Kategoria: Inne

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Masz problem z prawem handlowym? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Forma spółki dla cichego wspólnika

Michał Berliński • Opublikowane: 2019-03-01

Szukam formy spółki dla cichego wspólnika, tzn. moje dane nie mogą pojawić się w KRS. Spotkałem się z opiniami, że taką anonimowość zapewnia spółka komandytowa, ale z tego co wiem, zarówno komandytariusze, jak i komplementariusze są w KRS. Proszę o opinię w tej sprawie.

Michał Berliński

»Wybrane opinie klientów

Odpowiedzi na moje pytania wyczerpujące, pełen profesjonalizm. Jestem bardzo zadowolona. Polecam, prawnik godny zaufania.
Barbara, Nauczyciel
Dziękuję za udzielone porady. Za każdym razem odpowiedź na pytania bardzo szybka i rzeczowa, poparta artykułami kodeksów. Pani Marta Handzlik- Rosuł rozwiała moje wszelkie obawy. Polecam korzystanie z serwisu. Za niespełna 100 zł dowiedziałam się o przysługujących mi prawach, co zdecydowanie uspokoiło mnie. Mam również świadomość ,iż mogę w dalszym ciągu zadać pytanie dodatkowe w mojej sprawie, jeśli pojawi się ku temu potrzeba. Z pewnością w przyszłości jeszcze skorzystam z pomocy prawnej serwisu, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Anna
Dziękuję za poradę . Udzielono mi profesjonalnej odpowiedzi i ukierunkowało co do dalszego postępowania , jeżeli zajdzie potrzeba to skorzystam ponownie z usług prawnika tego biura . 
Janusz, 53 lata
Korzystałam już z "ePorady24" wcześniej, byłam bardzo zadowolona z rzetelnej, wnikliwej odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie. Dodatkowym atutem jest możliwość zadawania dodatkowych pytań dotyczących pytania głównego.
Danuta, technik ekonomista
Bardzo dokładnie omówione przedstawione zagadnienie, nie zostało pominięte żadne moje pytanie, argumentacja poparta przepisami prawnymi. Jedynie wydaje mi się, że cena była dosyć wysoka (300zł), ale może to wynikało z faktu, że na tle przedstawionego problemu miałam kilka pytań. Na początku się wahałam gdy dowiedziałam się ile będzie mnie kosztować porada, ale po jej przeczytaniu jakoś ją przełknęłam, gdyż odpowiedź była bardzo wyczerpująca i konkretna.
Katarzyna

Zagadnienie, które przedstawił Pan do analizy to sprawa dosyć skomplikowana i w zasadzie kwestia dość problematyczna w aktualnie obowiązującym stanie prawnym. Należy jednak mieć na uwadze, że takie problemy występują stosunkowo często z uwagi na znaczny rozwój gospodarczy, a zarazem zwiększającą się świadomość prawną społeczeństwa.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Zacznijmy więc od kwestii tzw. spółki cichej.

Spółka cicha, to taka spółka, w której podmiot zewnętrzny, tj. wspólnik uczestniczy w przedsięwzięciu gospodarczym, jednakże taki wspólnik nie jest ujawniony nigdzie na zewnątrz. Samo uczestniczenie w przedsięwzięciu musi polegać na wniesieniu określonego wkładu majątkowego w zamian za partycypację w przyszłych zyskach płynących z tego przedsięwzięcia gospodarczego. Podstawą w takim przypadku jest chęć prowadzenia działalności bądź uczestniczenia w niej oraz oczywiście partycypacji w ewentualnych zyskach spółki lub posiadanie uprawnień do decydowania o jej losach, jednocześnie zapewnia Panu anonimowość. Spółka cicha nie jest odrębnie uregulowana przepisami prawa, co więcej nie znajduje się aktualnie w Kodeksie spółek handlowych – znajdowała się tam kiedyś.

Skutkiem przedstawionego powyżej stanu rzeczy należy przyjąć, że umowę spółki cichej trzeba obecnie zaliczyć do kręgu umów nienazwanych. Funkcjonowanie spółki cichej umożliwiają w zasadzie przepisy ogólne Kodeksu cywilnego, a dokładniej art. 3531 K.c. Zasada swobody umów, wyrażona w tym przepisie, znajdzie pełne zastosowanie przy spółce cichej, nie sprzeciwia się bowiem żadnym zasadom współżycia społeczno-gospodarczego, jak również nie ma obowiązujących norm prawnych, które zabraniałyby zawierania tego rodzaju umów. Spółka cicha może powstać wyłącznie w drodze zawarcia umowy dwustronnej. Umowa spółki cichej, dla uniknięcia jakichkolwiek wątpliwości, co do formy i charakteru udziału wspólnika cichego w przedsiębiorstwie innego podmiotu, powinna być zawarta na piśmie.

Na marginesie warto przy tym zaznaczyć, że na skutek powstania stosunku spółki cichej nigdy nie stanie się Pan udziałowcem podmiotu. A co za tym idzie należy stwierdzić, że nie będą Panu przysługiwały bezpośrednio również żadne uprawnienia zarządcze i majątkowe, jakie posiada każdy wspólnik lub akcjonariusz na gruncie przepisów K.s.h. W Pana sytuacji sytuacja jest o tyle ważna, że jednocześnie istnienie takiej spółki nie wymaga żadnego formalnego uzewnętrznienia. Nie ma Pan obowiązku zgłaszać istnienia takiej spółki oraz swojego udziału w niej do żadnej z ewidencji i rejestru. Wobec tego umowa wiąże Pana i Pana wspólników zaś nikt poza Państwem nie musi o niej w ogóle wiedzieć. Należy jednak pamiętać, że anonimowość nie oznacza tajności. Wobec tego ma Pan obowiązek rozliczać się np. z urzędem skarbowym i wykazywać ewentualny dochód. Nie będzie miał Pan prawa do reprezentacji spółki – bowiem te prawa należą do osób ujawnionych np. w KRS.

W tym miejscu warto również dodać, że wspólnik cichy nie będzie odpowiadał za zobowiązana spółki, które poparł swoim wkładem.

Podsumowując, aby tzw. spółka cicha powstała konieczne jest spisanie umowy, oczywiście na piśmie. Wymaga się, aby to Pan jako wspólnik cichy wniósł do spółki określony wkład, zaś spółka, czyli pozostali wspólnicy zobowiązali się do Pańskiej partycypacji w zyskach spółki. Należy mieć również na uwadze, że spółki cichej nie możemy zbliżać ani do żadnej ze spółek regulowanych przez Kodeks spółek handlowych, ani również do spółki cywilnej. Ważne jest, aby umowę tzw. spółki cichej bardzo dobrze przemyśleć, a przede wszystkim – szczegółowo omówić uprawnienia i obowiązki, a także kwestie podatkowe, tj. podatku od osiąganych przez Pana dochodów. Należy pilnować, aby z umowy tej nie wyszła Państwu inna umowa, np. umowa pożyczki.

Powiernictwo – czyli coś dla Pana np. w przypadku utworzenie spółki komandytowej

Jeden z wybitniejszych polskich specjalistów od Kodeksu spółek handlowych, a w zasadzie jego współautor A. Kidyba określa stosunek powierniczy jako „przeniesienie określonych praw i obowiązków na powiernika, który występuje w stosunku zewnętrznym – wobec osób trzecich – natomiast w stosunku wewnętrznym z powierzającym, ma korzystać z przyznanych mu praw i we wskazanym zakresie, z obowiązkiem przeniesienia tych praw i obowiązków z powrotem”.

Z powiernictwem mamy do czynienia w trzech grupach przypadków:

1) wtedy, gdy jakiś podmiot włada określonymi rzeczami lub prawami majątkowymi, stanowiącymi jego własność w cudzym interesie (zarząd powierniczy);

2) wtedy, gdy jakiś podmiot uzyskuje własność przeniesionych nań rzeczy lub praw majątkowych w celu zabezpieczenia wierzytelności (powiernictwo typu zabezpieczającego) oraz

3) wtedy, gdy jakiś podmiot uzyskuje prawo do władania cudzym majątkiem w imieniu własnym z uprawnieniami zbliżonymi do właścicielskich, a jednocześnie właściciel jest pozbawiony możności sprawowania zarządu (powiernictwo bez przeniesienia własności).

W Kodeksie cywilnym brak jest odrębnej regulacji dotyczącej umowy powierniczej oraz samego wykonywania czynności powierniczych. Najczęściej za podstawę do takich umów uznaje się przyjęcie umowy zlecenia i do takich umów stosuje się właśnie przepisy o zleceniu.

Umowa powiernicza sprowadza się do tego, że wspólnikiem spółki zostaje osoba „A” (tzw. powiernik), przy czym zainteresowanej osobie trzeciej (tzw. powierzającemu) będzie przysługiwać prawo kontroli nad wykonywaniem przez powiernika praw i obowiązków wspólnika w spółce.

Aby był Pan w tej całej całkiem skomplikowanej sytuacji prawnej lepiej chroniony do umowy powiernictwa można wprowadzić takie zapisy, które uchronią Pana przed złymi decyzjami osoby umocowanej. Może Pan np. uczestniczyć w obradach spółki, posiadać prawo głosu, oczekiwać wiadomości na temat wyników spółki i innych danych, stosownie do treści umowy powierniczej.

Co istotne dla Pana, umowa powiernictwa nie podlega zgłoszeniu do akt rejestrowych spółki, co oznacza, że powierzający, czyli faktyczny wspólnik, nie podlega ujawnieniu w KRS.

Wobec tego, biorąc pod uwagę formę spółki, o której Pan pisał – tj. spółkę komandytową to faktycznie zarówno komandytariusze, jak i komplementariusze są ujawnieni w danych KRS. Dlatego forma powiernictwa może być dla Pana korzystnym wyjściem z całej sytuacji.

Mniejsza ilość udziałów w spółce z o.o.

W tym przypadku należy koniecznie pamiętać, że do KRS wpisywane są dane wspólników, którzy posiadają co najmniej 10% udziałów. W odpisach KRS, takich, które Państwa kontrahenci mogą pobrać z internetu widoczne będą następujące dane: imię i nazwisko oraz numer PESEL, liczba i wartość posiadanych udziałów oraz informacja, czy wspólnik posiada wszystkie udziały (czy jest jedynym wspólnikiem), a czasem również adres.

Rozwiązanie to jest o tyle bezpieczne dla Pana, o ile Państwa kontrahenci nie będą na tyle zdeterminowani, aby udać się do sądu rejestrowego i przeglądać dane Państwa spółki. Zarząd jest zobowiązany do prowadzenia listy wspólników i zgłaszania jej do KRS. Wobec tego w sądzie będzie widoczna prawdziwa lista wspólników, wszystkich, czyli również tych, którzy posiadają mniejsze udziały.

Podsumowując, należy mieć na uwadze wszystkie plusy i minusy ww. sytuacji. Ja ze swojej strony polecałbym jednak umowę powierniczą.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Masz problem z prawem handlowym? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »
{* .script("js/zaczekaj.js") *}