów

Dziękuje za udzieloną opinię. Moje wątpliwości zostały rozwiane. Szybkie odpowiedzi są olbrzymią zaletą Państwa Serwisu.
Mariusz, 57 lat, mgr inż.
Odpowiedź szybka i konkretna. Prawo nasze jest zawile napisane. Potrzebowałam potwierdzenia, że prawidłowo je odczytałam. Z czystym sumieniem poleciłabym ten sposób uzyskania informacji. Szybki, bez czekania na termin wizyty.
Teresa, emeryt - księgowa, 67 lat
Porada treściwa, konkretna, profesjonalna. 
Beata
Jestem zadowolona z waszej pomocy i na pewno będę polecać Was moim znajomym, którzy będą potrzebować porady prawnej.
Helka
Sprawa została pozytywnie rozpatrzona przez ZUS po załączeniu odp. od ePorady24
Artur, dr nauk chemicznych, 47 lat
 Bardzo szybka i kompleksowa odpowiedz na moje pytania. Doskonala komunikacja.
Anna, geodeta, 32 lata
Bardzo dziękuję jak zawsze jestem bardzo zadowolona i będę korzystać z Państwa usług w razie potrzeby,jesteście Państwo bardzo dobrym portalem i polecam go znajomym. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję
Mariola
Panie Marku bardzo dziękuję za poradę. Sprawę kontynuuję w Szczecinie z uwagi, gdyż wymagana jest konsultacja na miejscu. 
Ryszard, nauczyciel, 66 lat
Trzy słowa - profesjonalizm, szybkość i przejrzystość!!!!!!!!
Cezary
Duża pomoc. Napisanie Wniosku do Sądu to nie prosta sprawa dla amatora, trochę się niepokoiłem, dzięki Panu Mecenasowi dałem radę. A co dalej czas pokaże. 
Jerzy, inżynier mechanik, 63 lata
Jestem bardzo zadowolona, szybka komunikacja, szczególne wytłumaczenie. 
Barbara, 65 lat
Ceny są podobne do usług prawników stacjonarnych, a tu jest plus, że mogę korespondować bez ograniczenia i nie muszę biegać do prawnika, bo coś chcę nowego przekazać lub zapytać w danej sprawie. Prawniczka, pani Wioletta, z którą korespondowałam wykazała dużą cierpliwość i zrozumienie tematu. Pozdrawiam.
Joanna
Szybka, rzetelna odpowiedź. Przekazana w zrozumiały sposób. Polecam:)))))
Magdalena, 37 lat, Historyk kultury
Witam Serdecznie! Team ePorady24 z całego mojego serca i z czystym sumieniem baaadzo POLECAM :)! Wszystkim tym w życiu których (tak jak u mnie) z dnia na dzień pojawily sie problemy prawne i którzy potrzebują błyskawicznej i wyczerpującej porady prawnej, także tym którzy tak jak ja mieszkają za granica i tak jak ja nie posiadają polskiego konta, ani polskiej waluty (bardzo pozytywny przelicznik walut!), wszystkim tym którzy zastanawiają się, czy ta firma jest aby wiarygodna (?) powiem: TAK - jak najbardziej :) - sama się o tym bardzo pozytywnie przekonałam. Tu znajdziecie gwarantowana: szybkość światła :), wyczerpujące odpowiedzi z różnych dziedzin prawa (także jeśli macie problemy z wypełnieniem formularzy - tez: nie ma problemu :) a przede wszystkim UCZCIWOSC!!!! Firmie ePorady24 bardzo serdecznie dziękuje i pozdrawiam! Bede Was wszystkim polecać :)! 
Agata, inż. projektowania terenów zieleni, 39 lat
Bardzo dziękuję za udzielenie porady prawnej. Z usługi korzystałam po raz pierwszy i nigdy nie myślałam, że można tak uczciwie podejść do problemu osoby, której się nie zna i nie ma z nią bezpośredniego kontaktu. Na moje pytania otrzymałam odpowiedzi wyczerpujące mimo, że mój problem nie zakończył się pozytywnie dla mnie.Dziękuję jeszcze raz i pozdrawiam
Bogusława
Bardzo fachowa obsługa. Otrzymałem wyczerpujące odpowiedzi na moje pytania. Bardzo przydatna jest opcja zadawania pytań dodatkowych - dzięki doprecyzowaniu pytań prawnik mógł doprecyzować swoje odpowiedzi, co finalnie rozwiązało mój problem. 
Łukasz, 33 lata
Szybka wycena i rzetelna odpowiedź . Jeśli ktoś nie ma czasu umawiać się z doradcami to szczerze polecam ten serwis, niedziela, godz 22 - otrzymuję szybkie odpowiedzi- BRAWO.
Dariusz, 33 lata
Uzyskałem konkretną odpowiedź na konkretne pytanie, bez owijania i niedopowiedzeń.
Grzegorz
Odpowiedź na postawione pytanie była kompleksowa, w odniesieniu do odpowiednich przepisów KC. Prawnik odpowiadał na kolejne pytania praktycznie w dniu kolejnym - udostępniając z własnej inicjatywy - wzory gotowych pism procesowych. Prawnik wskazał na alternatywne drogi dalszego postępowania, uwzględniając również instytucje mogące prowadzić sprawę w drodze postępowania administracyjnego, najkorzystniejszej z punktu widzenia konsumenta. Przedstawiona analiza poza krokami procesowymi wskazywała na szanse i zagrożenia związane z dochodzeniem odszkodowania przy sporach transgranicznych, gdzie tak naprawdę siedziba usługodawcy ( linia lotnicza ) leży w rajach podatkowych nie podlegających polskiej jurysdykcji. 
Arkadiusz
Po raz Małgorzata 3 skorzystała z porady! Tak samo jak za dwoma poprzednimi razami otrzymałam odpowiedź jasną i klarowną. 
Małgorzata, zarządca nieruchomości, 71 lat
Bardzo dziękuje za wyczerpującą opinię i odpowiedź. Bardzo zadowolony jestem z Państwa usługi. Bardzo dziękuję.
Michał, 68 lat, rzeczoznawca majątkowy
Profesjonalna i rzetelna pomoc prawna uzyskana w krótkim czasie za pośrednictwem Internetu. Bardzo dziękuję za udzielenie pomocy w zgłoszonej sprawie.
Paulina
Bardzo przyzwoity serwis. Szybki, profesjonalny i w dostepnej cenie. Moge polecic bez zadnych zastrzezen.
Hanna
Bardzo konkretne szczegółowe odpowiedzi na każde pytania i ogólne i dodatkowe. Jestem bardzo zadowolona. Cena też uważam uczciwa. 
Gabriela
Eporady24 to - fachowcy z górnej półki, posiadający umiejętność , w oparciu o posiadaną rzetelną wiedzę , prowadzenia pytającego krok po kroku przez zawiłości prawa , udzielający w pełni wyczerpujących informacji w temacie - ekspresowa opcja odpowiedzi -możliwość zadawania pytań dodatkowych, celem zaspokojenia swoich zawirowań myślowych.
Anna, biolog, 63 lata
Opinia przydatna. Upewniłam się, że mam rację.
Renata
Bardzo dziękuję za szybkie i w pełni profesjonalne załatwienie mojej zagmatwanej sprawy. Po wcześniejszych nie najlepszych doświadczeniach z prawnikami, ePorady24, to był strzał w dziesiątkę. Polecam ePorady24 wszystkim potrzebującym porad prawnych. Profesjonalizm, dobra cena, terminowość, możliwość zadawania dodatkowych pytań to jest to czego oczekuje klient. Szczególnie dziękuję Panu Mecenasowi Michałowi Soćko za zajęcie się moją sprawą i sporządzenie pisma procesowego. W miarę potrzeb będę wracać. 
 
Krystyna, były pracownik biurowy, 66 lat
Moja opinia o współpracy z Porady prawne - ePorady24.pl: ? jasny, czytelny sposób wyjaśniania kwestii prawnych, dostosowany do wiedzy odbiorcy ? wiedza w zakresie prowadzonej sprawy bardzo rozległa, wykraczająca poza podstawowe kwestie prawne ? bieżący, stały kontakt mejlowy, ? zaangażowanie na bardzo wysokim poziomie, pilnowanie terminów, dokumentów. Wyczerpująca opinia z przytoczeniem przepisów prawa, przekazana w sposób zrozumiały dla przeciętnego Kowalskiego - super szybko, znacznie taniej -aniżeli u prawnika w kancelarii prawnej obok. 
Grażyna, księgowa, 61 lat
Jestem mocno zobowiązany za merytoryczne ustosunkowanie się do moich zadawanych pytań , a poradę prawną oceniam wysoko za co serdecznie dziękuję.
Stefan
Wyczerpująca odpowiedź. Przytoczono stosowne paragrafy, całość dała mi jasny pogląd na całą sprawę.
Janina, 60 lat, mgr filologii polskiej

Z Pana relacji wynika, że zarząd spółki z o.o. proponuje Panu objęcie stanowiska wiceprezesa zarządu. Spółka jest jednak w znacznych kłopotach finansowych, gdyż sąd oddalił wniosek o upadłość jednego z wierzycieli (ZUS) z powodu braku majątku wystarczającego na choćby pokrycie kosztów postępowania upadłościowego.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Wobec tego pyta Pan czy będzie Pan odpowiadał za zobowiązania spółki powstałe przed objęciem przez Pana stanowiska.

Jak Pan zapewne wie – zgodnie z art. 299 Kodeksu spółek handlowych:

„§ 1. Jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania.

§ 2. Członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności, o której mowa w § 1, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcia postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody.

§ 3. Przepisy § 1 i § 2 nie naruszają przepisów ustanawiających dalej idącą odpowiedzialność członków zarządu”.

Sporny jest w doktrynie charakter odpowiedzialności określonej w art. 299 § 1, a mianowicie to, czy jest to odpowiedzialność odszkodowawcza, czy też odpowiedzialność za zobowiązania spółki typu gwarancyjnego, będąca szczególnym przypadkiem odpowiedzialności za cudzy dług.

Przesłanki solidarnej odpowiedzialności członków zarządu za zobowiązania spółki, przewidzianej w art. 299 § 1, są tylko dwie: pierwsza – że istnieje niezaspokojone zobowiązanie spółki, a druga – że egzekucja prowadzona przeciwko spółce okazała się bezskuteczna. Wierzyciel nie musi wykazywać, iż wyczerpał wszelkie możliwe sposoby egzekucji. Ponoszenie odpowiedzialności przez członków zarządu nie jest także uwarunkowane tym, aby bezskuteczność egzekucji została formalnie stwierdzona z inicjatywy wierzyciela występującego z powództwem. Ustalenie przesłanki bezskuteczności egzekucji może nastąpić na podstawie każdego dowodu wskazującego, że spółka nie ma majątku, który pozwalałby na zaspokojenie wierzyciela – może być to np. postanowienie sądu o oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości z tego powodu, że majątek spółki nie wystarcza nawet na koszty postępowania, bilans spółki, z którego wynika, że nie ma ona majątku wystarczającego na zaspokojenie wierzyciela, postanowienie o bezskutecznym umorzeniu egzekucji uzyskane przez innego wierzyciela.

W wyroku z 14 lutego 2003 r. (sygn. akt IV CKN 1779/00, LexPolonica nr 362954, OSNC 2004, nr 5, poz. 76) Sąd Najwyższy stwierdził: „Wymaganie bezskuteczności egezkucji do całego majątku spółki (por. np. wyrok SN z 19 stycznia 2000 r., II CKN 682/98, LexPolonica nr 396166) nie może być rozumiane schematycznie; nie ma potrzeby kierowania egzekucji do tych składników majątku spółki, z których uzyskanie zaspokojenia jest w istniejących okolicznościach nierealne” (zob. glosa aprobująca ten pogląd autorstwa A. Karolaka, Pr. Spółek 2004, nr 4, s. 55).

Przepis art 299 § 1 wymaga jedynie wykazania bezskuteczności egzekucji za pomocą dostępnych i przekonujących środków dowodowych. Bezskuteczność egzekucji do całego majątku nie może być tu uznana za wyłączny środek dowodowy.

Słusznie zatem Sąd Najwyższy w wyroku z 26 czerwca 2003 r. (sygn. akt V CKN 416/01, LexPolonica nr 365457, OSNC 2004, nr 7–8, poz. 129) wskazał, że jeśli egzekucja była prowadzona tylko z części majątku spółki, można – po jej ukończeniu – przyjąć, że okazała się bezskuteczna w rozumieniu art. 299 § 1, jeżeli z okoliczności wynika, iż także pozostały majątek spółki nie daje realnych podstaw do przyjęcia, że pozwoli on na uzyskanie zaspokojenia („Rzeczpospolita” z 28 kwietnia 2004 r.; zob. też powołany już wyrok SN z 14 lutego 2003 r., sygn. akt IV CKN 1779/00, LexPolonica nr 362954).

Natomiast nie uzasadnia odpowiedzialności członka zarządu spółki na podstawie art. 299 sytuacja, gdy wierzyciel nie uzyskuje zaspokojenia ze względu na zaniechanie podjęcia egzekucji przeciwko spółce w stosownym czasie (tak SN w wyroku z 24 czerwca 2004 r., sygn. akt III CK 107/03, LexPolonica nr 367438, Biul.SN 2005, nr 1, s. 44–45).

Dodatkowo należy zaznaczyć, iż z faktu, że członek zarządu jest jednocześnie wspólnikiem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, nie wynika jego zwolnienie z odpowiedzialności na podstawie art. 299 § 1 przez normę zawartą w art. 151 § 4, stanowiącą, że wspólnik nie odpowiada za zobowiązania spółki. W wyroku z 14 lutego 2003 r., sygn. akt IV CKN 1779/00, LexPolonica nr 362954, w którym Sąd Najwyższy trafnie orzekł: „Przepis art. 151 § 4 k.s.h. nie wyłącza przewidzianej w art. 299 § 1 k.s.h. odpowiedzialności w stosunku do członków zarządu, będących zarazem wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością”.

Jednak zgodnie z art. 299 § 2 pozwany członek zarządu może się uwolnić od osobistej odpowiedzialności (całym swoim majątkiem) za niezaspokojone zobowiązania spółki, gdy wykaże:

  1. że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe – przesłanka ta (jak i zresztą następne) jest częściowo niedostosowana do aktualnego stanu prawnego, gdyż nie obowiązuje już prawo o postępowaniu układowym z 24 października 1934 r., przesłanka wszczęcia postępowania układowego zaś nie może dotyczyć postępowania naprawczego określonego w art. 492 i nast. Prawa upadłościowego i naprawczego, gdyż przepisy tej ustawy nie przewidują żadnego terminu wszczęcia postępowania naprawczego (obecnie chodzi zatem o obowiązek zgłoszenia we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości – zarówno obejmującej likwidację majątku upadłego, jak i z możliwością zawarcia układu; obowiązek ten, zgodnie z art. 21 ust. 1 Prawa, powinien być wykonany w ciągu dwóch tygodni od dnia zaistnienia podstaw prawnych do ogłoszenia upadłości, które wskazuje art. 11 Prawa),

    albo

  2. że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez winy członka zarządu – członka zarządu usprawiedliwia wykazanie, że nie można mu przypisać braku należytej staranności przy uwzględnieniu zawodowego miernika staranności (argument z art. 293 § 2), pomimo że nie zgłosił wniosku w wymaganym terminie. Przesłankami ekskulpującymi mogą być np. niezawiniona nieobecność członka zarządu (dłuższy wyjazd, przewlekła choroba) w czasie, gdy zaistniały przesłanki upadłości, a także brak kontaktu ze sferą finansów i księgowości spółki wynikający z wewnętrznego podziału zadań i kompetencji w zarządzie, jeśli dany członek zarządu nie został poinformowany o grożącej niewypłacalności przez członka zarządu pełniącego funkcję dyrektora finansowego; przykładowo członek zarządu będący dyrektorem ds. produkcji nie musi wiedzieć o grożących przesłankach niewypłacalności, trudno natomiast byłoby w ten sposób ekskulpować się prezesowi zarządu spółki, który z racji swej funkcji ma obowiązek pieczy nad całością spraw spółki,

    albo

  3. że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości wierzyciel nie poniósł szkody – brak szkody należy przyjąć, jeżeli pozwany wykaże, że w postępowaniu upadłościowym wierzyciel i tak nie mógłby otrzymać zaspokojenia, tj. że zobowiązanie nie zostałoby pokryte z majątku spółki nawet wówczas, gdyby zgłoszono upadłość w przepisanym terminie, zaniechanie tego zgłoszenia nie wyrządziło więc wierzycielowi szkody. Wbrew pozorom, trudno jest dokonać skutecznej ekskulpacji z powołaniem się na tę przesłankę, gdyż mowa tutaj o związku hipotetycznym („co by było gdyby”); w zasadzie wyłącznie wtedy, gdy pozwany wykaże, że w chwili, gdy należało zgłosić spółkę do upadłości, spółka nie miała już żadnego „wolnego” majątku, który mógłby służyć zaspokojeniu wierzyciela, będzie można mówić o skutecznej ekskulpacji.

Sąd Najwyższy przyjął, że z niewyegzekwowanych od spółki zobowiązań należy wyodrębnić te, które powstały już po zgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości – i to także wtedy, gdy wniosek pochodził nie od zarządu, ale od innego wierzyciela.

W odniesieniu do tych wierzytelności, które powstały już po zgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości, odpowiedzialność członków zarządu jest w zasadzie zawsze wyłączona (tak Sąd Najwyższy w powoływanym już wyroku z 14 lutego 2003 r., sygn. akt IV CKN 1779/00, LexPolonica nr 362954).

Natomiast w uchwale z 25 listopada 2003 r. (sygn. akt III CZP 75/03, LexPolonica nr 365037, Pr.Spółek 2004, nr 6, s. 58) Sąd Najwyższy przyjął, że odpowiedzialność członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przewidziana w art. 299 § 1 obejmuje także jej zobowiązania powstałe dopiero po spełnieniu się przesłanek do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Pomiędzy tymi poglądami Sądu Najwyższego nie ma sprzeczności, gdyż łącznie odczytane prowadzą do konkluzji, że zarząd odpowiada na podstawie art. 299 § 1 m.in. za zobowiązania powstałe w okresie pomiędzy spełnieniem się przesłanek do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości a zgłoszeniem spółki do upadłości.

Stosownie do utrwalonego poglądu Sądu Najwyższego odpowiedzialność określoną w art. 299 § 1 ponoszą osoby, które były członkami zarządu w czasie istnienia zobowiązania, a ściślej – w czasie istnienia podstawy tego zobowiązania, a więc zakresem odpowiedzialności objęte są także zobowiązania jeszcze niewymagalne w okresie sprawowania przez daną osobę funkcji w zarządzie (zob. SN w uzasadnieniu uchwały z 28 lutego 2008 r., sygn. akt III CZP 143/07, LexPolonica nr 1843523, OSNC 2009, nr 3, poz. 38; patrz też: wyroki SN z 11 lutego 2010 r., sygn. akt I CSK 269/09, LexPolonica nr 2438715, „Glosa” 2011, nr 2, s. 7–8 i z 25 lutego 2010 r., sygn. akt V CSK 248/09, LexPolonica nr 2309303, OSNC 2010, nr 10, poz. 141).

Stanowisko powyższe należy jednakże uzupełnić o tezę, że jeżeli członek zarządu przestał pełnić swą funkcję zanim zobowiązanie spółki stało się wymagalne, a później (w okresie jego wymagalności) nie zostało ono zaspokojone i egzekucja okazała się bezskuteczna, to taki członek zarządu – jeżeli nowy zarząd nie zgłosił spółki do upadłości w przepisanym terminie – zawsze może się ekskulpować, wskazując, iż niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki nastąpiło bez jego winy: skoro nie był on już członkiem zarządu, to nie można mu przypisać winy za zaniechanie zgłoszenia spółki do upadłości przez nowy zarząd. Nie ma natomiast znaczenia, czy dany członek zarządu był wpisany do rejestru, wpis ma bowiem charakter deklaratoryjny (wyrok SN z 28 września 1999 r., sygn. akt II CKN 608/98, LexPolonica nr 344214, OSNC 2000, nr 4, poz. 67).

Odpowiedzialność przewidziana w art. 299 § 1 dotyczy osób rzeczywiście pełniących funkcję w zarządzie i jeszcze nieodwołanych. Bez znaczenia jest to, że pełniący funkcję członek zarządu nie został wpisany do rejestru, oraz to, że niepełniący już funkcji w zarządzie jego były członek nie został wykreślony z rejestru.

Ponadto odpowiedzialności z art. 299 § 1 nie ponoszą osoby, które nie zostały powołane w skład zarządu, a jedynie faktycznie pełniły funkcję członka zarządu.

Moment dla zakończenia działalności w przypadku członków Zarządu jest problematyczny, gdyż jak stwierdził Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 16 października 1998 r., sygn. akt III CKN 650/97, OSP 1999, C-174 „nie może odnieść skutku zarzut naruszenia prawa materialnego, polegający na przyjęciu, że wniosek o upadłość był zgłoszony we właściwym czasie, to jest po zapoznaniu się z bilansem spółki sporządzonym dla otwarcia likwidacji spółki. W literaturze przedmiotu i orzecznictwie Sądu Najwyższego (wyrok z dnia 7 maja 1997 r., sygn. akt II CKN 117/97 niepubl.) przyjmuje się, że „dla określenia »właściwego czasu« dla wystąpienia o otwarcie postępowania układowego lub o ogłoszenie upadłości (art. 298 § 2 Ksh) należy uwzględnić funkcje ochronne tych postępowań wobec wierzycieli. Nie może to być moment, w którym wniosek o upadłość musi zostać oddalony, bo majątek dłużnika nie wystarcza – w sposób oczywisty – nawet na zaspokojenie kosztów postępowania upadłościowego”.

Reasumując, jedną z przesłanek odpowiedzialności przewidzianej w art. 299 § 1 Kodeksu spółek handlowych jest istnienie określonego zobowiązania spółki z o.o. w czasie, w którym dana osoba była członkiem zarządu spółki (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 czerwca 2011 r., sygn. akt II CSK 571/10). Oznacza to, że w oparciu o ten przepis nowy członek zarządu może odpowiadać za wszystkie zobowiązania cywilnoprawne spółki, które istniały już w pierwszym dniu sprawowania przez niego mandatu. I to również gdy nie miał wpływu na ich powstanie.

Zgodnie z art. 116 Ordynacji podatkowej:

„§ 1. Za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, spółki akcyjnej lub spółki akcyjnej w organizacji odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu:

1) nie wykazał, że:

a) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające ogłoszeniu upadłości (postępowanie układowe) albo

b) niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego) nastąpiło bez jego winy;

2) nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części.

§ 2. Odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu, oraz zaległości wymienione w art. 52 powstałe w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu.

§ 3. W przypadku gdy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji lub spółka akcyjna w organizacji nie posiada zarządu, za zaległości podatkowe spółki odpowiada jej pełnomocnik albo odpowiadają wspólnicy, jeżeli pełnomocnik nie został powołany. Przepisy § 1 i 2 stosuje się odpowiednio.

§ 4. Przepisy § 1–3 stosuje się również do byłego członka zarządu oraz byłego pełnomocnika lub wspólnika spółki w organizacji”.

Według art. 52 Ordynacji podatkowej:

„§ 1. Na równi z zaległością podatkową traktuje się także:

1) nadpłatę, jeżeli w zeznaniu lub w deklaracji, o których mowa w art. 73 § 2, została wykazana nienależnie lub w wysokości wyższej od należnej, a organ podatkowy dokonał jej zwrotu lub zaliczenia na poczet zaległości podatkowych bądź bieżących lub przyszłych zobowiązań podatkowych;

2) zwrot podatku, jeżeli podatnik otrzymał go nienależnie lub w wysokości wyższej od należnej lub został on zaliczony na poczet zaległości podatkowej albo bieżących lub przyszłych zobowiązań podatkowych, chyba że podatnik wykaże, że nie nastąpiło to z jego winy;

3) wynagrodzenie płatników lub inkasentów pobrane nienależnie lub w wysokości wyższej od należnej;

4) oprocentowanie nienależnej nadpłaty bądź zwrotu podatku zwrócone lub zaliczone na poczet zaległych, bieżących lub przyszłych zobowiązań podatkowych.

§ 1a. Przepis § 1 pkt 2 stosuje się odpowiednio wobec:

1) byłego wspólnika spółki niemającej osobowości prawnej,

2) osoby fizycznej, która zaprzestała wykonywania działalności gospodarczej

– w zakresie zwrotu podatku dokonanego im po rozwiązaniu spółki w przypadku, o którym mowa w pkt 1, lub po zakończeniu działalności gospodarczej w przypadku, o którym mowa w pkt 2, na zasadach określonych w odrębnych przepisach”.

Z art. 116 § 2 Ordynacji podatkowej (analogiczna odpowiedzialność ma miejsce, jeżeli chodzi o zobowiązanie wobec ZUS, bowiem na podstawie art. 31 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych do należności z tytułu składek stosuje się odpowiednio m.in. art. 116 Ordy­nacji podatkowej) wynika, że odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu, oraz zaległości wymienionych w art. 52 Ordynacji podatkowej, powstałe w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu. Dlatego też nowy członek zarządu nie ponosi odpowiedzialności za zaległości podatkowe, których termin płatności przypadł przed rozpoczęciem sprawowania przez niego mandatu.

Przedmiotem zainteresowania Pana jako nowego członka zarządu powinny być więc przede wszystkim dotychczasowe zobowiązania cywilnoprawne spółki. Powinien Pan także dokładnie sprawdzić i nie bagatelizować istniejących zaległości, do których ma zastosowanie art. 116 Ordynacji podatkowej. One również mają wpływ na to, czy zachodzą przesłanki do ogłoszenia upadłości wobec spółki.

Następnie art. 21 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego zobowiązuje dłużnika do złożenia w sądzie wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości. W przypadku m.in. spółek z o.o. obowiązek ten spoczywa również na każdym członku zarządu z osobna (art. 21 ust. 2 Prawa upadłościowego i naprawczego).

Dlatego też Pan jako nowy członek zarządu powinien już na samym początku zażądać sporządzenia bilansu na dzień rozpoczynania pełnienia funkcji, a także przedstawienia sumy wymagalnych zobowiązań spółki i rynkowej wartości składników jej majątku. Dzięki temu będzie Pan posiadał podstawowe dane pozwalające ocenić, czy nie zachodzą podstawy do ogłoszenia upadłości przewidziane w art. 10–12 Prawa upadłościowego i naprawczego.

Z przepisów tych wynika m.in., że upadłość ogłasza się wobec dłużnika, który jest niewypłacalny, a niewypłacalnym jest ten, kto nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych.

W wypadku spółki, o której Pan wspominał, sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości, gdyż jak już wspomniałem sąd oddali wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli majątek niewypłacalnego dłużnika nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania. Podobnie sąd może oddalić wniosek w razie stwierdzenia, że majątek spółki jest obciążony m.in. hipoteką i zastawem w takim stopniu, że pozostały jego majątek nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania (art. 13 ust. 1 i 2 Prawa upadłościowego i naprawczego).

Musi Pan mieć świadomość, że takie orzeczenie świadczy o bardzo złej sytuacji ekonomicznej spółki.

Z drugiej jednak strony może być podstawą do ekspulpacji Pana, bowiem członek zarządu może uwolnić się od odpowiedzialności wynikającej z art. 299 § 1 Kodeksu spółek handlowych (ale nie z art. 116 Ordynacji podatkowej), jeśli pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości wierzyciel nie poniósł szkody. Skoro postępowanie upadłościowe wszczęte krótko po rozpoczęciu sprawowania mandatu przez Pana nie przyniosłoby wierzycielom zaspokojenia ich należności, to nie ponieśli oni żadnej szkody na skutek zaniechania złożenia wniosku przez nowego członka zarządu. Brak szkody przesądza zaś o braku odpowiedzialności.

Musi być Pan jednak świadomy, że po oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości w oparciu o art. 13 Prawa upadłościowego i naprawczego członkowie zarządu nie mogą zaciągać w jej imieniu następnych zobowiązań. Trzeba bowiem pamiętać, że jeśli to robią z zamiarem niewywiązania się z nich, to może to stanowić przestępstwo oszustwa. Z kolei wybiórcze lub nieproporcjonalne zaspokajanie wierzycieli może być traktowane jako jedno z przestępstw przeciwko prawom wierzycieli. Wierzyciele będą zaś mogli przy okazji postępowania karnego domagać się naprawienia poniesionej przez nich szkody.

Będzie Pan wobec tego odpowiadał za długi cywilnoprawne spółki istniejące w czasie, gdy sprawuje Pan mandat członka zarządu, oraz za zaległości podatkowe (a także zaległości wobec ZUS) z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez Pana obowiązków członka zarządu, oraz zaległości wymienione w art. 52 Ordynacji podatkowej powstałe w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Masz problem ze spółką z o.o.? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Długi wspólnika spółki z o.o.

Jeden wspólnik ma 99% udziałów w spółce z o.o., zaś drugi – 1%. Wspólnik posiadający 1% udziałów ma długi. Jak długi wspólnika spółki z o.o. mogą wpłynąć na majątek spółki i majątek wspólnika posiadającego 99% udziałów? Czy możliwa jest egzekucja z majątku spółki? Czy w polskim prawie możliwe jest, aby osoba z osobistymi długami miała udziały w spółce?

Usunięcie wspólnika większościowego ze spółki z o.o.

Jak usunąć wspólnika (prezesa zarządu), który posiada 51% udziałów i który prowadzi działalność konkurencyjną i działa na szkodę spółki? Umorzenie przymusowe w statucie zawiera: „działalność konkurencyjna lub udowodnione świadome działanie sprzeczne z interesami spółki”. Czy można go nie dopuścić do głosowania na NZW o umorzenie przymusowe ze względu na art. 244 K.s.h.?

Kiedy członek zarządu spółki z o.o. nie zapłaci składek ZUS?

Przekształcam spółkę jawną w spółkę z o.o. i w związku z tym chciałbym dokonać właściwego wyboru zatrudnienia w nowej spółce jako członek zarządu lub prezes. Jaki sposób i formę zatrudnienia wybrać, aby nie płacić składek ZUS? Jestem na stałej rencie inwalidzkiej.

Sprzedaż spółki z o.o. z kredytem w trakcie kontroli UKS

Pytanie dotyczy sprzedaży spółki z o.o., mamy potencjalnego kupca. W spółce jest jeden wspólnik jednocześnie prezes zarządu. Wątpliwości budzi faktu, że spółka ma kredyty ze spłatą w przyszłości. Poza tym trwa obecnie w spółce kontrola skarbowa UKS. Czy nowy właściciel i nowy zarząd będzie odpowiadał za prawidłową obsługę zadłużenia lub ogłoszenie upadłości, gdyby zaprzestali spłacania? Czy z chwilą przejęcia spółki odpowiedzialność za kontakt z UKS też przejdzie na nich?

Zmiana formy prowadzenia księgowości

Czy spółka z o.o może zmienić księgowość na KPiR? Jak to zrobić najkorzystniej i najtaniej?

Kto może podpisać umowę o pracę ze wspólnikiem spółki?

Spółka z o.o. mająca dwóch wspólników chce podpisać umowę o pracę z jednym z nich. Nie została powołana rada nadzorcza. Kto może podpisać umowę o pracę z jednym ze wspólników i czy trzeba w tej sytuacji zmienić zapisy w KRS, a jeśli tak, to jakie?

Przeniesienie własności działki do spółki z o.o.

Mam działkę – jako majątek małżeński wspólny. Kupiliśmy ją z żoną ponad 5 lat temu i chcę pobudować tam segmenty mieszkaniowe na sprzedaż jako deweloper. Jestem jednoosobowym wspólnikiem spółki z o.o. (i jedynym członkiem zarządu). W jaki sposób najlepiej przenieść własność działki do spółki? Czy mogę sprzedać sam sobie, czy przez pełnomocnika? Jakie konsekwencje podatkowe z tego wynikają? Czy warto zrobić bogaty operat szacunkowy w celu potwierdzenia jej wartości? Czy warto założyć nową spółkę na realizację tego projektu? Jak jest teraz z VAT-em? Ile nalicza się przy sprzedaży mieszkania?

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »

{* .script("js/zaczekaj.js") *}